biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Alerty IMGW dla prawie całej Polski. Wracają przymrozki, ale to niejedyne zmartwienie
Julia Bogucka
Julia Bogucka 20.03.2026 18:32

Alerty IMGW dla prawie całej Polski. Wracają przymrozki, ale to niejedyne zmartwienie

Alerty IMGW dla prawie całej Polski. Wracają przymrozki, ale to niejedyne zmartwienie
Fot. Tom Fisl/Pexels/CanvaPro

Tegoroczna zmiana pór roku przebiega niezwykle burzliwie. Zamiast wyczekiwanych promieni słońca, horyzont znów spowijają gęste chmury. Wiosna musi poczekać, bo kapryśna pogoda jeszcze przez pewien czas będzie dyktować surowe warunki. IMGW wydał alerty, które obejmują niemal całą Polskę. Wiadomo, na co trzeba się przygotować.

  • Tym zajmuje się IMGW w Polsce
  • Przedwiośnie przybyło do Polski
  • IMGW wydał alerty, to będzie w niemal całej Polsce

Tym zajmuje się IMGW w Polsce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) to kluczowy organ odpowiedzialny za monitorowanie i dogłębne analizowanie warunków atmosferycznych nad Wisłą. Jego zadania wykraczają daleko poza codzienne komunikaty udostępniane dla obywateli. To w głównej mierze strategiczna ochrona rolnictwa, transportu i infrastruktury krytycznej przed skutkami ekstremalnych zjawisk. Właśnie ta instytucja jako pierwsza bije na alarm, gdy na radarach pogodowych pojawiają się anomalie.

Zima na przełomie 2025 i 2026 roku przyniosła polskiej gospodarce szereg odczuwalnych wyzwań. Pamiętamy zablokowane szlaki komunikacyjne i utrudnienia logistyczne, które na przełomie stycznia i lutego wygenerowały dodatkowe koszty dla przewoźników. Śnieżyce i mrozy przypomniały, że postępujące globalne ocieplenie nie wyklucza ostrych incydentów zimowych.

Alerty IMGW dla prawie całej Polski. Wracają przymrozki, ale to niejedyne zmartwienie
Fot. Stanislav Kondratiev/Pexels/CanvaPro

Czy jeden mroźny miesiąc może zachwiać stabilnością cen? Zdecydowanie tak. Służby drogowe pracowały na najwyższych obrotach, a zapotrzebowanie na surowce energetyczne w sektorze komunalnym osiągnęło wieloletnie rekordy. Analitycy wskazywali, że surowa aura może w ograniczonym stopniu wpływać na koszty w gospodarce, choć raport NBP z lutego 2026 roku nie klasyfikował pogody jako bezpośredniego czynnika ogólnego wzrostu inflacji. Zwiększone koszty ogrzewania szklarni wywindowały giełdowe ceny warzyw, a utrudnienia w transporcie przełożyły się na droższą logistykę towarów pierwszej potrzeby. Chociaż miniony luty ostatecznie przyniósł rynkom odwilże, to gruba pokrywa śnieżna w rejonach podgórskich utrzymywała się wyjątkowo długo. Z jednej strony ucieszyło to branżę turystyczną, ale z drugiej zrodziło uzasadnione obawy o gwałtowne roztopy wiosenne. Takie zjawiska to milionowe straty dla samorządów. Mroźna zima to także wyzwanie dla sektora budowlanego. Firmy zmuszone są do czasowego wstrzymania prac fundamentowych, co opóźnia oddawanie nowych mieszkań do użytku.

Przedwiośnie przybyło do Polski

Pierwsze tygodnie tegorocznego marca zaoferowały nam rynkową i termiczną huśtawkę. Początkowo wydawało się, że wyczekiwana wiosna wkracza do Polski bardzo pewnym, niezagrożonym krokiem. W parkach natychmiast pojawiły się pierwsze pąki, jednak radosne oczekiwanie na wyższe temperatury zostało wkrótce przyćmione przez komunikaty o nocnych przymrozkach. Oczywiście cieplejsza aura od razu znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w domowych statystykach. Zauważalnie spadło zapotrzebowanie gospodarstw domowych na błękitne paliwo i węgiel, co w naturalny sposób odciąża bieżące budżety i zmniejsza koszty ogrzewania. Choć na twarde, makroekonomiczne podsumowania z tego miesiąca trzeba będzie jeszcze poczekać, to podobny mechanizm rynkowy jest doskonale znany z ubiegłych lat. Niestety, optymistyczny scenariusz gospodarczy okazał się przedwczesny.

Alerty IMGW dla prawie całej Polski. Wracają przymrozki, ale to niejedyne zmartwienie
Fot. Bilder von YuM/CanvaPro

Skąd wzięło się nagłe załamanie rynkowej sytuacji? Jak to w naszym klimacie bywa, marzec postanowił dobitnie przypomnieć o swoim słynnym przysłowiowym garncu. Nad Polskę powróciło odczuwalne ochłodzenie, przynosząc z sobą zjawiska przymrozkowe. Nowa pora roku musiała na chwilę ustąpić miejsca bardziej surowej aurze, a komunikaty pogodowe znów zapełniły się ostrzeżeniami. Prognoza na drugą połowę miesiąca uległa niekorzystnej rewizji. Wywołało to w pełni uzasadniony stres w strategicznym rolnictwie. Polska, będąca jednym z kluczowych eksporterów owoców jagodowych na Starym Kontynencie, staje przed ogromnym wyzwaniem.

Nagłe ochłodzenie i powrót mrozu w momencie, gdy wegetacja roślin już ruszyła, to wręcz podręcznikowy przepis na gigantyczne straty w polskim sadownictwie. Producenci rolni z drżeniem serca obserwują codzienne wskazania termometrów. Wiedzą, że ujemna temperatura niesie ze sobą ryzyko znaczącego obniżenia tegorocznych plonów, co bezwzględnie wywinduje ceny owoców.

Zobacz też: Szok energetyczny w Europie. Powrót do normalności może zająć lata

IMGW wydał alerty, to będzie w niemal całej Polsce

Bieżąca sytuacja meteorologiczna stała się na tyle gwałtowna, że państwowy instytut musiał zareagować niezwykle stanowczo. Zgodnie z bieżącymi, oficjalnymi komunikatami i ostrzeżeniami publikowanymi przez IMGW, wydano żółte alerty dla czternastu województw. Zasięg i stopień tych ostrzeżeń jest zróżnicowany w poszczególnych regionach kraju, niemniej front wpłynął na pogodę niemal w całym państwie. Nad resztą państwa polskiego zawisło realne widmo przymrozków, a w centralnej i południowej części kraju wręcz bardzo intensywnych i uciążliwych opadów mokrego, ciężkiego śniegu. Dodatkowo w dolinach rzek formuje się gęsta mgła. Redukuje ona lokalnie widzialność drogową poniżej dwustu metrów, co wymaga od kierowców wzmożonej czujności i znacząco utrudnia codzienne przemieszczanie się po szlakach komunikacyjnych.

Alerty obowiązują w województwach: zachodniopomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, lubelskie, świętokrzyskie i łódzkie, a także części województw lubuskiego, wielkopolskiego, śląskiego, podkarpackiego oraz małopolskiego. Na okres od piątku od godz. 22.00 do soboty do godz. 8.00 prognozowane są spadki temperatur do -3 st. C, a nawet -6 st. C lokalnie przy gruncie.

Co to oznacza dla naszych prywatnych planów na najbliższe tygodnie? Tak drastyczne załamanie rynkowej aury pod koniec kwartału rodzi pytania o to, jak będzie wyglądać sytuacja termiczna w trakcie zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Tegoroczna Wielkanoc wypada na początku kwietnia, co ze względu na wczesny termin niezmiennie wiąże się z podwyższonym ryzykiem kapryśnej i nieprzewidywalnej pogody. Aktualne modele numeryczne sugerują analitykom rynkowym dużą dozę chłodnej ostrożności. Długoterminowa prognoza wciąż sygnalizuje ryzyko utrzymania się chłodniejszych mas powietrza oraz występowania przymrozków. Chociaż jest jeszcze za wcześnie na formułowanie dokładnych przewidywań co do konkretnych wartości temperatur czy wystąpienia marznących opadów podczas samego świątecznego weekendu, to brak stabilnej wiosny daje się już we znaki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
"Prezent" z ZUS dedykowany kobietom. Dopłacają średnio 1030 zł po spełnieniu kryterium
Przymrozki
Zacznie się w czwartek. Prognoza IMGW na marzec może zaskoczyć, jeszcze zatęsknisz za ciepłem
Praca przy biurku
Szukają do pracy w najbogatszej gminie w Polsce. Pensja sięga nawet 10 630 zł miesięcznie
Powrót zimy
IMGW podało najnowsze prognozy pogody. Zima wraca do Polski, nawet -15 st. C
Pieniądze
ZUS wypłaci jeszcze przed Wielkanocą. Dobre wieści dla seniorów
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: