biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Afera podkarpacka. Umoczonych coraz więcej, nowe wątki ujrzały światło dzienne
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 31.08.2020 02:00

Afera podkarpacka. Umoczonych coraz więcej, nowe wątki ujrzały światło dzienne

Afera podkarpacka. Umoczonych coraz więcej, nowe wątki ujrzały światło dzienne
https://pixabay.com/arembowski

Afera podkarpacka, czyli kiedy wszystko się zaczęło

Afera podkarpacka zaczyna się już w latach 90. kiedy dwóch ukraińskich gangsterów,  Aleksiej i Jewgenij R. zaczęli tworzyć na Podkarpaciu sieć ekskluzywnych agencji towarzyskich. Do pracy zatrudniali przeważnie kobiety z Ukrainy. Jak wynika z informacji podanych przez Onet, w kilka lat stali się liderami tej branży w regionie. Mężczyźni w 2005 r. usłyszeli zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu kobietami oraz czerpania korzyści z nierządu.

Afera podkarpacka powróciła po kilka latach od wyjścia braci z więzienia. Próbując odbudować swoje wpływy w regionie, Aleksiej i Jawgenij R., zaczynają współpracę z kolejnymi osobami. Afera podkarpacka stała się bohaterką wielu śledztw, a także akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W 2011 r. skazany za sutenerstwo i współkierowanie grupą przestępczą skazany został Dawid "Cygan" Kostecki. Kilka lat później sławny pięściarz za pomocą swojego konta na Facebooku ujawnił, że oficer CBŚ z Rzeszowa Daniel Ś. od lat ochrania agencje towarzyskie ukraińskich braci i skutecznie likwiduje ich konkurencję, w tym te agencje, które powiązane były z samym Kosteckim. 

Afera podkarpacka i jej dalszy ciąg

Afera podkarpacka nie kończy się w 2018 r. na wydaniu bardzo niskich wyroków w sprawie. Do wszystkiego dochodzi fakt śmierci Dawida Kosteckiego, który rzekomo popełnił samobójstwo w celi. Według jego adwokatów była to upozorowana śmierć. W maju 2019 r. były oficer CBA Wojciech J. poinformował media, że jest w posiadaniu nagrania, na którym widoczny jest ówczesny marszałek Sejmu, Marek Kuchciński korzystający z usług tamtejszej agencji towarzyskiej.

Afera podkarpacka budzi wiele wątpliwości. Onet w jednym ze swoich artykułów opisał, że Kostecki miał w swoich zeznaniach sugerować, że z usług agencji towarzyskich należących do ukraińskich gangsterów korzystali politycy, biznesmeni i urzędnicy. Co więcej, pięściarz przekonywał, że oficer CBŚ Daniel Ś. w porozumieniu z Ukraińcami zbierał haki i nagrania na wpływowych ludzi pojawiających się w agencjach. "W swoich zeznaniach Kostecki nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich" - poinformowała rok temu Prokuratura Krajowa co jest zaprzeczeniem informacji zebranych przez Onet.

Afera podkarpacka ma coraz więcej powiązań

Afera podkarpacka po raz pierwszy została opisana przez dziennikarzy "Rzeczpospolitej" i to oni ponownie pokazują nowe fakty w sprawie. "Układ elity policji i właścicieli agencji towarzyskich opierał się na darmowym seksie i niespotykanej ochronie seksbiznesu" - ujawnia gazeta powołując się na akt oskarżenia prokuratury. Co więcej, Daniel Ś. miał przyjąć co najmniej 40 łapówek i zdradzać tajemnice służbowe gangsterom. Policjanci z CBŚ na Podkarpaciu dostawali do dyspozycji tzw. biały apartament, darmowe usługi prostytutek, alkohol, występy striptizerek i imprezy. 

W sprawie afery podkarpackiej na ławie oskarżonych zasiądą " Krzysztof B. (były szef zarządu CBŚP w Rzeszowie), pracujący tam Daniel Ś. (były naczelnik wydziału do zwalczania przestępczości ekonomicznej), Damian W. (wieloletni naczelnik wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej) i Piotr J. (były naczelnik wydziału w Przemyślu - rzeszowskiego zarządu CBŚP). A także Ryszard J. - szef policyjnego Biura Spraw Wewnętrznych w Rzeszowie oraz wywodzący się z policji Robert P. - ostatnio kierujący delegaturą CBA w Rzeszowie. Wszyscy mają zarzuty sprowadzające się do tzw. parasola ochronnego, przez co bracia R. mogli latami prowadzić seksbiznes, w tym dla VIP i polityków." - podaje Rzeczpospolita".

Afera podkarpacka stała się głównym wątkiem filmu Patryka Vegi pt.: "Pętla".

<

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Kamila Jeziorska
O autorze
Kamila Jeziorska
Redaktor BiznesINFO

Redaktor Biznesinfo. Absolwentka stosunków międzynarodowych na UKSW i studentka ostatniego roku politologii i dziennikarstwa. Uważa, że dziennikarstwo to nie tylko zawód, ale też misja. Uwielbia Stany Zjednoczone, jamniki i serial "House of Cards". Najbardziej lubi pisać na tematy polityczne i społeczne.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Policja Polska
Wybór Redakcji
Przesyłki
Nowa opłata już od 1 listopada. KAS potwierdza, trzeba będzie zapłacić dodatkowe pieniądze
None
Tyle zarabia pracownik domu pogrzebowego. Ta kwota to nie żart
Pieniądze, emeryci, emerytury, seniorzy, renty, zarobek, 1999
Jeden dokument może podnieść emeryturę. Wielu seniorów nie wie, że ma taką możliwość
None
Pamiątkowy medal Polski hymn narodowy - na 100. rocznicę ustanowienia.
None
Dodatkowe wynagrodzenie po zmianie czasu. Ta grupa Polaków w weekend zarobi więcej
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: