biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Eko > W Lidlu padł rekord. Oddał 1371 butelki, tyle sklep musiał zwrócić mu pieniędzy. Kwota to nie żart
Julia Bogucka
Julia Bogucka 24.06.2026 17:14

W Lidlu padł rekord. Oddał 1371 butelki, tyle sklep musiał zwrócić mu pieniędzy. Kwota to nie żart

W Lidlu padł rekord. Oddał 1371 butelki, tyle sklep musiał zwrócić mu pieniędzy. Kwota to nie żart
Fot. Bohdan Aleksandrovych/Shutterstock

Zwrot pustych butelek i puszek coraz częściej przestaje być wyłącznie ekologicznym gestem. Dla części klientów staje się też sposobem na odzyskanie pieniędzy, które wcześniej zapłacili w cenie napoju. Pokazują to dane z sieci handlowych. W jednym z punktów Lidla klient oddał jednorazowo 1371 opakowań kaucyjnych. Ujawniono, jaką kwotę otrzymał.

Europejski model zarządzania surowcem, czyli odzyskiwanie wartości

System kaucyjny od lat działa w wielu europejskich krajach i jest jednym ze sposobów zwiększania poziomu zbiórki opakowań po napojach. Jego zasada jest prosta: przy zakupie napoju klient płaci dodatkową kaucję, którą może odzyskać po zwróceniu pustej butelki lub puszki. Dzięki temu opakowanie nie jest traktowane jak zwykły odpad, lecz jak przedmiot mający konkretną wartość.

Taka konstrukcja zmienia codzienne nawyki. Konsument, który wie, że za opakowanie zapłacił kaucję, rzadziej wyrzuca je do przypadkowego kosza. Zamiast tego zabiera je do sklepu, oddaje w automacie albo punkcie zbiórki i odzyskuje pieniądze. Właśnie finansowa motywacja sprawia, że systemy kaucyjne potrafią być skuteczniejsze niż same kampanie informacyjne. Dla gospodarki odpadami ma to duże znaczenie. Opakowania zwracane przez automaty są zwykle lepiej posegregowane i mniej zanieczyszczone niż odpady trafiające do zwykłych pojemników. To ułatwia ich późniejsze przetwarzanie i zwiększa szansę, że plastik, aluminium lub szkło wrócą do obiegu jako surowiec. Im czystszy strumień odpadów, tym łatwiej wykorzystać go ponownie.

W Lidlu padł rekord. Oddał 1371 butelki, tyle sklep musiał zwrócić mu pieniędzy. Kwota to nie żart
Fot. stozuboxana/Shutterstock

System kaucyjny ma też wymiar organizacyjny. Sklepy muszą zapewnić miejsce na odbiór opakowań, automaty, obsługę techniczną i logistykę odbioru zebranego surowca. Dla klientów najważniejsze jest jednak to, aby cały proces był prosty: oddaję opakowanie, dostaję potwierdzenie i mogę odzyskać kaucję.

Gospodarka odpadami po polsku i poszukiwanie nowych źródeł dochodu

W Polsce system kaucyjny stopniowo zmienia sposób myślenia o opakowaniach po napojach. Butelka lub puszka coraz częściej nie jest już traktowana jako zwykły śmieć, ale jako coś, za co wcześniej zapłacono dodatkową kwotę i co można zwrócić. Zgodnie z zasadami, za plastikową butelkę do 3 litrów oraz metalową puszkę do 1 litra klient otrzymuje 50 gr. Za szklaną butelkę wielokrotnego użytku do 1,5 litra przysługuje 1 zł.

Z punktu widzenia konsumenta nie jest to więc dodatkowy zarobek w ścisłym sensie, lecz odzyskanie wcześniej zapłaconej kaucji. Mimo to mechanizm działa bardzo skutecznie, bo nadaje pustemu opakowaniu realną wartość. Jeżeli ktoś oddaje kilka sztuk przy okazji zakupów, kwota jest niewielka. Jeśli jednak zbierze większą liczbę butelek i puszek, suma na bonie może być już wyraźnie zauważalna. Sieci handlowe obserwują też zachowania klientów przy automatach i punktach zwrotu. Dla sklepów jest to ważne organizacyjnie, bo trzeba przewidzieć, jak często urządzenia będą się zapełniać, ile czasu zajmie obsługa klientów i jak duże partie opakowań będą przynoszone jednorazowo. W praktyce system kaucyjny nie ogranicza się więc do prostego zwrotu pieniędzy. Wymaga sprawnej logistyki po stronie sklepów i nowych nawyków po stronie kupujących.

Warto też pamiętać o zasadach technicznych. Zwrot opakowań nie wymaga okazania paragonu, ale butelka lub puszka musi być opróżniona i niezgnieciona. Opakowania objęte systemem są oznaczone specjalnym symbolem. To ważne, bo automat musi rozpoznać opakowanie i poprawnie przypisać mu wartość kaucji.

Zobacz też: 500 zł mandatu za wyrzucenie tego do miejskiego śmietnika. Wielu Polaków nie ma o tym pojęcia

Cierpliwość wyceniona przy kasie, czyli tysiące sztuk plastiku w automacie

Najbardziej widoczne efekty systemu pojawiają się wtedy, gdy klienci przynoszą do sklepów nie kilka, lecz setki albo tysiące opakowań. Automaty ustawiane przy marketach służą przede wszystkim do codziennych zwrotów przy okazji zakupów. W praktyce zdarzają się jednak osoby, które przywożą większe partie butelek i puszek, a obsługa takiego zwrotu zajmuje znacznie więcej czasu.

Jednym z przykładów jest rekord odnotowany w sieci Lidl. Jak przekazała Faktowi rzeczniczka Lidl Polska Aleksandra Robaszkiewicz, najwyższy zrealizowany dotychczas bon opiewał na 685,50 zł. Oznacza to, że klient oddał jednorazowo 1371 opakowań kaucyjnych. To nie był więc symboliczny rabat za kilka butelek, ale zwrot kaucji za bardzo dużą liczbę sztuk. Taki przypadek dobrze pokazuje skalę działania systemu. Przy kaucji 50 gr za opakowanie nawet pojedyncza butelka lub puszka ma niewielką, ale konkretną wartość. Przy kilkuset albo ponad tysiącu sztuk robi się z tego kwota, która może wyraźnie obniżyć rachunek za zakupy. Właśnie dlatego część klientów zaczyna bardziej konsekwentnie zbierać opakowania i oddawać je w sklepach.

W Lidlu padł rekord. Oddał 1371 butelki, tyle sklep musiał zwrócić mu pieniędzy. Kwota to nie żart
Fot. Magda Wygralak/Shutterstock

Lidl utrzymuje także dodatkową promocję dla butelek PET i puszek bez znaku kaucyjnego. Za takie opakowania klienci mogą otrzymać 10 gr na zakupy, a program został przedłużony do 30 września 2026 roku. To osobne rozwiązanie, które ma zachęcać do zwrotu również tych opakowań, które nie są objęte właściwym systemem kaucyjnym. Rekord z Lidla pokazuje, że finansowa motywacja działa. Nie oznacza jednak, że system kaucyjny jest sposobem na łatwy zarobek. W większości przypadków klient po prostu odzyskuje pieniądze, które wcześniej zapłacił przy zakupie napoju. Najważniejszy efekt jest inny: butelki i puszki zamiast trafiać do zwykłych koszy, wracają do obiegu i mogą zostać ponownie wykorzystane.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: