fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. Warszawa 05.02.2019. n/z Samochod firmy Uber i taksowka.
East News, Arkadiusz Ziolek
Autor Kamila Jeziorska - 1 Stycznia 2021

Uber z olbrzymimi zmianami od stycznia. Nie pojeździsz bez licencji

Uber, jakiego znamy powoli odchodzi w zapomnienie. Zmiany zaczęły się już w 2020 r., natomiast w 2021 r. zostaną one definitywnie przypieczętowane. Zamiast dorabiających sobie po godzinach, wozić nas będą licencjonowani taksówkarze. Czy zmiany w sposobie funkcjonowania Ubera odbiją się na kieszeniach klientów?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany czekają kierowców Ubera
  • W jaki sposób nowe przepisy odbiją się na klientach Ubera
  • Czy to koniec zmian w Uberze

Uber z koniecznością wprowadzenia zmian

O zmianach w funkcjonowaniu Ubera było głośno już w marcu 2020 r., gdy w życie weszły przepisy regulujące funkcjonowanie w Polsce podobnych firm. Poza Uberem na tapet został wzięty także popularny Bolt.

Uber, przez to, że nie wymagano licencji taksówkarskiej, był szansą dla wielu kierowców na dorobienie sobie kilkuset złotych do wypłaty w trakcie weekendu. Okazuje się, że nowe przepisy wypychają z rynku "niedzielnych kierowców", bowiem owa licencja już jest niezbędna.

Uber proponował swoim kierowcom zawarcie umowy licencyjnej, a co się z tym wiąże pełne wsparcie w uzyskaniu niezbędnego wyposażenia taksówki. Przede wszystkim chodzi o lampę taksówkową, wizualne oznakowania samochodu oraz przegląd techniczny pojazdu - podaje serwis cashless.pl.

"Po stronie kierowcy pozostaje obowiązek uzyskania licencji do 20 marca 2020 r. Jeżeli uzyska ją przy wsparciu Ubera będzie musiał wykonać co najmniej 90 przejazdów zamówionych poprzez aplikację w okresie od 20 marca do 31 maja 2020 r. Samochód używany do świadczenia tych usług powinien być cały czas oznaczony lampą taksówkową i grafiką z logo Ubera" - informuje serwis.

Już na początku roku będziesz musiał wypełnić kolejny obowiązek. Dotyczy 1,5 mln PolakówJuż na początku roku będziesz musiał wypełnić kolejny obowiązek. Dotyczy 1,5 mln PolakówCzytaj dalej

Niestety, ale końca zmian w funkcjonowaniu Ubera nie widać było także w październiku 2020 r. Wówczas informowaliśmy o tym, że uchwalona została ustawa lex Uber, która ujednoliciła rynek przewozu osób.

Uber i konieczność posiadania licencji

Dla większości firm taksówkarskich przepisy obowiązujące od 1 października 2020 r. nie wprowadziły większych zmian w życiu, jednakże na pewno odbiły się na klientach. Rzeczpospolita informowała o tym, że część kierowców nie zdecydowała się na nabycie licencji.

- Niektórzy nie zdecydowali się na wyrobienie licencji, utracili więc możliwość otrzymywania zleceń z naszej platformy - mówił w rozmowie z dziennikiem Michał Konowrocki, dyrektor Zarządzający Uber Polska.

Jednocześnie bardzo istotne zmiany nastąpiły dla pasażerów, którzy muszą obecnie czekać dłużej na przejazd ze względu na małą ilość kierowców. Eksperci szacowali także, że wzrost cen usług mógł nastąpić nawet o połowę.

Co więcej, gdyby tego było mało, już od 1 stycznia 2021 r. wchodzą kolejne przepisy uderzające w Ubera. Kierowcy współpracujący z Uberem będą zobowiązani do posiadania licencji taksówkarskiej, a klient otrzyma pewność, że przyjedzie po niego profesjonalista.

W rozmowie z Rz, Konowrocki podkreśla, że firma wspiera swoich kierowców we wdrażaniu nowych przepisów w życie. Do tej pory Uber wydał ok. 6 mln zł na to, aby wprowadzić konieczne zmiany.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Sylwester w TVP wyłączony z obostrzeń. Rząd specjalnie zmienił prawo pod swoją telewizję
  2. Masz jeszcze tylko 3 dni, potem nawet 2 tys. zł przepadnie. Wystarczy jedna rzecz
  3. Kaczyński o szczepieniu na COVID-19. Szef KPRM mówi o determinacji prezesa
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News