Tyle 30 lat temu kosztował obiad w Zakopanem. "Tanio już było", ta kwota to nie żart
Ceny na przestrzeni lat znacząco poszły w górę. Można zauważyć to nie tylko przy codziennych zakupach, ale także podczas wyjścia do kina czy restauracji. Jeden z lokali w Zakopanem postanowił podzielić się zdjęciem paragonu wystawionego 30 lat temu. “Tanio już było” - podsumowali właściciele.
Do sieci trafia wiele tzw. paragonów grozy z przeróżnych lokali umiejscowionych w całej Polsce. Tym razem jednak właściciele jednej z restauracji w Zakopanem postanowili podzielić się zdjęciem paragonu, który został wystawiony aż 30 lat temu. Internauci zauważyli jeden ciekawy szczegół.
Coraz wyższe ceny w restauracjach w Zakopanem
Zakopane od wielu lat pozostaje jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych w Polsce. Ogromna liczba odwiedzających przekłada się również na ceny w lokalnych restauracjach. Często w sieci możemy zobaczyć tzw. paragony grozy, którymi klienci dzielą się z internautami. Warto mieć na uwadze, że wzrost cen jest spowodowany również większymi kosztami zatrudnienia pracowników, energii, wynajmu lokalu czy też zakupu produktów spożywczych.
Kluczowym aspektem jest tutaj również sezonowość. Liczba klientów w lokalach w Zakopanem może znacząco się zmieniać w zależności od pory roku, świąt czy ferii. W czasie gdy ruch jest największy, ceny mogą iść w górę, bo przedsiębiorcy uwzględniają koszty prowadzenia działalności przez cały rok. Turyści muszą więc liczyć się z tym, że w Zakopanem zapłacą za posiłek więcej niż w wielu innych polskich miastach.
Restauracja z Zakopanego pokazała paragon sprzed 30 lat
Restauracja Bąkowo Zohylina Wyżnio, która jest zlokalizowana w Zakopanem działa już od 30 lat. Oferuje turystom nie tylko smakowite dania tradycyjnej podhalańskiej kuchni, ale także góralski wystrój, który tworzy wyjątkowy klimat.
Lokal jest położony na granicy otuliny Parku Tatrzańskiego, poniżej wielkiej krokwi, w sercu Zakopanego. Goście restauracji mogą skorzystać również z polany, na której znajdują się grille oraz paleniska.
Tyle kosztował posiłek w restauracji 30 lat temu. Internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół
Na profilu w mediach społecznościowych restauracji pojawiło się zdjęcie paragonu, który został wystawiony na początku działalności lokalu - dokładnie 17 sierpnia 1997 r. Na wydruku widnieją cztery pozycje: kociołek zbójnicki w cenie 5 zł, grzybowa z łazankami za 4 zł, woda gazowana za 2 zł oraz dwa soki pomarańczowe za 3 zł. Łączna kwota wyniosła 14 zł.
Szanowni Państwo, niektórzy robią nam awantury, pytając, czemu tak drogo. Dziś pragniemy odpowiedzieć - bo tanio już było - komentują właściciele lokalu.
14 złotych za pełen posiłek wraz z napojami w dzisiejszych realiach wydaje się być wręcz nieprawdopodobną sumą. W aktualnym menu restauracji nie ma już dziś tych konkretnych pozycji, ale ceny zup wahają się od 27 zł do 33 zł. Wodę i soki możemy dostać w cenie 12 zł.
W komentarzach pod postem zamieszczonym na profilu restauracji jeden z internautów zwrócił uwagę na jedną rzecz. Odniósł się do sformułowania, że “tanio już było”.
Akurat tym paragonem to się chwalić nie powinniście, bo to tanio nie było. W 1997 r. najniższa krajowa wynosiła 378 zł, co daje 2,26 zł na godzinę. Na zupę i wodę u was trzeba było pracować cały dzień - zwraca uwagę jeden z internautów.
