biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Trump już upatrzył sobie następny cel, mówi wprost o upadku. "Najpierw skończymy z Iranem"
Marcelina Gancarz
Marcelina Gancarz 07.03.2026 11:26

Trump już upatrzył sobie następny cel, mówi wprost o upadku. "Najpierw skończymy z Iranem"

Trump już upatrzył sobie następny cel, mówi wprost o upadku. "Najpierw skończymy z Iranem"
Fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News

Stany Zjednoczone coraz mocniej angażują się w konflikt między Izraelem a Iranem. Najnowsze sygnały z Waszyngtonu wskazują jednak, że to nie koniec planów amerykańskiej administracji. Na politycznym radarze pojawił się kolejny kraj, który może stać się celem działań USA.

  • Rosnące zaangażowanie USA w konflikt na Bliskim Wschodzie
  • Nowe plany administracji Donalda Trumpa dotyczące działań wobec kolejnego państwa
  • Napięcia międzynarodowe i możliwe zmiany w układzie sił w regionie

Waszyngton kreśli nową mapę wpływów

Światowa opinia publiczna z zapartym tchem śledzi coraz bardziej asertywną politykę zagraniczną Waszyngtonu. Po wydarzeniach związanych z uprowadzeniem wenezuelskiego lidera Nicolása Maduro, które wstrząsnęło Ameryką Łacińską, oraz po silnym zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w narastający konflikt z Iranem, apetyt mocarstwa zdaje się rosnąć. Nie można zapominać o głośnych zapowiedziach dotyczących potencjalnego przejęcia Grenlandii, co pokazało, że dla obecnej administracji nie ma tematów tabu.

Teraz na celowniku Donalda Trumpa pojawił się kolejny kraj, a prezydent osobiście potwierdził, że w tej sprawie toczą się już rozmowy prowadzone na wysokim szczeblu. Amerykański przywódca nie ukrywa, że jego wizja porządku światowego zakłada eliminację wrogich reżimów w bezpośrednim sąsiedztwie USA, co ma zapewnić bezpieczeństwo narodowe i stabilność gospodarczą w regionie. W kuluarach mówi się, że to dopiero początek szeroko zakrojonej przebudowy stref wpływów, a determinacja Waszyngtonu jest większa niż kiedykolwiek w XXI wieku.

Trump już upatrzył sobie następny cel, mówi wprost o upadku. "Najpierw skończymy z Iranem"
Donald Trump zapowiada przejęcie przez USA kolejnego kraju. Fot. Fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Gorące dni na Karaibach i zapowiedź przełomu

Krajem, który znalazł się w centrum zainteresowania amerykańskiej administracji, jest Kuba. Donald Trump w ostatniej rozmowie telefonicznej z redakcją CNN wypowiedział się o przyszłości wyspy w sposób bezpośredni - według prezydenta Kuba upadnie dosyć szybko i proces ten jest w zasadzie nieunikniony. 

Kuba upadnie dosyć szybko […] Kuba również upadnie. Bardzo chcą zawrzeć porozumienie […] Marco (Rubio) się tym zajmie i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jesteśmy teraz na tym naprawdę skoncentrowani. Mamy wystarczająco dużo czasu, ale Kuba jest gotowa, po 50 latach — zadeklarował prezydent w rozmowie telefonicznej z CNN.

Ta deklaracja padła zaledwie dwa dni po tragicznym incydencie, do którego doszło u wybrzeży wyspy. Amerykańska motorówka miała naruszyć wody terytorialne Kuby, co spotkało się z reakcją tamtejszej straży granicznej. Funkcjonariusze otworzyli ogień do jednostki, w wyniku czego życie straciły cztery osoby. To wydarzenie gwałtownie zaostrzyło relacje między państwami. 

Teraz Trump sugeruje, że za kulisami trwają intensywne negocjacje, a reżim w Hawanie zdaje sobie sprawę z własnej słabości. Obecnie sytuacja na wyspie jest monitorowana przez agencje wywiadowcze, które wskazują na postępującą erozję struktur państwowych. W jaki sposób Stany chcą pozyskać wyspiarski kraj? 

Trump już upatrzył sobie następny cel, mówi wprost o upadku. "Najpierw skończymy z Iranem"
Donald Trump zapowiedział przejęcie Kuby. Fot. Dan Aksel Jacobsen – Pexels

Scenariusz wenezuelski i irański priorytet

Formalnie sytuacja na wyspie jest trudna — Kuba boryka się z problemami gospodarczymi, brakiem podstawowych produktów i narastającym niezadowoleniem społecznym. W tym kontekście coraz częściej mówi się o koncepcji tak zwanego „przyjaznego przejęcia”. 

Jak donosi dziennik „Wall Street Journal”, głównym celem administracji Trumpa jest porozumienie się z częścią elit kubańskiego reżimu. Amerykanie chcą przekonać kluczowe postacie w Hawanie do przeprowadzenia kontrolowanej transformacji. Model ten ma być zbliżony do działań podejmowanych w Wenezueli. 

Donald Trump wyraził przekonanie, że kres obecnego systemu na Kubie jest bliski, jednak postawił istotny warunek. Prezydent zaznaczył, że zanim Stany Zjednoczone w pełni skoncentrują się na porządkowaniu spraw na wyspie, muszą najpierw definitywnie zakończyć wojnę z Iranem. Dopiero po zamknięciu frontu irańskiego Waszyngton będzie mógł rzucić wszystkie siły do przeprowadzenia zmian w swoim bezpośrednim sąsiedztwie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
Unia Europejska
Polskie emerytury do zmiany? Bruksela bije na alarm
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Prezydent Nawrocki sondaż
Minął rok prezydentury Karola Nawrockiego. Najnowszy sondaż to jasny sygnał od Polaków
Konstanca
Kolejny incydent z dronem w kraju NATO. Ambasada RP ostrzega Polaków: "Trwa ewakuacja wybrzeża"
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: