Tego na prawicy jeszcze nie było. Polityczne trzęsienie ziemi w najnowszym sondażu
Polska scena polityczna w lutym 2026 roku pozostaje zdominowana przez dwa największe bloki. Jednak najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualna Polska pokazuje wyraźny wzrost poparcia dla partii, która wcześniej nie należała do ścisłej czołówki. Zmiana ta może wpłynąć na układ sił między KO i PiS. Wiadomo, kto odnotował największy wzrost poparcia.
- Układ sił w polskiej polityce
- Te partie znajdują się na podium. Prawica pnie się w górę
- Partia polityczna ściga podium, to największy wzrost poparcia
Układ sił w polskiej polityce
Polska scena polityczna, obserwowana z perspektywy połowy obecnej kadencji Sejmu, znajduje się w fazie specyficznego zawieszenia. Z jednej strony mamy Koalicję Obywatelską, która jako lider obozu rządzącego musi mierzyć się z naturalnym "zużyciem władzy”. Reformy wdrażane w bólach, trudna sytuacja budżetowa oraz konieczność ciągłego balansowania między koalicjantami sprawiają, że entuzjazm wyborczy z jesieni 2023 roku zdążył już nieco ostygnąć.

Z drugiej strony barykady stoi Prawo i Sprawiedliwość, ugrupowanie, które w 2026 roku wciąż szuka skutecznej formuły na bycie “opozycją totalną”, jednocześnie zmagając się z wewnętrznymi napięciami i problemem przywództwa po serii wyborczych porażek. Ten polityczny klincz, trwający w najlepsze od lat, stworzył idealne warunki dla podmiotów, które potrafią zagospodarować elektorat buntu oraz wyborców zmęczonych jałowym sporem dwóch gigantów. Tak zwany duopol POPiS, choć wciąż dominuje w liczbach bezwzględnych, traci zdolność do mobilizowania nowych grup wyborców.
Czytaj więcej: Kaczyński nie będzie miał wyjścia. Tak Polacy widzą przyszłość PiS-u. Nowy sondaż daje do myślenia
Jak zauważają socjologowie, rok 2026 przyniósł wyraźną zmianę w nastrojach społecznych, Polacy coraz rzadziej głosują ”przeciwko”, a coraz częściej szukają alternatywy, która zaoferuje im pragmatyzm gospodarczy lub radykalną zmianę kursu. To właśnie w tej wyrwie, powstałej między rządem a główną opozycją, buduje się kapitał polityczny "trzeciej siły”, której najnowsze notowania mogą być zwiastunem trzęsienia ziemi w nadchodzących miesiącach.
Te partie znajdują się na podium. Prawica pnie się w górę
Najnowsze badanie United Surveys by IBRiS przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski rzuca nowe światło na ten proces. Choć czołówka pozostaje niezmienna, z Koalicją Obywatelską na prowadzeniu (utrzymującą wynik 32,5 proc.) oraz Prawem i Sprawiedliwością na drugim miejscu (z poparciem 22,7 proc.), to prawdziwa rewolucja odbywa się na dalszych miejscach. Uwagę analityków przykuwa przede wszystkim wynik ugrupowania, które do tej pory balansowało na granicy podium, a teraz notuje największy przyrost poparcia w całym zestawieniu.

Mowa o formacji, która skutecznie pozycjonuje się jako jedyna "merytoryczna opozycja” zarówno wobec rządu Donalda Tuska, jak i partii Jarosława Kaczyńskiego. Wzrost ten nie jest dziełem przypadku. Partia ta, wskazywana w analizach jako beneficjent przepływów z rozczarowanego elektoratu PiS oraz wolnorynkowego skrzydła wyborców koalicji, zyskała w ostatnim miesiącu kilka punktów procentowych, co w skali tak spolaryzowanego rynku jest wynikiem imponującym.
Konfederacja zamyka podium z poparciem na poziomie 13 proc. Eksperci wskazują, że kluczem do sukcesu okazała się konsekwencja w punktowaniu niespełnionych obietnic wyborczych oraz umiejętne granie na nastrojach antyestablishmentowych, które w 2026 roku znów przybierają na sile.
Co ciekawe, zyskują oni nie tylko kosztem bezpośrednich rywali, ale także skutecznie demobilizują elektorat Lewicy, PSL i Polski 2050, które w najnowszym sondażu muszą liczyć się ze stagnacją lub nawet spadkami. Warto zwrócić uwagę na metodologię badania. Wiadomo, kto goni podium notując niemal dwucyfrowe poparcie.
Zobacz też: Były pełnomocnik rządu ostrzega: „To uderzy w najuboższych”
Partia polityczna ściga podium, to największy wzrost poparcia
Jest jedna partia, która goni podium w zadziwiającym wielu ekspertów tempie. Chodzi o Konfederację Korony Polskiej, a więc ugrupowanie Grzegorza Brauna, które w sondażu IBRiS dla Wirtualnej Polski notuje poparcie w wysokości 9,9 proc. ankietowanych. Co najistotniejsze, partii tej dotyczy najwyższy wzrost w całym zestawieniu, a więc 2,2 pkt proc. Dla polskiej sceny politycznej to ważny sygnał, który zdradza, że nastroje części Polaków znacząco się zmieniają. Warto zauważyć, że wzrost poparcia dla Konfederacja Korony Polskiej może świadczyć nie tylko o mobilizacji dotychczasowego, twardego elektoratu, lecz także o skutecznym docieraniu do nowych wyborców, zwłaszcza tych rozczarowanych głównymi ugrupowaniami.
Formacja związana z Grzegorz Braun od lat buduje swoją tożsamość na wyrazistym przekazie ideowym i konsekwentnej narracji antysystemowej, co w okresach społecznego niepokoju bywa szczególnie nośne. Jeśli trend wzrostowy utrzyma się w kolejnych badaniach, może to istotnie wpłynąć na układ sił w przyszłym Sejmie i dynamikę kampanii wyborczej.
Piąte miejsce w najnowszym sondażu zajmuje Lewica, która uzyskała 8,0 proc. poparcia (wzrost o 1,4 pkt proc. względem poprzedniego badania). To jednocześnie ostatnie ugrupowanie, które, przy takim wyniku, mogłoby liczyć na wprowadzenie swoich przedstawicieli do Sejmu.
Pod progiem wyborczym znalazły się natomiast: Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chce głosować 4,8 proc. badanych, Partia Razem z wynikiem 3,1 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało 2 proc. respondentów. Oznacza to, że żadna z tych formacji nie przekroczyłaby ustawowego progu wyborczego. Przypomnijmy, że próg wyborczy dla partii politycznych w Polsce wynosi 5 proc., natomiast dla koalicji, 8 proc. Poparcie poniżej tego poziomu oznacza brak mandatów w Sejmie, nawet przy relatywnie wysokim wyniku w skali kraju.
Na uwagę zasługuje również spadek liczby niezdecydowanych wyborców. Obecnie 4 proc. ankietowanych deklaruje odpowiedź "Nie wiem/Trudno powiedzieć”, podczas gdy w poprzednim badaniu odsetek ten wynosił 8 proc. Może to sugerować stopniową krystalizację preferencji politycznych przed nadchodzącymi wyborami.