biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Te antyki są warte krocie. Lepiej sprawdź w piwnicy i na strychu, możesz nieźle zarobić
Julia Bogucka
Julia Bogucka 25.02.2026 19:20

Te antyki są warte krocie. Lepiej sprawdź w piwnicy i na strychu, możesz nieźle zarobić

Te antyki są warte krocie. Lepiej sprawdź w piwnicy i na strychu, możesz nieźle zarobić
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Jeszcze dekadę temu meblościanki, kolorowe szkło z huty Ząbkowice i charakterystyczne fotele trafiały często na śmietniki podczas remontów. Obecnie te przedmioty, uznawane za ikony polskiego wzornictwa, osiągają na aukcjach wysokie ceny. Polacy chętnie wydają na to pieniądze.

  • Fascynacja PRL wciąż trwa
  • Te produkty z PRL cieszą się popularnością
  • Tyle kosztują produkty z PRL

Fascynacja PRL wciąż trwa

Kolekcjonerstwo, w swojej najczystszej postaci, zawsze było formą dialogu z przeszłością, próbą zachowania fragmentu historii zaklętego w przedmiocie. Przez lata kojarzyło się głównie z filatelistyką, numizmatyką czy gromadzeniem dzieł sztuki dawnej, dostępnych dla wąskiego grona zamożnych koneserów. Jednak ostatnie lata przyniosły radykalną zmianę paradygmatu, a obiektem pożądania stała się sztuka użytkowa z okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Mechanizm tego zjawiska jest złożony i wykracza poza prostą nostalgię za latami młodości. Owszem, pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków i pięćdziesięciolatków z sentymentem patrzy na przedmioty, które pamięta z domów rodzinnych, szukając w nich bezpiecznej przystani i powrotu do czasów beztroskiego dzieciństwa. Jednak równie silną grupę nabywców stanowią przedstawiciele pokolenia Z oraz milenialsi, dla których PRL jest epoką egzotyczną, a wytwarzane wówczas przedmioty, przykładem doskonałego, światowego wręcz designu.

Te antyki są warte krocie. Lepiej sprawdź w piwnicy i na strychu, możesz nieźle zarobić
Fot. Dawid Wolski/East News

Fenomen powrotu mody na wzornictwo z lat 60. i 70. wynika z docenienia kunsztu ówczesnych projektantów. W warunkach gospodarki niedoboru, ograniczonego dostępu do nowoczesnych technologii i materiałów, polscy artyści potrafili stworzyć formy nowatorskie, ergonomiczne i estetycznie spójne. To właśnie ten unikalny charakter, łączący w sobie surowość socrealizmu z organicznymi formami modernizmu, przyciąga dziś kolekcjonerów z całego świata. Warto zauważyć, że rynek ten dojrzewa. Początkowy chaos, w którym kupowano "wszystko, co stare”, ustąpił miejsca świadomej selekcji.

Inwestorzy poszukują konkretnych nazwisk, rzadkich wybarwień szkła czy mebli zachowanych w oryginalnym stanie, co bezpośrednio przekłada się na drastyczny wzrost wycen najrzadszych okazów. To, co kiedyś było hobby dla zbieraczy staroci, przekształciło się w profesjonalny segment rynku alternatywnego, gdzie stopy zwrotu w przypadku trafionych inwestycji potrafią konkurować z tymi z tradycyjnych instrumentów finansowych.

Te produkty z PRL cieszą się popularnością

Kiedy myślimy o wartościowych antykach, przed oczami stają nam zazwyczaj barokowe komody czy obrazy mistrzów. Tymczasem prawdziwa gorączka złota dotyczy obecnie kruchej materii: szkła i porcelany. Ceramika z okresu PRL, a w szczególności wyroby z zakładów w Ćmielowie, Chodzieży czy Włocławku, stała się jednym z najgorętszych towarów inwestycyjnych. Słynne "pikasiaki”, czyli figurki o nowoczesnych, abstrakcyjnych kształtach, projektowane przez artystów z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, osiągają ceny, które dla laika mogą wydawać się absurdalne. W tym segmencie kluczowa jest wiedza, sygnatura, stan zachowania malatury czy rzadkość występowania danej formy decydują o tym, czy dany przedmiot jest wart kilkaset, czy kilkanaście tysięcy złotych.

Te antyki są warte krocie. Lepiej sprawdź w piwnicy i na strychu, możesz nieźle zarobić
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Nie mniej emocji budzi szkło artystyczne i użytkowe. Projekty takich twórców jak Zbigniew Horbowy, Jan Sylwester Drost czy Eryka Trzewik-Drost to dziś absolutny kanon polskiego designu. Wazony z Huty Szkła Gospodarczego “Sudety” w Szczytnej czy polanickiej ”Barbary”, charakteryzujące się unikalną technologią szkła "antico” (z pęcherzykami powietrza) czy wielobarwne formy przypominające rzeźby, są poszukiwane przez kolekcjonerów w całej Europie. Fenomen ten polega na tym, że przedmioty te, produkowane często seryjnie, noszą znamiona dzieła sztuki.

Każdy wytop był nieco inny, co sprawia, że trudno znaleźć dwa identyczne egzemplarze. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się kompletne zestawy, np. seria “Asteroid” czy ”Radiant”, które w nienaruszonym stanie potrafią osiągać na aukcjach internetowych kwoty idące w tysiące złotych. Wartość tych przedmiotów podbija fakt, że spora część produkcji z tamtych lat uległa zniszczeniu, szkło jest materiałem nietrwałym, co sprawia, że podaż rzadkich wzorów z każdym rokiem maleje, naturalnie windując ceny.

Zobacz też: Jakie są konsekwencje nieopłacenia abonamentu RTV przez emerytów?

Tyle kosztują produkty z PRL

Coraz większym zainteresowaniem kolekcjonerów cieszą się również przedmioty codziennego użytku z okresu PRL. Na rynku antykwarycznym i internetowych aukcjach rośnie wartość produktów przemysłowych, zabawek, porcelany, mebli czy gadżetów reklamowych z lat 60.-80. XX wieku. Kolekcjonerzy szczególnie cenią egzemplarze zachowane w stanie oryginalnym, bez nadmiernych napraw czy modernizacji, z pełną dokumentacją lub charakterystycznym oznaczeniem producenta.

Przykładem mogą być meble tapicerowane z epoki PRL, proste, a zarazem funkcjonalne formy często wykonane z litego drewna lub sklejki, które na aukcjach osiągają ceny rzędu kilku tysięcy złotych, szczególnie gdy zachowały oryginalne okucia i tkaniny. Równie ciekawie prezentuje się rynek zabawek i modeli kolekcjonerskich: metalowe samochodziki, lalki Barbika lub pierwsze zestawy LEGO z lat 70.-80. mogą kosztować nawet kilkaset złotych za egzemplarz w komplecie i w pudełku. Porcelana, ceramika i szkło użytkowe z PRL coraz częściej trafiają do inwestycyjnych portfeli kolekcjonerów. Wysoką wartość mają produkty sygnowane przez znane krajowe manufaktury, takie jak Ćmielów czy Włocławek. Na aukcjach internetowych można za nie zapłacić od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, w zależności od zachowania formy, dekoru i kompletności zestawu.

Nie bez znaczenia pozostają również przedmioty codziennego użytku, takie jak zegary kominkowe, radia lampowe czy aparaty fotograficzne. Egzemplarze działające technicznie lub możliwe do przywrócenia do pełnej funkcjonalności są szczególnie poszukiwane, a ich ceny mogą przekraczać tysiąc złotych. Warto podkreślić, że dla kolekcjonerów liczy się nie tylko estetyka, ale także autentyczność i detale charakterystyczne dla epoki, które odzwierciedlają industrialny i kulturowy klimat PRL.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Sanatorium
Do sanatorium z NFZ z dnia na dzień. Tak ominiesz długą kolejkę, wystarczy ten wniosek
Lotto kolektura
Polska ma nowego milionera. Kupił zdrapkę i wygrał fortunę
System kaucyjny
Zwrócił 611 butelek i puszek. Otrzymał voucher na taką kwotę, absolutny rekord w Auchan
Stare gry planszowe
Masz stare gry planszowe w szufladzie? Te tytuły dziś są warte fortunę
Stare monety kolekcjonerskie fot. Canva Pro
Sprawdź kieszenie. Ta moneta może być warta nawet kilka tysięcy złotych
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: