biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Takie wiadomości "od fiskusa" zasypały Polki i Polaków. Żądają dodatkowej opłaty
Sebastian Mikiel
Sebastian Mikiel 23.01.2026 19:57

Takie wiadomości "od fiskusa" zasypały Polki i Polaków. Żądają dodatkowej opłaty

Takie wiadomości "od fiskusa" zasypały Polki i Polaków. Żądają dodatkowej opłaty
Fot. Syda Productions/CanvaPro

Do skrzynek mailowych Polaków trafiają wiadomości, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak oficjalna korespondencja z instytucji publicznej. Treść jest pilna, język formalny, a tytuł budzi niepokój. Wystarczy chwila nieuwagi, by narazić się na poważne konsekwencje. Takie sygnały nie są przypadkowe i coraz częściej pojawiają się w momentach, gdy czujność odbiorców naturalnie słabnie. Mechanizm ich działania opiera się na emocjach i presji czasu, które skutecznie utrudniają racjonalną ocenę sytuacji. Co naprawdę kryje się za tymi komunikatami i dlaczego ich liczba wyraźnie rośnie właśnie teraz?

  • Wiadomość, która wygląda zbyt poważnie, by ją zignorować
  • Schemat znany od lat, ale w nowej odsłonie
  • Oficjalne ostrzeżenie. Fiskus zabiera głos

Wiadomość, która wygląda zbyt poważnie, by ją zignorować

Coraz więcej osób deklaruje, że otrzymuje niepokojące e-maile sugerujące pilne problemy finansowe. Nadawca wygląda wiarygodnie, temat brzmi urzędowo, a treść sprawia wrażenie oficjalnego wezwania. W takich sytuacjach naturalnym odruchem jest chęć szybkiego wyjaśnienia sprawy – zwłaszcza gdy komunikat sugeruje ryzyko blokady środków lub konsekwencje prawne.

To właśnie na tym mechanizmie bazują nowoczesne próby wyłudzeń. Presja czasu, odwołanie do autorytetu oraz język administracyjny skutecznie obniżają czujność odbiorcy. Wielu adresatów nie zastanawia się, czy instytucje publiczne rzeczywiście komunikują się w taki sposób. Kliknięcie w link wydaje się najprostszym rozwiązaniem problemu.

Dopiero po chwili pojawia się pytanie: dlaczego taka wiadomość trafia do mnie właśnie teraz? I czy rzeczywiście pochodzi z miejsca, na które się powołuje?

Takie wiadomości "od fiskusa" zasypały Polki i Polaków. Żądają dodatkowej opłaty
fot. Shutterstock

Schemat znany od lat, ale w nowej odsłonie

Eksperci od cyberbezpieczeństwa zwracają uwagę, że oszustwa wykorzystujące fałszywą korespondencję urzędową nie są niczym nowym. Zmieniają się jednak narzędzia i narracja. Zamiast prostych próśb o dane coraz częściej pojawiają się rozbudowane komunikaty, imitujące oficjalne procedury i wewnętrzne oznaczenia.

Charakterystyczne jest też to, że takie wiadomości nie zawierają od razu żądań pieniędzy, lecz zapowiadają konieczność wykonania „czynności weryfikacyjnych”. Odbiorca ma wrażenie, że uczestniczy w standardowej procedurze administracyjnej. Dopiero kolejne kroki prowadzą do miejsc, w których proszony jest o podanie poufnych danych, loginów lub informacji finansowych.

Nieprzypadkowy jest również moment nasilonych działań. Okresy zwiększonej aktywności administracyjnej, takie jak rozliczenia czy kontrole, sprzyjają skuteczności takich metod. Właśnie wtedy czujność obywateli spada, a skłonność do reagowania na oficjalnie brzmiące komunikaty rośnie.

Co dokładnie zawierają te wiadomości i dlaczego wzbudziły reakcję instytucji państwowych?

Oficjalne ostrzeżenie. Fiskus zabiera głos

Krajowa Administracja Skarbowa wydała oficjalny komunikat, w którym ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod KAS. Chodzi o fałszywe wiadomości e-mail, w których pojawia się żądanie uiszczenia rzekomej „opłaty weryfikacyjnej”.

Oszuści wysyłają fałszywe wiadomości e-mail, w których widnieje żądanie zapłaty ‘Opłaty weryfikacyjnej KAS (OW-12)’. W ten sposób chcą nakłonić do uiszczenia fikcyjnej opłaty w obcej walucie, tj. w dolarach USD — poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa.

Szczególną uwagę zwraca tytuł wiadomości, który brzmi:
„Analiza Pochodzenia Środków — Transakcja Wysokiego Ryzyka”.
E-mail zawiera również podpis rzekomego dyrektora jednostki, która nie istnieje w strukturach Ministerstwa Finansów, co ma dodatkowo uwiarygodnić przekaz.

Takie wiadomości "od fiskusa" zasypały Polki i Polaków. Żądają dodatkowej opłaty
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Po kliknięciu w link odbiorca trafia na stronę łudząco podobną do oficjalnego serwisu administracji publicznej. Tam proszony jest o podanie danych takich jak:

  • dane osobowe,
  • numery kont bankowych,
  • adresy e-mail i hasła.

KAS jednoznacznie podkreśla, że nie wysyła tego typu wezwań drogą mailową i nigdy nie żąda opłat w obcej walucie. Każda taka wiadomość powinna wzbudzić podejrzenia.

W przypadku otrzymania podejrzanej korespondencji nie należy klikać w linki ani otwierać załączników. Próby wyłudzeń należy zgłaszać do CERT, a jeśli doszło do szkody – również do organów ścigania. Jak podkreślają urzędnicy, to nie pierwsze takie ostrzeżenie, a liczba podobnych prób rośnie szczególnie w okresach zwiększonej aktywności podatkowej.

Fałszywe wiadomości podszywające się pod instytucje państwowe stają się coraz bardziej wyrafinowane. Oficjalny język, presja czasu i pozory legalności sprawiają, że nawet ostrożni odbiorcy mogą paść ofiarą oszustwa. Komunikat Krajowej Administracji Skarbowej to wyraźny sygnał ostrzegawczy: każdą pilną wiadomość finansową warto sprawdzić dwa razy, zanim wykonamy jakikolwiek ruch. W świecie cyfrowym chwila nieuwagi może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Urząd Skarbowy, emeryci
Skarbówka będzie oddawać pieniądze. Ci emeryci załapią się na przelew sięgający 800 zł
Ministerstwo FInsnsów, PIT
Pilny komunikat Ministerstwa Finansów. Dotyczy milionów podatników
pompa ciepła
Surowe kary za pompę ciepła. Zapłacisz mandat, jeśli sąsiad poskarży się na policji
pit
Do skrzynek 10,5 mln Polaków trafią listy z ZUS. W środku ważna informacja
emerytura, pieniądze
Ile wyniesie najniższa emerytura? Jest kluczowy wskaźnik. Tyle seniorzy dostaną "na rękę"
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: