biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Ruszają kontrole fotowoltaiki, tysiące Polaków dostaną pisma. Mają niewiele czasu na reakcję
Marcelina Gancarz
Marcelina Gancarz 10.03.2026 21:24

Ruszają kontrole fotowoltaiki, tysiące Polaków dostaną pisma. Mają niewiele czasu na reakcję

Ruszają kontrole fotowoltaiki, tysiące Polaków dostaną pisma. Mają niewiele czasu na reakcję
Fot. Ralph125 – Getty Images

Wielu właścicieli instalacji fotowoltaicznych w Polsce może wkrótce otrzymać ważne pisma od operatorów sieci energetycznych. Zapowiedziano szeroko zakrojone kontrole domowych instalacji produkujących prąd ze słońca. W niektórych przypadkach będzie bardzo mało czasu na reakcję.

  • Operatorzy sieci zapowiadają kontrole instalacji fotowoltaicznych
  • Wykryte nieprawidłowości w części instalacji prosumenckich,
  • Właściciele dostaną 14 dni na reakcję

Operatorzy sieci zapowiadają kontrole instalacji fotowoltaicznych

Instalacje fotowoltaiczne w ostatnich latach stały się jednym z najpopularniejszych sposobów produkcji energii w polskich gospodarstwach domowych. Setki tysięcy osób zdecydowały się na montaż paneli słonecznych na dachach swoich domów. Duży wpływ na ten trend miały programy wsparcia finansowego, takie jak dopłaty z rządowych programów oraz ulgi podatkowe.

Dzięki nim inwestycja w fotowoltaikę stała się znacznie bardziej dostępna dla przeciętnych gospodarstw domowych. Wielu właścicieli instalacji produkuje energię na własne potrzeby, a nadwyżki przekazuje do sieci energetycznej jako prosumenci.

Dynamiczny rozwój tego sektora sprawił jednak, że operatorzy sieci zaczęli zwracać coraz większą uwagę na kwestie bezpieczeństwa i stabilności pracy systemu energetycznego. W związku z tym zapowiedziano kontrole części instalacji przyłączonych do sieci. Kto może się spodziewać pisma z zawiadomieniem o kontroli? 

Ruszają kontrole fotowoltaiki, tysiące Polaków dostaną pisma. Mają niewiele czasu na reakcję
Zapowiedziano kontrole instalacji fotwoltaicznych w całej Polsce. Fot. manfredxy/CanvaPro

Operatorzy sprawdzają instalacje prosumenckie

Jednym z operatorów, który rozpoczął działania w tym zakresie, jest spółka Enea Operator. Jak poinformowano, podczas przeglądów oraz analizy danych pomiarowych pojawiły się przypadki, w których parametry techniczne instalacji odnawialnych źródeł energii nie były zgodne z dokumentacją zgłoszoną do operatora lub zapisami zawartych umów.

Takie rozbieżności mogą dotyczyć m.in. mocy instalacji czy parametrów napięcia. W praktyce oznacza to, że instalacja może działać inaczej, niż wynika to z dokumentów przekazanych operatorowi podczas procesu przyłączenia do sieci.

W związku z wykrytymi nieprawidłowościami spółka rozpoczęła wysyłanie pisemnych zawiadomień do właścicieli instalacji, u których stwierdzono uchybienia. W dokumentach wskazane zostaną konkretne problemy oraz działania, które należy podjąć, aby doprowadzić instalację do zgodności z wymaganiami technicznymi. Operator sieci podkreśla, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości właściciele instalacji będą mieli 14 dni na ich usunięcie. W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia instalacji oraz wprowadzenia ewentualnych zmian technicznych zgodnych z dokumentacją zgłoszoną do operatora. Dlaczego zdecydowano się na tak pilny tryb? 

Ruszają kontrole fotowoltaiki, tysiące Polaków dostaną pisma. Mają niewiele czasu na reakcję
 Właściciele instalacji będą mieli 14 dni na usunięcie nieprawidłowości. Fot. Photo by Bill Mead on Unsplash

14 dni na reakcję. W przeciwnym razie możliwe działania operatora

Według Enei działania te są konieczne ze względu na bardzo szybki rozwój odnawialnych źródeł energii w regionie północno-zachodniej Polski. Łączna moc instalacji OZE przyłączonych do sieci operatora przekroczyła już 8,5 GW, co oznacza ponad 2,4 razy więcej niż maksymalne zapotrzebowanie odbiorców na energię elektryczną w tym obszarze. W niektórych powiatach sytuacja jest jeszcze bardziej skrajna. Produkcja energii z odnawialnych źródeł potrafi tam przekraczać nawet dziesięciokrotność lokalnego zapotrzebowania na prąd. Tak wysoki poziom generacji energii wymaga szczególnej kontroli parametrów pracy instalacji.

Operator zwraca uwagę, że nieprawidłowo działające instalacje prosumenckie mogą prowadzić do przeciążeń sieci energetycznej, zakłóceń jej stabilności, a nawet awarii wpływających na innych użytkowników. W skrajnych przypadkach mogą również stanowić zagrożenie dla urządzeń elektrycznych w gospodarstwach domowych.

Na obszarze działania Enei działa już blisko 200 tys. mikroinstalacji OZE, a ich łączna moc zbliża się do 2 GW. Około 90 proc. z nich stanowią instalacje fotowoltaiczne. Kontrole mają obejmować między innymi: sprawdzenie zgodności mocy instalacji z danymi zgłoszonymi do operatora, analizę parametrów napięcia oraz weryfikację legalności wprowadzania energii do sieci.

Operator przypomina również, że każdą zmianę w instalacji fotowoltaicznej, na przykład zwiększenie mocy lub modernizację urządzeń, należy zgłosić do operatora w ciągu 14 dni od jej wykonania.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: