biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Pułapka na kierowców od 2 marca 2026 r. Popełnisz ten błąd i od razu stracisz tymczasowo prawo jazdy
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 29.01.2026 21:13

Pułapka na kierowców od 2 marca 2026 r. Popełnisz ten błąd i od razu stracisz tymczasowo prawo jazdy

Pułapka na kierowców od 2 marca 2026 r. Popełnisz ten błąd i od razu stracisz tymczasowo prawo jazdy
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Polscy kierowcy, którzy traktowali tablicę z przekreśloną nazwą miejscowości jako zaproszenie do gwałtownego przyspieszenia, muszą zweryfikować swoje nawyki za kółkiem. Nadchodząca reforma przepisów o ruchu drogowym drastycznie zaostrza sankcje za brawurę poza terenem zabudowanym, kładąc kres dotychczasowej pobłażliwości dla miłośników prędkości na drogach krajowych i wojewódzkich.

  • Od marca prawo jazdy stracisz nie tylko w mieście
  • Ujednolicenie sankcji, czyli gdzie dokładnie musimy zdjąć nogę z gazu
  • Recydywa i jazda bez dokumentów drogą do całkowitej utraty uprawnień

Od marca prawo jazdy stracisz nie tylko w mieście

Przez lata w świadomości zmotoryzowanych funkcjonował niepisany podział na restrykcyjne miasto i znacznie swobodniejszą "trasę". Znak D-43, oznaczający koniec obszaru zabudowanego (miejsce, w którym przestają obowiązywać limity prędkości charakterystyczne dla terenów miejskich), był dla wielu sygnałem do zdjęcia nogi z hamulca bez obawy o utratę uprawnień.

Pułapka na kierowców od 2 marca 2026 r. Popełnisz ten błąd i od razu stracisz tymczasowo prawo jazdy
Fot. PlaNet Fox/Pixabay

Dotychczas bowiem rygor zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 50 km/h był zarezerwowany wyłącznie dla stref gęsto zaludnionych. Statystyki publikowane przez Komendę Główną Policji od lat wskazują jednak na brutalną prawdę: to właśnie poza miastami, na drogach jednojezdniowych, dochodzi do najbardziej tragicznych w skutkach zdarzeń.

Nadmierna prędkość w połączeniu z ruchem z naprzeciwka tworzy tam mieszankę wybuchową, której ofiarą padają setki osób rocznie. Resort infrastruktury, analizując te dane, uznał, że dotychczasowy system kar jest niespójny i nie spełnia swojej funkcji odstraszającej w miejscach, gdzie ryzyko śmierci jest paradoksalnie największe.

Ujednolicenie sankcji, czyli gdzie dokładnie musimy zdjąć nogę z gazu

Kluczowym elementem nadchodzącej rewolucji, która wejdzie w życie 2 marca 2026 roku, jest objęcie sankcją czasowego zatrzymania prawa jazdy wszystkich dróg jednojezdniowych dwukierunkowych.

Oznacza to, że jeśli na popularnej „krajówce” z ograniczeniem do 90 km/h kierowca zostanie namierzony przez fotoradar lub patrol policji przy prędkości 141 km/h, pożegna się z dokumentem na kwartał dokładnie tak samo, jak gdyby pędził 100 km/h obok szkoły w centrum Warszawy.

Pułapka na kierowców od 2 marca 2026 r. Popełnisz ten błąd i od razu stracisz tymczasowo prawo jazdy
Fot. Dawid Wolski/East News

To ujednolicenie odpowiedzialności karnej ma na celu wyeliminowanie zjawiska tzw. puchnięcia prędkości zaraz po minięciu znaku końca obszaru zabudowanego. Co istotne, ustawodawca zdecydował się na pozostawienie pewnych wyjątków, które mają uspokoić osoby często podróżujące na długich dystansach. Nowe, surowsze zasady nie będą bowiem dotyczyć autostrad oraz dróg ekspresowych o dwóch jezdniach.

Tam charakterystyka ruchu i zabezpieczenia techniczne, takie jak bariery energochłonne czy brak skrzyżowań kolizyjnych, pozwalają na zachowanie dotychczasowego trybu karania, opartego głównie na wysokich mandatach i punktach karnych, bez obligatoryjnego odbierania uprawnień "na miejscu".

Zobacz też: Pomarańczowe koperty tylko dla wybranych. Inni kierowcy zapłacą mandat

Recydywa i jazda bez dokumentów drogą do całkowitej utraty uprawnień

Nowelizacja nie kończy się jednak tylko na samej prędkości, ale uderza również w tych, którzy próbują ignorować nałożone blokady. Dotychczas kierowca, który mimo zatrzymanego prawa jazdy decydował się na prowadzenie pojazdu, ryzykował głównie przedłużenie kary do sześciu miesięcy. Od 2 marca 2026 roku system stanie się znacznie bardziej bezwzględny.

W przypadku przyłapania na jeździe w trakcie trzymiesięcznego okresu zawieszenia policja nie będzie już jedynie wydłużać tego terminu, lecz skieruje wniosek o całkowite cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami. W praktyce oznacza to, że taka osoba przestaje być kierowcą w świetle prawa i aby odzyskać dokument, musi od nowa przejść cały proces szkolenia oraz zdać państwowy egzamin w WORD. To ogromna zmiana, która ma zniechęcić do ignorowania orzeczeń organów nadzorczych.

Tak drastyczne kroki są niezbędne, by realnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa narodowego na drogach. Celem strategicznym jest redukcja liczby wypadków śmiertelnych o co najmniej kilkanaście procent w skali roku, szczególnie w obszarach wiejskich, gdzie pomoc medyczna dociera zazwyczaj później niż w aglomeracjach. Kierowcy mają zatem nieco ponad rok na adaptację do nowej rzeczywistości, w której brawura na trasie przestaje być wykroczeniem finansowym, a staje się realnym zagrożeniem dla ich mobilności zawodowej i prywatnej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
pieniądze
Tak zabezpieczysz pieniądze na wypadek wybuchu wojny. Mało kto ma pojęcie
prawo jazdy oznaczenie
Brak tych oznaczeń może kosztować 5000 zł i zakaz jazdy. Sprawdź, czy je masz
emerytka
Nie 60 ani 65 lat. Nowy wiek emerytalny dla kobiet w Polsce. Inicjatywa już w Sejmie
Gotówka
Wielkie podwyżki. Nie wypłacisz już pieniędzy z bankomatu jak dotychczas
Kierowca mandat
Przekroczenie prędkości w 2026 roku słono kosztuje. Takie mandaty dostaną nieostrożni kierowcy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: