biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Nowy podatek od mieszkań już w 2027. Kwota będzie zależeć od wyceny urzędnika
Magdalena  Fordymacka
Magdalena Fordymacka 28.04.2026 11:17

Nowy podatek od mieszkań już w 2027. Kwota będzie zależeć od wyceny urzędnika

Nowy podatek od mieszkań już w 2027. Kwota będzie zależeć od wyceny urzędnika
Nowy podatek od nieruchomości fot. Gemini

Od 1 stycznia 2027 r. może wejść w życie nowy sposób opodatkowania mieszkań i domów. Zamiast metrażu liczyć się ma wartość nieruchomości, a stawki – choć na pierwszy rzut oka niskie – mogą znacząco wzrosnąć przy większej liczbie lokali. Projekt ustawy już trafił do Sejmu i zakłada rozwiązanie, które wielu określa jako „podatek katastralny bez katastru”. Kluczowy szczegół? Wartość nieruchomości nie będzie oczywista – i tu pojawia się pole do interpretacji.

Sprawdzamy:

  • podatek od mieszkań 2027 – ile wyniesie i kto zapłaci więcej
  • wartość nieruchomości zamiast m2 – jak będzie liczona podstawa
  • trzecie mieszkanie pod lupą – nawet 1,5% podatku rocznie

Podatek od mieszkań 2027 – nowe zasady i konkretne stawki

Projekt zakłada fundamentalną zmianę: zamiast podatku od powierzchni, podstawą ma być wartość mieszkania lub domu. To oznacza odejście od obecnego systemu liczonego „od metra”.

Stawki mają wyglądać następująco:

  • 0,02% wartości – dla pierwszego i drugiego mieszkania,
  • 0,5% wartości – dla trzeciego i kolejnych (na start),
  • nawet do 1,5% wartości – w kolejnych latach (stopniowy wzrost).

W praktyce oznacza to duże różnice. Przykład z projektu:

  • mieszkanie 56 m² → ok. 78–123 zł rocznie (1–2 lokale),
  • trzecie mieszkanie → nawet 1900–3000 zł rocznie.

To jasno pokazuje cel zmian: uderzenie w osoby posiadające więcej nieruchomości, a nie w właścicieli jednego mieszkania.

Wartość mieszkania zamiast metrów. Jak urzędnicy ją wyliczą?

Największe pytanie dotyczy sposobu wyceny. Polska nie ma katastru, czyli systemu oficjalnych wartości nieruchomości. Projekt przewiduje więc rozwiązanie przejściowe.

Podstawa podatku będzie liczona jako:

  • powierzchnia m² × średnia cena transakcyjna w gminie
    lub
  • powierzchnia × wskaźnik kosztu odtworzenia (ustalany przez wojewodę)

To oznacza, że:
wartość będzie zależna od danych rynkowych lub urzędowych wskaźników,
może różnić się w zależności od lokalizacji,
nie będzie dokładnym odzwierciedleniem ceny konkretnego mieszkania.

Dodatkowo gminy dostaną możliwość stosowania współczynników korygujących (od 0,2 do 2), np. ze względu na:

  • lokalizację,
  • rok budowy,
  • wielkość działki.

W praktyce oznacza to, że finalna kwota podatku może się różnić nawet dla podobnych mieszkań.

Nowy podatek od mieszkań już w 2027. Kwota będzie zależeć od wyceny urzędnika

Trzecie mieszkanie pod presją. Podatek rośnie z każdym rokiem

Największe zmiany dotyczą osób posiadających więcej niż dwie nieruchomości. To właśnie dla nich przewidziano wyraźnie wyższe stawki.

Mechanizm jest prosty:

  • od 3. mieszkania – 0,5% wartości,
  • co roku wzrost o 0,1 punktu procentowego,
  • maksymalnie do 1,5% wartości.

Co ważne, liczba mieszkań liczona będzie łącznie w całej Polsce, a nie tylko w jednej gminie. Oznacza to, że posiadanie kilku mieszkań w różnych miastach będzie sumowane, a dodatkowo nie da się „rozproszyć” podatku między lokalizacjami.

Autorzy projektu wskazują wprost: celem jest ograniczenie zakupów inwestycyjnych mieszkań.

Tego w 2026 r. na własnej działce już nie postawisz. Zmiany w prawie budowlanym weszły w życie

Zwolnienia i wyjątki. Nie każdy zapłaci wyższą stawkę

Projekt przewiduje też katalog wyjątków. Niższa stawka ma obowiązywać m.in. dla:

  • mieszkań spółdzielczych i TBS,
  • lokali wynajmowanych przez społeczne agencje najmu,
  • budynków o wysokiej efektywności energetycznej,
  • mieszkań o funkcji społecznej (np. wspomaganych).

Bez zmian pozostają zasady dla nieruchomości wykorzystywanych w działalności gospodarczej – tam nadal obowiązuje podatek liczony od metra.

Projekt ustawy został złożony w Sejmie i nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Przed wejściem w życie musi przejść pełną ścieżkę legislacyjną, a już teraz pojawiają się wątpliwości ekspertów – m.in. dotyczące równego traktowania podatników. Dla właścicieli mieszkań to sygnał, że system może się istotnie zmienić już od 2027 roku – i warto śledzić dalsze losy projektu.

Źródła: Biznes Info, Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz niektórych innych ustaw – wniesiony do Sejmu 20 marca 2026 r. – sygn. RPW/9790/2026

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
zmartwiona nauczycielka
Ile zarabia nauczyciel w Polsce? Nowe stawki już obowiązują
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Wylewanie betonu
Fiskus może się upomnieć nawet o kostkę brukową. Właściciele nieruchomości mogą się zdziwić
Zasiłek dla bezrobotnych w górę fot. Gemini
Więcej pieniędzy dla bezrobotnych od 1 czerwca 2026. Nowe warunki zasiłku zaskakują
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: