Państwo dopłaci aż 2 tys. zł do pensji. Wystarczy spełnić tylko jeden wymóg
Polski rynek pracy mierzy się z wyzwaniami demograficznymi i niedoborem pracowników. Jednocześnie wielu specjalistów po 60. roku życia pozostaje poza rynkiem pracy. Rząd planuje wprowadzenie finansowych atrakcyjnych zachęt dla pracodawców. Celem programu jest ograniczenie liczby odejść na emeryturę i zwiększenie aktywności zawodowej osób starszych.
- Tych pracowników jest coraz mniej
- Pracodawcy bazują na stereotypach
- Nowy plan rządu dla pracowników po 60. roku życia
Tych pracowników jest coraz mniej
Dane Głównego Urzędu Statystycznego nie pozostawiają złudzeń, polskie społeczeństwo starzeje się w tempie, które ekonomiści określają mianem "srebrnego tsunami”. Już teraz osoby po 60. roku życia stanowią ponad jedną czwartą populacji, a prognozy na kolejne dekady są jeszcze bardziej alarmujące. Kurcząca się w szybkim tempie grupa osób w wieku produkcyjnym oznacza, że luka na rynku pracy będzie się tylko powiększać. Z każdym rokiem zasoby siły roboczej maleją, a ubywających pracowników nie jest w stanie zastąpić wchodząca w dorosłość młodzież ani nawet rosnąca automatyzacja procesów.

W obliczu tych statystyk aktywizacja zawodowa osób starszych przestaje być jedynie kwestią polityki społecznej czy wrażliwości na los seniorów, a staje się twardym wymogiem ekonomicznym. System emerytalny, oparty na solidarności pokoleń, ugina się pod ciężarem wypłat, podczas gdy firmy dławią się brakiem kompetentnych kadr. Paradoks polega na tym, że choć gospodarka desperacko potrzebuje pracowników, potencjał pokolenia "silversów”, ludzi często w pełni sił, dysponujących unikalnym know-how, jest systemowo marnowany. Utrzymanie ich aktywności zawodowej to w tej chwili jedyny realny bufor bezpieczeństwa dla stabilności polskiej gospodarki.
Pracodawcy bazują na stereotypach
Mimo palących potrzeb kadrowych pracodawcy wciąż podchodzą do zatrudniania osób starszych z dużą rezerwą, budując wokół nich mur stereotypów i uprzedzeń, zwany ageizmem. W wielu firmach pokutuje mylne przekonanie, że pracownik po sześćdziesiątce jest mniej wydajny, chorowity i “technologicznie wykluczony”. Obawy dotyczą rzekomej niechęci do nauki nowych systemów cyfrowych czy mniejszej elastyczności w dostosowywaniu się do dynamicznych zmian w organizacji. Często też seniorzy są postrzegani jako ”zbyt drodzy” w stosunku do swoich młodszych kolegów, co w dobie cięcia kosztów bywa koronnym argumentem przeciwko ich rekrutacji.

Rzeczywistość jednak coraz częściej przeczy tym obiegowym opiniom. Współcześni 60-latkowie to często osoby biegłe cyfrowo, aktywne fizycznie, a przede wszystkim oferujące coś, czego brakuje młodym pokoleniom: lojalność i stabilność emocjonalną. W dobie rotacji pracowników, którzy zmieniają pracodawcę średnio co dwa-trzy lata, doświadczony senior jest gwarantem ciągłości procesów biznesowych i "pamięci instytucjonalnej” firmy. Mimo to bariera mentalna po stronie rekruterów pozostaje silna. Wielu seniorów, nawet tych chcących pracować, po wysłaniu dziesiątek CV bez odpowiedzi rezygnuje z dalszych prób i decyduje się na bierność zawodową, co dla gospodarki jest stratą nie do odrobienia.
Zobacz też: Jesteś pracownikiem? 27 stycznia doznasz szoku, wchodzą rewolucyjne zmiany w urlopach
Nowy plan rządu dla pracowników po 60. roku życia
Rząd szykuje finansową zachętę dla pracodawców, którzy zdecydują się na zatrudnienie osób w wieku emerytalnym. Jak informuje "Rzeczpospolita”, nowe rozwiązania przewidziane w ustawie o rynku pracy i służbach zatrudnienia mają zwiększyć aktywność zawodową osób z grupy wiekowej 60+. W praktyce oznacza to możliwość uzyskania dofinansowania do pensji seniora z powiatowego urzędu pracy. Maksymalna kwota wsparcia wynosi połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie 2403 zł miesięcznie. Dofinansowanie przysługuje za zatrudnienie osoby, która wcześniej była zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna lub poszukująca pracy. O przyznaniu środków decyduje starosta, a szczegółowe warunki, w tym wysokość wsparcia, określane są w umowie zawieranej z pracodawcą na okres do 12 miesięcy.
Jak wyjaśnia "Rzeczpospolita”, mechanizm finansowania ma charakter naprzemienny. Oznacza to, że przez jeden miesiąc pracodawca otrzymuje dofinansowanie do wynagrodzenia seniora, natomiast w kolejnym miesiącu pokrywa koszty zatrudnienia samodzielnie. Refundacja może być wówczas przyznana ponownie na następny miesiąc. Warunkiem uzyskania wsparcia jest także to, by senior nie był wcześniej zatrudniony ani nie wykonywał innej pracy zarobkowej u tego samego pracodawcy bezpośrednio przed rejestracją w urzędzie pracy.
Resort rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśla, że celem tych rozwiązań jest zachęcenie firm do sięgania po doświadczenie i kompetencje starszych pracowników oraz przeciwdziałanie ich wykluczeniu z rynku pracy.