Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Twój portfel > OFE do likwidacji. To może oznaczać nacjonalizację wielu giełdowych spółek
Kamila Jeziorska
Kamila Jeziorska 22.03.2022 08:22

OFE do likwidacji. To może oznaczać nacjonalizację wielu giełdowych spółek

10.01.2021 Warszawa 129. miesiecznica katastrofy smolenskiej n/z Jaroslaw Kaczynski, Mateusz Morawiecki fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
East News, Andrzej Iwańczuk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak likwidacja wpłynie na niektóre spółki

  • Jakie są skutki likwidacji OFE dla Polaków

  • Czemu OFE wciąż pozostaje solą w oku polskiego rządu

OFE do likwidacji

OFE miało być prawdziwą rewolucją polskiego systemu emerytalnego - kiedy wprowadzono je kilkanaście lat temu, ówczesny rząd zapowiadał ułatwienia dla Polaków w oszczędzaniu na jesień życia. Nic bardziej mylnego, bowiem OFE okazało się kompletną klapą, a pieniądze Polaków przepadły.

Temat OFE powraca przy okazji debaty na temat PPK, czyli Pracowniczych Planów Kapitałowych. Eksperci tłumaczą, że niskie zainteresowanie PPK wynika z braku zaufania Polaków, którzy boją się powtórki scenariusza z OFE.

Rząd Zjednoczonej Prawicy postawił sobie za cel przeprowadzenie likwidacji OFE. Jednym ze skutków reformy ma być potrącenie 15-procentowej opłaty tym, którzy z OFE korzystali.

Okazuje się, że likwidacja OFE może mieć dalej idące konsekwencje. Business Insider przewiduje, że "jej skutkiem może być także faktyczna nacjonalizacja niektórych spółek, w które te fundusze inwestowały". Dlaczego?

OFE doprowadzi do nacjonalizacji spółek?

Owa nacjonalizacja wynika z przekazania środków pieniężnych z OFE na ZUS. OFE jest posiadaczem aktywów w części spółek, dlatego jeśli połowa uprawnionych wybierze przekazanie środków do ZUS, ten stanie się właścicielem aktywów o wartości 75 mld zł. "Ponieważ za około 3/4 z nich odpowiadają akcje notowanych na warszawskiej giełdzie spółek, taki scenariusz wiązałby się z przejęciem przez państwo udziałów w prywatnych dziś firmach na kwotę ponad 50 mld zł" - informuje portal.

Udziały spółek trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej, a to de facto oznacza ich częściową nacjonalizację. Tam, gdzie OFE ma mniejsze udziały zasadniczych zmian by nie było. Spółki, w których OFE inwestowało więcej, miałyby większy problem.

Nacjonalizacją najbardziej zagrożone są firmy Kęty, Ferro, Develia, Intercars, Kruk, Sanok oraz Grupa AB. - W portfelu zarządzanym przez państwowego akcjonariusza dojdzie do konsolidacji akcji spółek giełdowych, które dotychczas znajdowały się w portfelach wielu otwartych funduszy emerytalnych - wyjaśnia dr Paweł Wojciechowski z Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

Nacjonalizacja owych przedsiębiorstw może zależeć od wielu czynników. Wpływ może mieć nie tylko wybór Polaków, ale również rozdrobnienie akcjonariatu OFE  w poszczególnych spółkach. Spokojnie spać mogą te, w których OFE nie ma więcej niż 50 proc.