biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Eko > Od 1 stycznia jeszcze jeden pojemnik na odpady. Co do niego wrzucać?
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 06.09.2026 10:38

Od 1 stycznia jeszcze jeden pojemnik na odpady. Co do niego wrzucać?

Od 1 stycznia jeszcze jeden pojemnik na odpady. Co do niego wrzucać?
fot. Adam bartosik/Shutterstock

W Polsce szykuje się kolejna zmiana w systemie gospodarowania odpadami. Pilotażowe wprowadzenie nowej frakcji na odpady kuchenne oznacza konieczność zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń mieszkańców i dostosowania się do nowych zasad segregacji. Reforma będzie jednak miała charakter lokalny. Jakie pozostałości powinny trafić do brązowego pojemnika?

Mieszkańcy objęci pilotażem nie będą musieli ponosić dodatkowych kosztów. Miasto zapewni brązowe pojemniki, materiały informacyjne, a także cotygodniowy odbiór odpadów i mycie pojemników. Wszystko to ma odbywać się bez podwyższania obecnych opłat za gospodarowanie odpadami.

Ile śmieci wytwarza przeciętny Polak?

Polacy zdążyli się wprawdzie przyzwyczaić do selektywnej zbiórki, ale statystyki wciąż wskazują na spore luki w systemie. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce rocznie wytwarza się ponad 14,3 mln ton odpadów komunalnych, z czego ciągle znaczna część trafia do strumienia odpadów zmieszanych, zamiast podlegać ponownemu przetworzeniu. W 2025 roku na każdego mieszkańca Polski przypadało średnio 381,6 kg odpadów komunalnych. To o 4,7 kg więcej niż rok wcześniej i niemal 25 kg więcej w porównaniu z 2023 rokiem.

Czytaj więcej: Jest komunikat rządu ws. płacy minimalnej. Tyle najmniej zarobią Polacy od 1 stycznia 2027 roku

Jednocześnie dane pokazują korzystną zmianę w sposobie zbierania odpadów. W 2025 roku masa śmieci zebranych selektywnie zwiększyła się o 6,2 proc. - z niespełna 6 mln ton w 2024 roku do ponad 6,3 mln ton rok później. W tym samym czasie zmniejszyła się ilość odpadów zmieszanych. Ich masa spadła o 3,1 proc., z około 8,2 mln ton do niespełna 8 mln ton.

Od 1 stycznia jeszcze jeden pojemnik na odpady. Co do niego wrzucać?
Arkadiusz Ziolek/East News

Lokalne samorządy od dawna zwracają uwagę, że dotychczasowy podział nie wyczerpywał wyzwań związanych z dyrektywami unijnymi. Przypomnijmy, że Polska zobowiązała się do osiągnięcia wyższych wskaźników odzysku surowców wtórnych. Według wymogów Unii Europejskiej do 2030 roku poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych ma wynieść minimum 60 proc. 

Statystyki pokazują, że polskie samorządy mają spory problem z osiągnięciem pośrednich celów, co generuje ryzyko wielomilionowych kar nakładanych na gminy. Dlatego wiele gmin próbuje łatać dziury w systemie autorskimi uchwałami, co może budzić dezorientację wśród mieszkańców.

Kolorowy zawrót głowy w altanach śmietnikowych. Od 2027 roku pojawi się nowy pojemnik

Dotychczasowy krajobraz osiedlowych altan śmieciowych opierał się na względnie przewidywalnym schemacie. Od lat polskie gospodarstwa domowe uczą się rozróżniania pięciu podstawowych pojemników. Niebieski kosz rezerwowano tradycyjnie dla papieru, zielony dla szkła, a żółty przyjmował tworzywa sztuczne i metale. Resztki organiczne trafiają do brązowego pojemnika, natomiast cała reszta, która nie kwalifikuje się do wyższych kategorii, zasila czarny pojemnik na odpady zmieszane. Taki układ miał ujednolicić nawyki obywateli w skali całego kraju i ułatwić przetwarzanie surowców.

Główne wyzwanie stanowi właściwe odseparowanie materii organicznej, która niepotrzebnie trafia do strumienia odpadów zmieszanych. Dotychczasowy brązowy pojemnik nie rozwiązał w pełni problemu resztek żywności ze względu na wrzucanie do niego wymieszanych odpadów ogrodowych i kuchennych, co nie umknęło uwadze Urzędu Miejskiego w Mrągowie. 

Nadchodzący rok przynosi przełomową zmianę w postaci pilotażowego programu zbierania nowej frakcji odpadów kuchennych, z których ma powstawać biogaz. Nowa frakcja jest odbierana oddzielnie, co ma przygotować mieszkańców do większej reformy systemu gospodarowania odpadami. Jedna z kluczowych zasad dotyczy sposobu wyrzucania odpadów spożywczych. Żywność należy wrzucać bezpośrednio do pojemnika, bez używania foliowych worków czy reklamówek.

Nie do zmieszanych. Co wyrzucać do brązowego pojemnika na odpady?

Do nowych pojemników trafią obierki, ogryzki, skórki owoców, cytrusy oraz fusy po kawie i herbacie, a także karma dla zwierząt, przeterminowana żywność czy resztki z obiadów, takie jak mięso, kości, chrząstki, ryby, jajka, nabiał, pieczywo, makaron, wędliny oraz mąka i kasze. Dotychczas brązowy kosz służył głównie do trawy, liści czy gałęzi, a tłuste odpadki spożywcze lądowały w czarnym pojemniku.

Do brązowego pojemnika nie należy wlewać zup, olejów ani innych płynnych odpadów. Nie można również wrzucać do niego puszek, słoików, plastikowych i foliowych opakowań. Wśród niedozwolonych odpadów znajdują się także popiół, ziemia, kamienie, odchody zwierząt, trociny, ręczniki papierowe oraz odpady niebezpieczne.

Od 1 stycznia jeszcze jeden pojemnik na odpady. Co do niego wrzucać?
Fot. Shutterstock

Co ważne, odseparowana frakcja odpadów kuchennych nie będzie marnowana w kompostowniach. Selektywnie zbierana materia organiczna trafi do nowoczesnej biogazowni komunalnej w Olsztynie, gdzie w procesie fermentacji beztlenowej wyprodukuje biometan. Wygenerowane paliwo posłuży do produkcji zielonej energii elektrycznej oraz ciepła dla lokalnych sieci miejskich, a pozostałości zasilą rolnictwo jako cenny nawóz. Podobne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują już w krajach Europy Północnej. 

1 września ruszył pilotaż zbiórki, a jej pełne wdrożenie zaplanowano na 1 stycznia 2027 roku. Pilotaż sprawdzi gotowość logistyczną polskich gmin oraz nawyki mieszkańców. Sukces tej inicjatywy pozwoli ograniczyć koszty składowania odpadów i przybliży Polskę do realizacji ambitnych celów transformacji energetycznej.

Na razie mieszkańcy nie muszą jednak obawiać się wyższych rachunków. Do końca 2026 roku pilotaż będzie realizowany w ramach obowiązującej umowy, dlatego opłaty za odbiór odpadów pozostaną na dotychczasowym poziomie. Miasto zapewnia również niezbędne pojemniki oraz materiały informacyjne, które mają pomóc mieszkańcom w prawidłowej segregacji odpadów kuchennych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Ewa Matysiak
O autorze
Ewa Matysiak
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka i wydawczyni główna serwisu BiznesINFO, związana z grupą Iberion od 2020 roku. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z turystyką oraz komunikacją cyfrową, analizowaną w kontekście społecznym, technologicznym i kulturowym. Szczególną uwagę poświęca wpływowi nowych form komunikacji na branżę turystyczną oraz ich roli w kształtowaniu zachowań i trendów konsumenckich. Przez lata przeszła wszystkie szczeble kariery redakcyjnej - zaczynała jako redaktorka, następnie pełniła funkcje wydawczyni i redaktorki naczelnej serwisów swiatzwierzat.pl i turysci.pl, by ostatecznie w styczniu 2025 roku objąć swoje obecne stanowisko. Ukończyła japonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W ramach rocznego programu stypendialnego Mizuta studiowała na Uniwersytecie Josai (城西大学), specjalizując się w mediach i marketingu.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Minimalne wynagrodzenie
Jest komunikat rządu ws. płacy minimalnej. Tyle najmniej zarobią Polacy od 1 stycznia 2027 roku
Butelkomat kupon
Netto zmienia zasady kaucji. Zniknie problem z realizacją bonu
Śmieci na cmentarzu
Zmiany na cmentarzach od 1 września. Samorządy w całej Polsce chcą pójść tym śladem
Dzbanek filtrujący
Nie wrzucaj tego do żółtego kosza. Popularny kuchenny odpad może wprowadzać w błąd
Liczniki prądu
Nowe urządzenia trafią do mieszkań w całej Polsce. Termin już wyznaczono
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: