biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nowy zakaz w kraju podzielił Polaków. Zaskakujące wyniki sondażowe
Kamil Świętek
Kamil Świętek 18.06.2026 21:20

Nowy zakaz w kraju podzielił Polaków. Zaskakujące wyniki sondażowe

Nowy zakaz w kraju podzielił Polaków. Zaskakujące wyniki sondażowe
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Coraz więcej samorządów decyduje się na ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, a temat budzi ogromne emocje. Dla jednych to skuteczny sposób walki z zakłócaniem porządku publicznego i problemami społecznymi, dla innych – niepotrzebna ingerencja państwa w wolność obywateli. Najnowszy sondaż pokazuje jednak, że mimo kontrowersji większość Polaków opowiada się za wprowadzeniem takiego zakazu w całym kraju.

Czym jest nowy zakaz?

Przedmiotem dyskusji jest ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Obecnie takie rozwiązania funkcjonują już w wielu polskich miastach i gminach, gdzie samorządy mogą samodzielnie decydować o ograniczeniu handlu napojami alkoholowymi między określonymi godzinami. Najczęściej zakazy obejmują sprzedaż w sklepach i na stacjach paliw, nie dotyczą natomiast lokali gastronomicznych, takich jak restauracje czy bary.

W najnowszym badaniu pracowni IBRiS respondenci zostali zapytani, czy ich zdaniem powinien zostać wprowadzony ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Ankietowani mogli również wskazać preferowane godziny obowiązywania ograniczeń. Jak wynika z danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą”, największa grupa zwolenników zakazu opowiedziała się za rozwiązaniem obowiązującym od godziny 22:00 do 6:00 rano. Część badanych wskazywała także wariant od 23:00 do 7:00.

Pomysł ogólnokrajowej „nocnej prohibicji” od dłuższego czasu pojawia się w debacie publicznej. Zwolennicy wskazują, że ograniczenie dostępności alkoholu może przyczynić się do zmniejszenia liczby incydentów związanych z jego spożyciem oraz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców. Dyskusja nabrała szczególnego znaczenia po kolejnych decyzjach samorządów o wprowadzaniu lokalnych ograniczeń sprzedaży alkoholu.

Wokół zakazu nie brakuje kontrowersji

Choć idea ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu zdobywa coraz większe poparcie, nie brakuje również przeciwników takiego rozwiązania. Krytycy podkreślają, że zakaz uderza przede wszystkim w legalnie działające sklepy i przedsiębiorców, a osoby chcące kupić alkohol mogą znaleźć inne sposoby na jego zdobycie. W ich ocenie problem nadużywania alkoholu powinien być rozwiązywany przede wszystkim poprzez edukację i skuteczniejsze egzekwowanie istniejących przepisów.

Dyskusję dodatkowo podgrzewają różnice poglądów pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi. Z badania IBRiS wynika, że podejście do nocnej prohibicji jest mocno zróżnicowane m.in. ze względu na płeć, wiek czy miejsce zamieszkania. W debacie pojawia się również argument dotyczący wolności wyboru. Część uczestników sporu uważa, że państwo nie powinno ograniczać dostępu do legalnych produktów osobom dorosłym wyłącznie ze względu na porę dnia.

Kontrowersje budzi także kwestia skuteczności takich regulacji. Zwolennicy wskazują na doświadczenia samorządów, które po wprowadzeniu ograniczeń raportowały spadek liczby interwencji związanych z nadużywaniem alkoholu. Przeciwnicy odpowiadają jednak, że efekty nie zawsze są jednoznaczne i trudno ocenić, w jakim stopniu wynikają bezpośrednio z samego zakazu. Dlatego temat pozostaje jednym z najbardziej dyskutowanych zagadnień dotyczących polityki zdrowotnej i społecznej w Polsce.

Są wyniki sondażu. Większość Polaków popiera ograniczenia

Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że zwolenników ogólnopolskiego zakazu nocnej sprzedaży alkoholu jest więcej niż przeciwników. Jak wynika z badania, 54,9 proc. respondentów opowiedziało się za wprowadzeniem takiego rozwiązania. Oznacza to przewagę o około 12 punktów procentowych nad grupą osób sprzeciwiających się nocnej prohibicji.

Badanie pokazało również wyraźne różnice pomiędzy poszczególnymi grupami społecznymi. Według danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” najmniej zwolenników zakazu odnotowano wśród osób w wieku 18–29 lat oraz 40–49 lat. Największe poparcie dla ograniczeń wyraziły natomiast osoby mające od 50 do 59 lat. Widoczne są także różnice między kobietami i mężczyznami. Jak wskazuje gazeta, „zakazu nocnej sprzedaży nie chce 25 proc. kobiet i 62 proc. mężczyzn”.

Interesująco przedstawiają się również wyniki dotyczące sympatii politycznych. Z sondażu wynika, że przeciw nocnej prohibicji opowiada się 36 proc. zwolenników obozu rządzącego oraz 47 proc. sympatyków opozycji. Badanie zostało przeprowadzone przez IBRiS w dniach 12–13 czerwca na ogólnopolskiej próbie 1068 osób. Wyniki pokazują, że mimo trwających sporów i licznych kontrowersji większość Polaków skłania się obecnie ku ograniczeniu nocnej sprzedaży alkoholu na terenie całego kraju.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: