BiznesINFO.pl
pixabay, tvjoern

pixabay, tvjoern

Niemcy: Lokalna prasa ma pretensje do Unii Europejskiej. Poszło o pieniądze dla Polski

12 Maja 2021

Autor tekstu:

Kamila Jeziorska

Udostępnij:

Niemcy zagotowały się po tym, jak w Polsce uchwalony został unijny Fundusz Odbudowy. Lokalna prasa niemiecka uznała sejmowe głosowanie za polityczną kapitulację.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co niemiecka prasa sądzi o polskiej polityce

  • Dlaczego głosowanie w Sejmie to polityczna kapitulacja

  • Jakie jeszcze zarzuty padły

Niemcy o polskim Sejmie

Głosowanie w polskim parlamencie nad Funduszem Dobudowy wywołało prawdziwą burzę wśród polityków - koalicja Zjednoczonej Prawicy wisi na włosku, Lewica postanowiła wesprzeć rząd w przepchnięciu Krajowego Planu Odbudowy poprzez unijne pieniądze, a Koalicja Obywatelska wstrzymała się od głosu.

Ostatnie dni przyniosły wiele pracy politologom, którzy musieli nakreślić sytuację na polskiej scenie politycznej, ale także zagranicznym dziennikarzom. Niemiecka prasa nie zostawiła suchej nitki na Lewicy, która poparła sporną ustawę.

Florian Hassel w "Sueddeutsche Zeitung" pisze, że głosowanie jest oznaką słabnącej opozycji, która nie umiała zjednoczyć się w tak ważnym momencie. Dodaje, że obawia się o to, że pieniądze z Unii Europejskiej zasilą portfele "coraz bardziej autorytarnego rządu w Polsce".

Niemiecki dziennik ponownie nie zostawia suchej nitki na polskiej polityce i znów uderza w głosowanie nad unijnym Funduszem Odbudowy. Florian Hassel uznał głosowanie za polityczną kapitulację Warszawy i Brukseli - relacjonuje artykuł Deutsche Welle.

Niemcy, Polska i Unia Europejska

Dziennikarz lokalnej prasy przypomniał, że Fundusz Odbudowy nie zyskał aprobaty całego rządu Zjednoczonej Prawicy, bowiem największym jego przeciwnikiem była Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry. Przypomnijmy, że Fundusz Odbudowy to nie jest jedyna kwestia, w której Zbigniew Ziobro nie zgadzał się z Jarosławem Kaczyńskim.

"Można było zrobić więcej" - pisze Hassel i dodaje, że potrzebna była ustawa, która wprowadzi mechanizmy pozwalające na kontrolowanie sposobu dysponowania środkami z Funduszu.

Poruszona została również kwestia praworządności w Polsce, a rykoszetem oberwało się Węgrom. Dziennikarz nie rozumie, dlaczego w Polsce i na Węgrzech łamane są zasady państwa prawa, a jednak wciąż pieniądze do tych krajów płyną.

Niemiecki dziennikarz wyliczył szereg kwestii, które w jego opinii zlekceważył polski rząd, m.in.: wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zauważył, że do tej pory nie nałożono żadnych kar na Polskę w tej sprawie i dodał, że miliardy z UE to niezamierzone wsparcie wyborcze dla Prawa i Sprawiedliwości. Niestety, ale polityka jest brutalna i ma różne oblicza, w której czasami trzeba dogadać się z każdym.

Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Masz interesujące zdjęcia lub filmik? Podziel się z nami wysyłając na redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

Biznes Info

Polska i świat

Coraz więcej kontroli gospodarki odpadami. Skarg jest coraz więcej

Czytaj więcej >
Rosja naruszyła przestrzeń

Polska i świat

Rosjanie naruszyli przestrzeń powietrzną nad Bornholmem. Duńczycy zareagowali natychmiast

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polska i świat

Pieniądze na dziecko będą wypłacane znacznie wcześniej. Rząd przyśpiesza

Czytaj więcej >
Dłuższy czas na rejestrację samochodu

Polska i świat

Rejestracja samochodu. Rząd idzie na rękę kierowcom, terminy do wydłużenia

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/EAST NEWS

Polska i świat

Boom na kampery. Poza pandemią eksperci widzą także inne przyczyny wzrostu zainteresowania

Czytaj więcej >
pixabay, karlherl

Polska i świat

Niemcy zmienili zasady wjazdu do kraju. Bardzo ważna aktualizacja w sprawie Polski

Czytaj więcej >