Mięso musi zostać ograniczone w posiłkach, by ocalić klimat
pixabay.com
Autor Przemysław Terlecki - 11 Sierpnia 2019

Bezlitosny raport. By ratować planetę, musimy jeść mniej mięsa

Mięso tak lubiane i wciąż szeroko spożywane przez ludzi musi być ograniczone w jadłospisach, jeśli chcemy ochronić klimat. Tak wynika z raportu IPCC, czyli Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu.

Mięso musi zostać znacznie ograniczone w posiłkach, byśmy mogli ocalić klimat. Tak wynika przynajmniej z raportu "Zmiany klimatu a ziemia", którego opublikował Międzynarodowy Zespół do spraw Zmian Klimatu (IPCC) złożony ze 107 naukowców z 52 krajów. Sprawa jest poważna tym bardziej, że konsumpcja mięsa wcale nie spada.

Z raportu wynika, że ludzkość w nieodpowiedni sposób gospodaruje glebą. Już 3/4 niepokrytej lodem powierzchni naszej planety zostało dotknięte działalnością człowieka. Sprawa jest ważna, ponieważ niewłaściwe wykorzystywanie gleby odpowiada za 25% całej emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Portal 300gospodarka.pl podaje, że mowa przede wszystkim o masowej wycince lasów, używaniu zbyt dużej ilości nawozów oraz o wielkich hodowlach bydła.

Mięso musi zostać ograniczone, byśmy mogli ocalić klimat

Co więcej, pola użytkowane mają problem z odnawianiem się gleby. Ta na wykorzystywanych parcelach 100 razy szybciej się marnuje niż odnawia. Problem jednak nie rozwiązuje się wówczas, gdy gleby się nie wykorzystuje. Stopień wykorzystania środowiska doprowadził do tego, że nawet na areałach nieuprawianych odnawianie się gleby zachodzi 10 do 20 razy wolniej niż jej niszczenie.

Wnioski, jakie przedstawia raport "Zmiany klimatu a ziemia" są jednoznaczne. Ludzkość powinna konsumować mniej mięsa oraz marnować mniej żywności. Hodowla zwierząt na mięso odpowiada za 14,5% emisji CO2 do atmosfery, a marnotrastwo jedzenia od 8% do 10%. Są to najprostsze z kroków, które podjąć może każdy z nas. Poza nimi wymienia się także zalesianie pól uprawnych, ale to już zadanie na większą skalę. Warto podkreślić, że rocznie wyrzucamy aż 30% produkowanej żywności, choć na Ziemi głodują obywatele 21 krajów wielkości Polski.

Fakt, że 1 miliard ton żywności nigdy nie jest skonsumowany, podczas gdy jedna na dziewięć osób na świecie chodzi do łóżka głodna, jest parodią - cytuje Claire Kneller z brytyjskiej organizacji Waste & Resources Action Programme portal 300gospodarka.pl.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News