biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Masz stare gry planszowe w szufladzie? Te tytuły dziś są warte fortunę
Magdalena  Fordymacka
Magdalena Fordymacka 19.02.2026 09:37

Masz stare gry planszowe w szufladzie? Te tytuły dziś są warte fortunę

Masz stare gry planszowe w szufladzie? Te tytuły dziś są warte fortunę
Stare gry planszowe Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

W wielu domach wciąż leżą na strychach, w szafach i piwnicach. Przez lata traktowane jak sentymentalna pamiątka, dziś coraz częściej pojawiają się w ogłoszeniach z cenami, które mogą zaskakiwać. Czy rzeczywiście można na nich zarobić? A może to tylko efekt mody na retro?

  • Które tytuły osiągają najwyższe ceny i czy faktycznie się sprzedają?
  • Ile realnie można dziś dostać za gry z PRL i lat 90?
  • Od czego zależy wartość – i gdzie najłatwiej popełnić błąd?

Na ile naprawdę możemy liczyć za stare planszówki?

Historia transakcji pokazuje, że w zdecydowanej większości przypadków ceny starych planszówek mieszczą się w przedziale 200–800 zł. Przykładowo gra „Manewry morskie” została sprzedana w 2025 r. za 316 zł – to poziom typowy dla kompletnych, zachowanych w dobrym stanie egzemplarzy z okresu PRL. Taki pułap cenowy stanowi rynkową normę, od której zaczyna się realna wycena.

Jednocześnie właśnie na tle tych „standardowych” stawek widać, jak bardzo wyróżniają się pojedyncze oferty opiewające na kilka tysięcy złotych. Kwoty powyżej 1 000 zł dotyczą zwykle egzemplarzy wyjątkowo rzadkich albo zachowanych w niemal idealnym stanie – z pełną instrukcją, nienaruszonym pudełkiem i wszystkimi elementami. Brak nawet drobnego komponentu może obniżyć wartość o kilkadziesiąt procent.

Skąd biorą się oferty po 5 tys. zł?

Najgłośniejszym przykładem jest „Mózg Elektronowy” z lat 60. – edukacyjna gra z systemem kabli i zapalających się diodek. W serwisach ogłoszeniowych można znaleźć egzemplarze wyceniane nawet na 5 000 zł, inne – na 1 900–2 000 zł. Podobnie bywa z rzadkimi tytułami propagandowymi, jak „Budujemy pomnik Stalina”, gdzie ceny ofertowe sięgają ok. 1 400–1 500 zł.

Kluczowe rozróżnienie dotyczy jednak ceny wystawienia i ceny sprzedaży. W praktyce część ogłoszeń utrzymuje się miesiącami bez finalizacji transakcji. Wysoka kwota często wynika z rzadkości egzemplarza lub przekonania sprzedającego o jego wyjątkowości, ale rynek weryfikuje te oczekiwania. W kolekcjonerstwie liczy się nie tylko sentyment, lecz także realny popyt i liczba podobnych ofert.

Masz stare gry planszowe w szufladzie? Te tytuły dziś są warte fortunę
Gra planszowa mózg elektronowy Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Planszówki z lat 90. i 2000 – sentyment czy realna wartość?

Rynek obejmuje również pierwsze wydania popularnych gier ekonomicznych i przygodowych z lat 90. oraz początku XXI wieku. „Eurobiznes” w dobrym stanie osiąga zazwyczaj 150–600 zł. Pierwsze wydania „Wiedźmin: Gra Planszowa” wyceniane są najczęściej na 250–700 zł, a pierwsze polskie edycje „Osadników z Catanu” – od 300 do nawet 1 000 zł w wersjach kolekcjonerskich.

W tych przypadkach o wartości decyduje nie tylko wiek, ale także marka i ograniczona dostępność starszych edycji. Nie są to jednak kwoty porównywalne z rekordami rynku zagranicznego. To raczej stabilny segment kolekcjonerski niż szybka inwestycja o ponadprzeciętnej stopie zwrotu.

Cena zależy przede wszystkim od trzech elementów: rzadkości, stanu zachowania oraz sentymentu. Niski nakład i krótki okres produkcji zwiększają atrakcyjność. Kompletny zestaw – instrukcja, pionki, karty, sprawne elementy elektroniczne – podnosi cenę nawet o kilkaset złotych. 

Gra sprzedana za 2 mln dolarów - jak wygląda ten rynek w USA?

Na zagranicznych rynkach – zwłaszcza w USA – rekordowe ceny dotyczą przede wszystkim zapieczętowanych, profesjonalnie ocenionych egzemplarzy klasyków z lat 80. i 90. Chodzi m.in. o Super Mario Bros., The Legend of Zelda, GoldenEye 007 czy Pokémon Red. 

W 2021 r. zapieczętowany egzemplarz Super Mario 64 został sprzedany za ok. 1,56 mln dolarów, a inna kopia „Super Mario Bros.” – za ok. 2 mln dolarów w transakcji prywatnej. Był to okres silnego boomu kolekcjonerskiego z lat 2020–2021, gdy gry zaczęły być traktowane jako alternatywna forma inwestycji.

Trzeba jednak wyraźnie podkreślić: to absolutne wyjątki, dotyczące promila egzemplarzy – w stanie „sealed”, z bardzo wysoką oceną gradingową (np. 9.8–9.9) i z wczesnej serii produkcyjnej. Wersje używane, bez folii, często bez pudełka, warte są wielokrotnie mniej – nierzadko od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych. 

Źródła: Biznes Info, Heritage Auctions, BBC, The New York Times, CNBC, analiza ogłoszeń

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: