biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Maskotka z Polski hitem na igrzyskach. Urywają się telefony. "Nie nadążamy z realizacją zamówień"
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 12.02.2026 10:28

Maskotka z Polski hitem na igrzyskach. Urywają się telefony. "Nie nadążamy z realizacją zamówień"

Maskotka z Polski hitem na igrzyskach. Urywają się telefony. "Nie nadążamy z realizacją zamówień"
fot. CBC Olympics/x.com

Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 jedna z najbardziej nieoczekiwanych sensacji dotarła… z wioski olimpijskiej, a nie z aren sportowych. Pluszowa maskotka w kształcie pieroga, znana w mediach jako Pieroguszka, zdobyła serca kibiców i sportowców z całego świata oraz stała się kultowym symbolem wspierającym polską reprezentację. Co więcej, o nietypowy gadżet zaczęły pytać znane osobistości, a zainteresowanie produktem znacznie przewyższyło podaż.

  • Nieoficjalny symbol polskiej kadry. Pieroguszka stała się sensacją igrzysk
  • Z Katowic na światowe salony. Tak powstaje maskotka, o której mówi pół wioski olimpijskiej
  • Prawie wszystko wyprzedane. Olimpijski hit z Polski nie nadąża za popytem
  • Polska maskotka zwróciła uwagę światowych gwiazd. Gwiazdor wszędzie o nią pytał

Nieoficjalny symbol polskiej kadry. Pieroguszka stała się sensacją igrzysk

Wioska olimpijska w Mediolan–Cortina 2026 stała się miejscem, gdzie sympatia i humor zdominowały media społecznościowe. Nie chodziło tym razem o wynik sportowy, ale o pluszową maskotkę przypominającą pieroga, którą przywieźli ze sobą polscy łyżwiarze figurowi i którą prezentowano po swoich występach przed kamerami. Widok Pieroguszki szybko został uchwycony przez media i internet, rozpoczynając furorę wśród kibiców oraz komentatorów.

Poduszka w kształcie pieroga stała się przedmiotem komentarzy w mediach społecznościowych oraz w relacjach zagranicznych dziennikarzy. To zjawisko pokazuje, jak wielką rolę w erze mediów społecznościowych mogą odgrywać nawet nieoficjalne symbole i maskotki - w tym przypadku sympatyczna poduszka, która stała się elementem polskiego "soft power” i rozpoznawalnym punktem kulturowym dla kibiców z różnych krajów.

Z Katowic na światowe salony. Tak powstaje maskotka, o której mówi pół wioski olimpijskiej

Za produkcją Pieroguszki stoi Spółdzielnia Socjalna Honolulu z Katowic, znana z działalności łączącej biznes z misją społeczną. Organizacja ta funkcjonuje od 2014 roku i skupia się na reintegracji zawodowej osób z niepełnosprawnościami, oferując im stabilne zatrudnienie i możliwość rozwijania kompetencji.

Maskotki są tworzone w ramach warsztatów rękodzielniczych i sprzedawane w sklepie pod marką Luft. Ich produkcja jest niemal w całości ręczna: krawcowe przygotowują powłoki pluszaków, a następnie zatrudnione osoby z niepełnosprawnościami je wypychają, zszywają i pakują. Nie korzystają przy tym z usług podwykonawców, co podkreśla lokalny i autentyczny charakter produktu. 

Odbieramy dużo telefonów, wiadomości i zapytań. Wyraźnie wzrosła nasza widoczność w mediach społecznościowych. Nasze Pieroguszki robimy od czterech lat. Jesteśmy małą spółdzielnią socjalną, która zatrudnia osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Nie działamy dla zysku, ale jednak musimy na siebie zarabiać. Naszym statutowym celem jest zapewnianie pracy i pomoc w reintegracji społecznej. Wszystkie wypracowane zyski przeznaczamy na działania związane z reintegracją - mówił dla Onetu, prezes spółdzielni Przemysław Sołtysik.

W ofercie spółdzielni znajduje się aż 16 wariantów kolorystycznych Pieroguszki, z cenami wahającymi się od ok. 89 do 139 zł, choć wiele z nich w tym ten model, który pojawił się na igrzyskach szybko się wyprzedało po wybuchu popularności. 

Prawie wszystko wyprzedane. Olimpijski hit z Polski nie nadąża za popytem

Ten model biznesowy pokazuje, że produkty z wartościową historią mogą zdobywać rynki daleko poza granicami kraju. Nagły wzrost zainteresowania Pieroguszką spowodował lawinę zamówień zarówno z Polski, jak i z zagranicy, przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych. Spółdzielnia przyznała, że "prawie wszystko się wyprzedało”, a realizacja napływających zamówień jest obecnie wyzwaniem ze względu na ograniczone moce produkcyjne.

Zainteresowane są nie tylko osoby prywatne. Zamówienia hurtowe zgłaszają sklepy z pamiątkami w dużych miastach, a zapytania klientów obejmują także wysyłki międzynarodowe. Daje to wyraźny sygnał, że nawet produkty niszowe przy odpowiednim „impulsie medialnym” mogą znaleźć szeroki odbiór na rynkach zagranicznych.

Jakby tego było mało, o Pieroguszce zaczęły mówić także światowe gwiazdy. Według doniesień w wiosce olimpijskiej o polskiej maskotce miał zapytać znany amerykański raper Snoop Dogg, obecny podczas igrzysk jako komentator i honorowy gość reprezentacji USA.

Maskotka z Polski hitem na igrzyskach. Urywają się telefony. "Nie nadążamy z realizacją zamówień"
fot. TIZIANA FABI/AFP/East News

Polska maskotka zwróciła uwagę światowych gwiazd. Gwiazdor wszędzie o nią pytał

Z relacji polskich mediów wynika, że amerykańska telewizja skontaktowała się z Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Figurowego w sprawie pluszaków, a Snoop Dogg miał wyrazić zainteresowanie zdobyciem maskotki. Reprezentanci związku i spółdzielni przyznają, że temat ten obiegł wioskę olimpijską, choć szczegóły kontaktów nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Zainteresowanie ze strony tak rozpoznawalnej postaci pokazuje, jak daleko może wyjść popularność produktu, który zrodził się lokalnie, nawet jeśli początkowo był tylko sympatycznym gadżetem bez oficjalnego związku z igrzyskami. To również przykład, jak wydarzenia sportowe o globalnym zasięgu mogą stać się platformą nie tylko dla sportowców, ale i dla kulturowych symboli, które przy odpowiednim odbiorze trafiają do globalnej świadomości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: