Luzowanie obostrzeń w lutym
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Maria Glinka - 5 Lutego 2021

Już dziś decyzja o luzowaniu obostrzeń. Znamy pierwsze przecieki

Luzowanie obostrzeń to moment, na który czekają branże pogrążone w lockdownie. Już dzisiaj odbędzie się konferencja prasowa, od której zależy to, w jakiej pandemicznej rzeczywistości będą funkcjonować Polacy przez kolejne tygodnie. Nieoficjalne informacje wskazują, że niektóre branże będą mogły liczyć na złagodzenie restrykcji.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki jest nieoficjalny plan luzowania obostrzeń
  • Wobec której branży rząd jest najbardziej niezdecydowany
  • Kiedy odbędzie się konferencja prasowa w sprawie restrykcji

Luzowanie obostrzeń na horyzoncie

Luzowanie obostrzeń jest uzależnione od sytuacji epidemicznej w całym kraju, jak i w poszczególnych regionach Polski. Przesłanką, na podstawie której rząd wydłuża bądź modyfikuje obostrzenia, jest przede wszystkim liczba osób hospitalizowanych z powodu COVID-19. Podejmując decyzje w sprawie restrykcji, rząd bierze pod uwagę także skalę pandemii w innych państwach.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi zasadami zamknięte są: restauracje, hotele (z wyjątkami), siłownie, kluby fitness, kina czy teatry. Uczniowie z klas IV wzwyż w dalszym ciągu uczą się w trybie zdalnym. W mocy pozostają także limity osobowe w sklepach czy obowiązek noszenia maseczki w przestrzeni publicznej.

Czy po dwóch tygodniach od ostatniej konferencji prasowej przyszedł czas na kolejne luzowanie obostrzeń? Jeszcze przed briefingiem w przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia, jakoby niektóre sektory mogły liczyć na powrót do normalności.

Dwa miejsca niebawem pożegnają lockdown?

Interia donosi, że rząd poważnie rozważa otwarcie kin. Placówki miałyby funkcjonować w reżimie sanitarnym, przy jednoczesnym uwzględnieniu limitów osobowych.

Od kilku dni pojawiają się także informacje o ewentualnym otwarciu hoteli. Taką narrację snuł sam wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. Zgodnie z jego wypowiedzią są duże szanse na uruchomienie hoteli po weekendzie.

Z kolei Polsat ustalił, że rząd faktycznie zastanawia się nad otwarciem punktów noclegowych, jednak miałoby to nastąpić dopiero w poniedziałek 15 lutego. O „walentynkowym podarunku” dla obywateli i otwarciu hoteli w niedzielę 14 lutego pisze z kolei Rzeczpospolita i RMF FM.

Czy luzowanie obostrzeń w końcu obejmie hotele, które zmagają się ogromnymi problemami finansowymi w czasie lockdownu? W piątek, tuż przed konferencją prasową, rzecznik rządu Piotr Müller stłumił entuzjastyczne nastroje.

- Nie ma jednomyślności w tym zakresie. Dzisiaj jest mi trudno deklarować wprost, co będzie zakomunikowane. Tu nie chodzi tylko o zakażanie się w hotelach, tylko po drodze, gdy jesteśmy w komunikacji, spotykamy się, pomiędzy różnymi województwami osoby się przemieszczają, to był problem, który widzieliśmy w Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii - zdradził w rozmowie z Rzeczpospolitą przedstawiciel polskiego rządu.

Luzowanie obostrzeń nie jest przesądzone, choć rzecznik zadeklarował, że na pewno nie dojdzie do zaostrzenia zasad. Przy okazji zwrócił także uwagę, że „sytuacja jest taka, że kierunek zmian nie jest tak oczywisty, jakby to wyglądało jeszcze kilka dni temu”. Koronawirus nie odpuszcza, a dzienna liczba nowych zakażeń nie spada poniżej poziomu kilku tysięcy. Wczoraj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 447 ofiarach śmiertelnych - to najwyższy dobowy przyrost zgonów od ponad trzech tygodni.

Na ostateczne decyzje w sprawie luzowania obostrzeń trzeba zatem zaczekać. Konferencja prasowa została zaplanowana na godzinę 11.00. Przed kamerami wystąpią: premier Mateusz Morawiecki, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin i oczywiście minister zdrowia Adam Niedzielski.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News