Lockdown na Słowacji, w Czechach i w Niemczech
Piotr Molecki/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 7 Stycznia 2021

Sąsiad Polski dokręca lockdown. Z domu nie można już wyjść, tłumacząc się pracą

Na południu Słowacji obowiązuje ścisły lockdown. Samo wytłumaczenie, że idzie się do pracy, już nie wystarczy. Aby do niej wyjść, ale także, by wyjść na spacer lub zaprowadzić dzieci do szkoły, będzie trzeba okazać negatywny test na koronawirusa. Z kolei Czesi stan wyjątkowy przedłużyli o miesiąc. Sytuacja w Niemczech także nie wygląda zbyt ciekawie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy z naszych sąsiadów wprowadzili lockdown
  • Jak inne kraje radzą sobie z epidemią
  • Jakie obostrzenia obowiązują w Niemczech, Słowacji i Czechach

W Słowacji ścisły lockdown

Sytuacja u naszych sąsiadów nie jest najlepsza. Słowacja wprowadziła ścisły lockdown ze względu na wciąż pogarszającą się sytuację epidemiczną w Nitrze i w całym regionie południowej Słowacji, podał Polsat News.

W regionie Słowacji, w którym wprowadzono ścisłą kwarantannę mieszka ok. 160 tys. osób. Od poniedziałku każdy z nich będzie musiał mieć negatywny test na koronawirusa za każdym razem, gdy będzie chciał opuścić swój dom, by udać się np. do pracy.

Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister zdrowia Marek Krajczi i minister pracy Milan Krajniak podkreślali, że wprowadzane obostrzenia mają dotyczyć również wyjścia do pracy, na spacer lub odprowadzania dziecka do szkoły. Z domu będzie można wyjść tylko po to, by zrobić zakupy, udać się do lekarza lub na przeprowadzenie testu na obecność wirusa.

Władze będą wymagały okazania negatywnego testu także osobom, które nie zamieszkują regionu, ale przyjeżdżają tam np. do pracy lub by opiekować się członkiem rodziny.

Zacznie się już jutro, zapamiętasz dobrze datę 8 stycznia. Nowy obowiązek dogoni i ciebieZacznie się już jutro, zapamiętasz dobrze datę 8 stycznia. Nowy obowiązek dogoni i ciebieCzytaj dalej

Pod koniec tego tygodnia, mieszkańcy zostaną poddani antygenowym testom na obecność koronawirusa, które mają być dwukrotnie powtórzone. Ze względu na fakt, że bez negatywnego testu nie będzie można opuszczać domu, badanie będzie dla każdego obowiązkowe. W akcji ma uczestniczyć wojsko, policja i straż pożarna.

Podczas konferencji podkreślono też, że jeden z największych i najważniejszych w regionie zakładów produkcyjnych - Jaguar Land Rover zacznie testować swoich pracowników już w czwartek.

10 tys. przypadków w Niemczech

Na początku tygodnia Instytut Roberta Kocha (RKI) przekazał, że w Niemczech odnotowano blisko 10 tys. nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Ostatni tydzień zebrał u zachodniego sąsiada wielkie żniwo, jeśli chodzi o liczbę zakażeń. Na 100 tys. mieszkańców przybywało dziennie 140 nowych przypadków, a to o wiele więcej niż współczynnik, który pozwoliłby mówić o tym, że epidemia jest w odwrocie. By można tak mówić, liczba przypadków powinna wahać się od 25 do 50 na 100 tys. mieszkańców, przypomina Rzeczpospolita.

Sytuacja epidemiczna w Niemczech sprawiła, że rząd federalny chce wydłużyć lockdown przynajmniej do końca miesiąca.

Czechy pod natarciem wirusa

W Czechach liczba zakażeń także rośnie. W niedzielę zarejestrowano ponad 6,2 tys. nowych przypadków infekcji, czyli najwięcej od końca października. W związku ze złą sytuacją Czesi wydłużyli stan wyjątkowy aż o miesiąc - do 22 stycznia.

Lockdown w Czechach nie różni się znacząco od tych wprowadzanych w innych krajach. Zamknięto szkoły, restauracje oraz większość sklepów. Nieczynne są także ośrodki narciarskie i hotele, ponadto od 21 do 6 rano obowiązuje godzina policyjna, a odwiedziny u niespokrewnionych osób są zabronione.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News