Jeśli tego nie zrobisz, nie odbiorą odpadów. MPGO apeluje do mieszkańców
Silne mrozy nie tylko utrudniają ruch na drogach, ale też poważnie komplikują codzienną pracę służb komunalnych. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami potwierdza, że w niskich temperaturach odbiór odpadów bywa utrudniony, a część śmieci może pozostać w pojemnikach. Pojawia się więc pytanie, które zadaje sobie wielu mieszkańców: czy w takiej sytuacji grożą kary lub dodatkowe opłaty? O co zadbać, żeby odpady na pewno zostały odebrane? Wyjaśniamy.
- Dlaczego śmieci nie zawsze są odbierane w mrozy?
- Kto ponosi odpowiedzialność za taki problem?
- Czy mieszkańcy muszą obawiać się konsekwencji finansowych?
Dlaczego odbiór śmieci w mrozy jest utrudniony?
Jak wyjaśnia MPGO, problemy z wywozem odpadów zimą mają kilka przyczyn. Najczęstsza to przymarzanie śmieci do wnętrza pojemników, zwłaszcza gdy zawartość jest wilgotna. W takiej sytuacji podczas opróżniania część odpadów wypada, ale te zalegające na dnie kubła często pozostają w środku.
– Trudności z odbiorem nie wynikają z jednej przyczyny. To zarówno przymarzające odpady w pojemnikach, jak i kwestie techniczne związane z pracą sprzętu w bardzo niskich temperaturach – przekazał przedstawiciel MPGO w rozmowie z BiznesInfo.

Zamarzają nie tylko odpady. Problemy mają też śmieciarki
Mróz wpływa również na sprawność techniczną pojazdów. Przy bardzo niskich temperaturach zamarzają mechanizmy wrzutowe w śmieciarkach, co uniemożliwia dalszą pracę w terenie.
– Zdarza się, że załogi muszą zjechać do bazy, gdzie pojazdy są odmrażane w garażach. Dopiero potem mogą wrócić na trasy i kontynuować odbiór – informuje MPGO.
To oznacza, że harmonogram odbioru może się wydłużyć, a w niektórych miejscach odpady są odbierane częściowo lub z opóźnieniem.
MPGO apeluje do mieszkańców. Jedno działanie może pomóc
W takich sytuacjach MPGO apeluje do mieszkańców, aby – jeśli to możliwe – ustawiali przymarznięte pojemniki w cieplejszym miejscu, np. w garażu lub altanie śmietnikowej, tak aby odpady mogły odtajać.
– Jeśli śmieci są przymarznięte, prosimy o przestawienie pojemnika w cieplejsze miejsce. Dzięki temu przy kolejnym podjeździe możliwy jest pełny odbiór – przekazuje spółka.
Jak dodaje MPGO, w większości przypadków mieszkańcy wykazują zrozumienie i nie zgłaszają zastrzeżeń, zdając sobie sprawę, że problem wynika z warunków pogodowych.
Grożą kary za brak odbioru śmieci w mrozy?
Dla mieszkańców najważniejszą informacją jest to, że brak odbioru odpadów spowodowany mrozem nie wiąże się z karami ani dodatkowymi opłatami. Jak wynika z informacji przekazanych przez MPGO, sytuacje, w których śmieci nie zostają w pełni odebrane, mają charakter techniczno-pogodowy i nie są traktowane jako uchybienie po stronie mieszkańców.
W praktyce oznacza to, że:
- mieszkańcy nie ponoszą winy za przymarznięte odpady znajdujące się w pojemnikach,
- opłata za gospodarowanie odpadami nie ulega podwyższeniu, nawet jeśli odbiór nie odbył się w planowanym terminie,
- odpady są odbierane w kolejnym możliwym terminie, gdy pozwalają na to warunki techniczne.
Jednocześnie MPGO podkreśla, że w okresach silnych mrozów kluczowe jest wzajemne zrozumienie po obu stronach. Firmy komunalne realizują odbiór w trudnych warunkach, mierząc się z awariami sprzętu i przymarzającymi mechanizmami, a mieszkańcy – stosując się do zaleceń, takich jak ustawienie pojemników w cieplejszym miejscu – mogą realnie pomóc w sprawniejszym odbiorze odpadów.
To współdziałanie pozwala ograniczyć opóźnienia i sprawia, że nawet w trudnych zimowych warunkach system gospodarki odpadami funkcjonuje możliwie najsprawniej.
Źródło: Biznes Info