biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > 10 mln Polaków nie oddało głosu w ostatnich wyborach, popierasz karanie za bierność? W Europie już taki mechanizm działa
Radosław Święcki
Radosław Święcki 30.09.2020 02:00

10 mln Polaków nie oddało głosu w ostatnich wyborach, popierasz karanie za bierność? W Europie już taki mechanizm działa

10 mln Polaków nie oddało głosu w ostatnich wyborach, popierasz karanie za bierność? W Europie już taki mechanizm działa
East News/Jakub Kamiński

Podnieść frekwencję wyborczą przez kary?

Frekwencja wyborcza w przeprowadzonych niedawno wyborach prezydenckich wyniosła 68 proc., co jest rekordem w historii nie tylko wyborów prezydenckich w ciągu ostatnich 25 lat (w wyborach prezydenckich 1995 była nieznacznie wyższa),  należy jednak pamiętać, że ok. 10 mln Polaków uprawnionych do głosowania z owego uprawnienia nie skorzystało. Warto też być ostrożnym wobec hurraoptymistycznych opinii, iż Polacy już trwale będą gremialnie brali udział w głosowaniu. O optymizm trudno, jeśli spojrzy się na dane dotyczące frekwencji wyborczej w poszczególnych głosowaniach w ciągu minionych 30 lat. Zainteresowanie wyborami bywało w przeszłości ogromne, w sytuacji gdy mieliśmy do czynienia, gdy temperatura sporu politycznego była wyższa niż zwykle - tak było np. we wspomnianych w wyborach prezydenckich 1995, gdy starli się Lech Wałęsa z Aleksandrem Kwaśniewskim, czy w przedterminowych wyborach parlamentarnych 12 lat później, które były swoistym referendum nad pierwszymi rządami Prawa i Sprawiedliwości. Po jakimś czasie jednak, gdy sytuacja polityczna nieco się uspokajała, frekwencja wyborcza malała. 

Zawsze gdy frekwencja wyborcza była niska pojawiały się dyskusje dotyczące wprowadzenia nakazu głosowania. Niestawienie się w lokalu wyborczym byłoby karane grzywną. 

Czy takie rozwiązanie powinno funkcjonować w Polsce? Pomysł wydaje się kontrowersyjny i trudno sobie wyobrazić wprowadzenie go w polskich warunkach. Choćby dlatego, że znaczna część Polaków ma niepokorną duszę i jeśli mieliby ponieść karę za nieglosowanie, to tym bardziej nie stawiliby się przy urnie. Ponadto w kwestiach takich jak udział w wyborach warto raczej zachęcać a nie zmuszać do zainteresowania. 

Belgia zrezygnuje z obowiązkowych wyborów?

Warto też podkreślić, że w miejscach, w których istnieje obowiązek głosowania toczą się dyskusje dotyczące jego zniesienia. Tak jest w Belgii, gdzie obowiązkowy udział w wyborach wprowadzono pod koniec 19 wieku. Wówczas - jak przypomina Informacyjna Agencja Radiowa - chodziło o mobilizację do głosowania osób niewykształconych. Kara za brak udziału w głosowaniu wynosi 30 euro, ale - jak przypomina IAR - może wzrosnąć do 100 euro, jeśli ktoś kilka razy z rzędu nie pójdzie do głosowania. Wówczas taka osoba jest pozbawiana praw publicznych.

Dziś pojawiają się jednak głosy, że wprowadzony ponad 120 lat temu przepis jest anachroniczny i należy z niego zrezygnować, bowiem brak udziału w wyborach to też wybór, a ewentualna niska frekwencja mogłaby zmusić polityków do tego, by zaczęli bardziej starać się o względy wyborców. 

Czy waszym zdaniem głosowanie w wyborach powinno być w Polsce obowiązkowe, czy też może należy pozostawić potencjalnym wyborcom wolność w tej kwestii?

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Kara Wybory
Wybór Redakcji
Samolot lecący
Znane biuro podróży idzie na dno? Wakacje tysięcy Polaków zagrożone
PPK, oszczędności
Polacy oszczędzają na potęgę. Ten program bije rekordy popularności
Kontrola
Kontrole pukają do drzwi i sprawdzają, kto jest w środku. Tysiące adresów na liście
Emerytura euro
Taką emeryturę dostaje po przepracowaniu 20 lat w Niemczech. Polce przyszło wyliczenie
Samochód z kierowcą
UE wzięła się za kierowców-seniorów. Nowe przepisy w 2026 r. mogą odebrać im prawo jazdy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: