Większość seniorów będzie otrzymywać minimalne emerytury?
pixinio/bicanski
Autor Radosław Święcki - 19 Stycznia 2021

Nad przyszłymi emerytami zbierają się ciemne chmury. System emerytalny czeka katastrofa

Kolejne niezbyt optymistyczne prognozy dotyczące polskiego systemu emerytalnego i wysokości przyszłych świadczeń. Według ekspertów za 40 lat aż dwie trzecie seniorów może otrzymywać najniższą emeryturę. Receptą na zmianę tego stanu rzeczy mogłoby być podwyższenie wieku emerytalnego, ale nie ma na to ani zgody, ani odwagi politycznej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Za 40 lat 2/3 emerytów może otrzymywać minimalną emeryturę,
  • Na ile sytuacje tą mogłoby zmienić podwyższenie wieku emerytalnego,
  • Czy rząd rozważa taki krok.

Emerytury dla większości głodowe?

Wysokość emerytur w Polsce pozostawia wiele do życzenia, tymczasem według wszelkiego rodzaju prognoz ma być jeszcze gorzej.

Portal Newseria przywołuje dane z których wynika, że w 2060 roku wysokość świadczenia w naszym kraju będzie stanowić jedynie 25-30 proc. ostatniego wynagrodzenia, czyli niemal dwukrotnie mniej niż obecnie, co jest efektem m.in. niskiego wieku emerytalnego. Portal zwraca uwagę, że stopa zastąpienia będzie niższa przede wszystkim dla kobiet, które według obecnych zasad mogą zakończyć karierę zawodową w wieku 60 lat, czyli 5 lat wcześniej niż mężczyźni.

Z przywołanego przez portal rankingu "Global Pension Index 2020" firmy Mercer wynika, że polski system emerytalny znajduje się dopiero na 25 miejscu wśród badanych niemal 40 państw i jest to spadek o cztery miejsca w porównaniu z rankingiem przeprowadzonym rok wcześniej. Polsce nie pomogły takie ruchy jak wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) czy rządowe dodatki w rodzaju tzw. trzynastej emerytury.

Słaba pozycja naszego kraju w rankingu to jak zauważa portal efekt m.in. niskiego udziału prywatnych emerytur. Z przywołanych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w połowie ubiegłego roku otwartych było ok. 1,5 mln otwartych kont emerytalnych w IKE i IKZE na których zgromadzono prawie 14,5 mld zł aktywów.

- O ile dzisiaj jesteśmy mniej więcej w środku peletonu europejskiego pod względem wysokości emerytur, o tyle w 2060 roku będziemy należeć do krajów o najniższych emeryturach - komentuje cytowany przez portal Krzysztof Nowak, prezes Mercera.

Jak wspomniano negatywne prognozy to efekt m.in. niskiego wieku emerytalnego w naszym kraju. Według prognoz Instytutu Badań Strukturalnych, jeśli kobiety nadal będą przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat, zaś mężczyźni w wieku 65 lat, to w 2060 roku aż dwie trzecie seniorów będzie otrzymywało minimalną emeryturę. Jeśli natomiast zdecydowano by się wydłużyć wiek emerytalny do 67 lat (dla obu płci), jak przed niemal dekadą zrobił to drugi gabinet Donalda Tuska, wówczas odsetek ten zmniejszyłby się już tylko do jednej czwartej.

Eksperci podkreślają, że bez wydłużenia okresu aktywności zawodowej i okresu odprowadzania składek polski system emerytalny stanie się niewydolny.

- Wiek emerytalny w Polsce jest jednym z najniższych w Europie, zawsze taki był, ale jego obniżanie powoduje, że znajdujemy się w grupie krajów, w której nie chcielibyśmy być, obok np. Rosji czy Indii - podkreśla Krzysztof Nowak.

- Musimy sobie odpowiedzieć na dwa pytania. Czy my naprawdę nie żyjemy dłużej? Czy tak trudno sobie wyobrazić Polaków pracujących w wieku 60-65 lat i może więcej? - dodaje prezes Mercera.

Kto odważy się podnieść wiek emerytalny?

Pytanie wydawać by się mogło retoryczne, niemniej jednak trudno sobie wyobrazić, by po doświadczeniach Donalda Tuska pojawiła się ekipa, która zdecydowałaby się na podniesienie wieku emerytalnego (po tej decyzji notowania Platformy Obywatelskiej i samego Tuska wyraźnie spadły).

Niemal pewne jest, że na ten krok nie zdecyduje się obecna ekipa, która w 2017 roku odwróciła reformę rządu Tuska i przywróciła dawny wiek emerytalny, co w ocenie ekspertów zepsuło polski system emerytalny i nawet gdyby doszło do szybkiego podwyższenia wieku emerytalnego, to złych skutków tamtej reformy nie da się szybko naprawić.

- Obecnie w ministerstwie nie są prowadzone prace dotyczące podwyższenia wieku emerytalnegozapewniło kilka dni temu Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej w komentarzu dla redakcji BiznesInfo.

Planów na podniesienie wieku emerytalnego zatem nie ma, pozytywnym zaskoczeniem może być natomiast fakt, że rośnie grupa Polaków, która zdając sobie sprawę z tego, jak niskie świadczenia mogą ich czekać, deklaruje, że nie będzie spieszyć się z zakończeniem aktywności zawodowej.

Z przywołanego przez Newserię sondażu serwisu Ciekaweliczby.pl wynika, że ponad połowa Polaków (54 proc.) podkreśla, że mimo osiągnięcia wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę, chce dalej pracować, aby mieć w przyszłości wyższe świadczenie.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News