Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne?
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 16 Stycznia 2021

Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne? Sprawa nie jest taka oczywista

Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne? Jeśli tak, to w jakich przypadkach? Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że za głupi żart możemy otrzymać list z prokuratury. Jakie operacje na koncie mogą wzbudzić czujność urzędu skarbowego?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne,
  • Czy banki przekazują urzędowi skarbowemu informacje o rachunkach osobistych,
  • Na co powinieneś uważać, by Twoje konto nie zostało poddane kontroli.

Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne?

To, czy urząd skarbowy może sprawdzić konto osobiste, nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się zdawać. Warto wiedzieć, że urząd skarbowy nie dokonuje kontroli prywatnych rachunków bez odpowiednich ku temu podstaw. Na co powinniśmy uważać, by nie narazić się na kontrolę urzędu skarbowego?

Urząd skarbowy nie dysponuje informacjami o tym, że w banku został założony nowy rachunek, jednak banki mają obowiązek przekazywać informacje dotyczące niektórych operacji na koncie.

Kiedy urząd skarbowy może sprawdzić konto prywatne?

Aby urząd skarbowy sprawdził nasze konto osobiste, bank musi powiadomić urząd o nieprawidłowościach lub podejrzanych operacjach przeprowadzanych na naszym koncie. Portal kumamkase.pl podaje, że dzieje się tak, gdy:

  • na nasze konto wpływają przelewy na wysokie sumy,
  • otrzymujemy przelewy z podejrzanych źródeł,
  • na rachunku zarejestrowano transakcje z kontami, których właścicieli trudno zweryfikować,
  • otrzymujemy przelewy od różnych nadawców, ale na podobne kwoty, które mogłyby sugerować celową dywersyfikację wpłat na jedno konto,
  • otrzymujemy przelewy na małe sumy w niewielkich odstępach czasu, które składają się na wysoką kwotę,
  • otrzymujemy lub wysyłamy przelewy o podejrzanych tytułach.

Urząd skarbowy sprawdza przelewy na wysokie sumy

Banki mają obowiązek przekazywać urzędowi skarbowemu informacje o transakcjach na wysokie sumy, które rejestrowane są na naszym koncie. Portal przekazał, że “wysoką kwotą”, o której bank musi donieść urzędowi skarbowemu, jest równowartość 15 tys. euro, czyli przy aktualnym kursie niemal 68 tys. zł.

Istotną informacją jest fakt, że bankowe systemy bezpieczeństwa wychwytują zarówno operacje na duże sumy, jak i ich powtarzalność. Ponadto niektóre banki ustanawiają swoje limity na sumy mniejsze niż wspomniane ustawowe 15 tys. euro. Zgłaszane są wówczas także kwoty jak 10 tys., czy nawet 5 tys. euro.

Nieprawidłowości na koncie

Jeśli urząd skarbowy otrzyma od banku informację, że na naszym koncie dochodzi do podejrzanych transakcji, możemy spodziewać się, że otrzymamy wezwanie do urzędu skarbowego w celu złożenia stosownych wyjaśnień. Jeśli urząd wykaże, że doszło do nieprawidłowości, może naliczyć nam karę grzywny i zażądać zwrotu kwoty podatku wraz z odpowiednimi odsetkami, które zostaną nam naliczone w związku ze zwłoką.

Jeśli śledztwo wykaże, że dopuściliśmy się przestępstwa podatkowego, urząd może naliczyć nam dodatkowy podatek w wysokości 75 proc. kwoty, która nie uległa rozliczeniu.

W przypadku, w którym konto bankowe posłużyło do popełnienia przestępstwa, sprawa, oprócz do urzędu skarbowego, trafi także do prokuratury.

Z urzędem skarbowym nie ma żartów

Wiele osób zapomina, jak ważne są tytuły przelewów, które wpisujemy za każdym razem, gdy wysyłamy do kogoś pieniądze. To duży błąd. Jeśli nasz znajomy postanowi zrobić nam żart i wyśle przelew zatytułowany w podejrzany sposób, bank przekaże informację do Generalnego Inspektoratu Informacji Finansowej, który później może przekazać informację do urzędu skarbowego.

Niewinne żarty mogą często skończyć się dla nas w przykry sposób. Jeśli zaistnieje podejrzenie o popełnieniu przestępstwa, sprawa trafi do prokuratury.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News