Wyszukaj w serwisie
BiznesINFO.pl > Finanse > Ceny pieczywa od nowego roku pójdą w górę? Eksperci nie mają wątpliwości
Zuzanna Kabot
Zuzanna Kabot 28.11.2023 12:18

Ceny pieczywa od nowego roku pójdą w górę? Eksperci nie mają wątpliwości

Chleb
Pixabay

Początek 2024 roku może przynieść kolejne podwyżki cen. W górę pójdą między innymi składki ZUS, ale eksperci przewidują także, że zdrożeje pieczywo. Wszystko przez zwiększone koszty produkcji piekarskiej.

Podwyżki cen w 2024 roku

W 2022 roku wzrosły między innymi stawki za gaz, ceny prądu czy składki ZUS. Z tego powodu wiele piekarni ogłosiło upadłość. Aktualnie inflacja nieco odpuściła, choć nadchodzący rok przyniesie sporo podwyżek. Ponadto nie wiadomo co dalej z zerowym podatkiem VAT na żywność oraz dalszym mrożeniem cen energii. Eksperci podczas rozmowy z MondayNews.pl przekazali swoje przewidywania dotyczące cen pieczywa w nadchodzącym roku.

Duże zniżki dla seniorów w znanym markecie. Wiemy, co trzeba zrobić

W 2024 roku wzrosną ceny pieczywa

Prezes stowarzyszenia RZEMIEŚLNIK w rozmowie z MondayNews.pl wypowiedział się na temat cen pieczywa w najbliższym czasie. - Dynamika wzrostu cen oczywiście maleje, bo porównujemy wyniki rok do roku, a w ub.r. były drastyczne podwyżki, które z czasem wyhamowały. Warto też zauważyć, że wzrost cen pieczywa jest nieco wyższy niż poziom średniej inflacji, a to wynika z bardzo wielu czynników. Najważniejsze z nich są koszty energii i ludzkiej pracy. I te drugie na pewno wzrosną od początku przyszłego roku po podniesieniu płacy minimalnej. Do tego mogą zostać odmrożone ceny energii i gazu dla piekarni. To wszystko może już wkrótce mocno podbić ceny pieczywa w sklepach - przekazał Mirosław Kurek.

Co wpływa na ceny chleba?

Na cenę chleba składają się: cena mąki i innych surowców, marża sklepu, koszty zatrudnienia i koszty stałe, transport i energia i marża producenta. - Nie jest tak, że jeden z czynników jest głównym winowajcą wysokich cen. Obecnie cały czas drożeje energia oraz transport, co podnosi również ceny surowców. Jeśli obecna sytuacja nie ulegnie diametralnej zmianie, to na początku roku możemy spodziewać się nieznacznych wzrostów cen i tak już drogiego pieczywa, które - miejmy nadzieję - będą w kolejnych miesiącach wyhamowywać - przekazała dr Anna Semmerling, ekonomistka i wykładowca na Uniwersytecie WSB Merito.