biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Biedańsk 2025. Największe miasto w Polsce, którego nie ma na mapie
Weronika Cibor
Weronika Cibor 25.11.2025 17:41

Biedańsk 2025. Największe miasto w Polsce, którego nie ma na mapie

Biedańsk 2025. Największe miasto w Polsce, którego nie ma na mapie
fot. wysokieobcasy.pl

Gdyby zebrać wszystkich Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie w jednym miejscu, powstałoby największe miasto w kraju. To nie fikcja literacka, a „Biedańsk” – symboliczna aglomeracja, której mieszkańcy każdego dnia toczą walkę o przetrwanie. Chociaż liczba jego mieszkańców w ostatnim roku spadła, problem nie zniknął. Przeciwnie – bieda rozlała się, tworząc ogromną aglomerację. Poznaj wstrząsający portret Polski, o której istnieniu wielu woli nie wiedzieć.

Biedańsk 2025: Nowa twarz polskiej biedy

Najnowszy Raport o biedzie, przygotowany przez posługuje się poruszającą metaforą Biedańska – fikcyjnego miasta, w którym mieszkałoby 1,9 miliona Polaków doświadczających skrajnego ubóstwa. To więcej, niż wynosi populacja Warszawy.

Choć w porównaniu z rokiem poprzednim Biedańsk „stracił” około 600 tysięcy mieszkańców, autorzy raportu przestrzegają przed przedwczesnym optymizmem. Bieda nie zmniejszyła swojej skali, a jedynie zmieniła formę. Samotne miasto przekształciło się w rozległą aglomerację, którą otacza „obwarzanek” miejscowości zamieszkanych przez osoby żyjące w tzw. ubóstwie relatywnym. Łącznie w tej metropolii niedostatku żyje blisko 5 milionów Polaków, czyli 13% populacji naszego kraju. Taka aglomeracja byłaby porównywalna wielkością do Madrytu czy Toronto.

Kluczowe dla zrozumienia nowego raportu jest rozróżnienie między ubóstwem skrajnym a relatywnym.

Skrajne ubóstwo to sytuacja, w której wydatki są tak niskie, że zagrażają zdrowiu i życiu. W 2024 roku granicą skrajnego ubóstwa dla osoby samotnej było 972 zł miesięcznie.

Ubóstwo relatywne dotyczy osób, których standard życia znacząco odbiega od przeciętnego poziomu w społeczeństwie. Różnica między byciem „skrajnie” a „tylko relatywnie” ubogim jest zatrważająco mała – to zaledwie 300 zł miesięcznie, czyli około 10 zł dziennie. To mniej więcej równowartość codziennego zakupu 20 dag żółtego sera i tyle, o ile wzrosło świadczenie 500 plus.

Osoby żyjące w ubóstwie relatywnym muszą dokonywać nieustannych, dramatycznych wyborów: czy zapłacić rachunki, czy kupić leki; czy kupić dzieciom nowe buty, czy odłożyć na opał. To życie w permanentnej niepewności, gdzie każda nieprzewidziana wydatkiem – awaria pralki, wizyta u dentysty – może zepchnąć ich z powrotem w otchłań skrajnej biedy.

Biedańsk 2025. Największe miasto w Polsce, którego nie ma na mapie
bieda, fot. Canva/Stas_V

 

Mapa wykluczenia: Kto mieszka w Biedańsku?

Bieda w Polsce ma konkretne oblicza, a raport wyraźnie wskazuje grupy najbardziej narażone.

Dzieci: W skrajnym ubóstwie żyje 364 tysiące dzieci . Dla jednej trzeciej uczniów wakacyjny wyjazd pozostaje marzeniem, a 44% tych, którzy nie wyjechali, jako powód podaje brak funduszy.

Seniorzy: Ponad 400 tysięcy starszych osób żyje poniżej granicy minimum egzystencji . Co piąty senior w Polsce jest niedożywiony, a 433,1 tysiąca pobiera tzw. głodową emeryturę, niższą niż najniższe świadczenie przewidziane prawem. Czterech na dziesięciu odczuwa dotkliwą izolację społeczną.

Osoby z niepełnosprawnościami: W gospodarstwach domowych, w których żyje osoba z orzeczeniem o niepełnosprawności, stopa zagrożenia ubóstwem wynosi 7%. W Polsce jest niemal 4 miliony takich osób.

Suchym statystykom towarzyszą wstrząsające dane o codzienności mieszkańców Biedańska:

  • Niedostępne leczenie: W 2024 roku 78 milionów z 523 milionów wystawionych recept nie zostało wykupionych.
  • Zimne mieszkania: 1,1 miliona osób nie stać na zapewnienie odpowiedniego ciepła w swoim domu.
  • Braki w infrastrukturze: 5 na 100 mieszkań w Polsce nie ma toalety.
  • Niedożywienie: Blisko połowa rodziców na wyprawkę szkolną wydała ponad 500 zł, podczas gdy rządowe wsparcie z programu "Dobry Start" wynosi 300 zł.

Szara strefa ubóstwa: Za bogaci na pomoc, za biedni by godnie żyć

Jednym z najpoważniejszych wniosków płynących z raportu jest utrzymująca się od 2023 roku szara strefa ubóstwa. Po raz drugi w historii skrajna bieda wyprzedziła ubóstwo ustawowe. Oznacza to, że ponad milion ludzi żyje w zawieszeniu: są za bogaci, by kwalifikować się do pomocy społecznej, ale jednocześnie za biedni, by ich wydatki pokrywały podstawowe potrzeby. System oficjalnie ich nie widzi, a ich walka o przetrwanie toczy się poza jakimkolwiek parasolem bezpieczeństwa socjalnego.

Raport o Biedańsku to nie tylko zbiór statystyk. To opowieść o milionach prawdziwych ludzi, którzy każdego dnia podejmują heroiczną walkę o zachowanie godności w sytuacji, która ją systematycznie odbiera. To mapa Polski, która istnieje naprawdę, choć nie znajdziemy jej w żadnym atlasie.

Biedańsk 2025. Największe miasto w Polsce, którego nie ma na mapie
fot, Marek BAZAK, East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
Dzieci pieniądze
1820 zł na dziecko jeszcze przed wrześniem. Trzeba jak najszybciej złożyć wniosek
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Ebook
Popularna platforma znika z rynku? Czytelnicy mają czas do 30 czerwca, by pobrać swoje zakupy
800 plus senior
800 plus dla seniorów. Nowy dodatek do emerytury przysługiwałby tym osobom
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: