biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > 15-latek nowym rekordzistą systemu kaucyjnego. Tyle zarobił. "Zaglądałem nawet do koszy"
Patryk Wołosz
Patryk Wołosz 11.04.2026 14:17

15-latek nowym rekordzistą systemu kaucyjnego. Tyle zarobił. "Zaglądałem nawet do koszy"

15-latek nowym rekordzistą systemu kaucyjnego. Tyle zarobił. "Zaglądałem nawet do koszy"
Fot. Shutterstock/kalyanby

System kaucyjny wzbudza w Polsce skrajne emocje, od irytacji po otwarty sceptycyzm. Choć wielu konsumentów wciąż widzi w nim jedynie uciążliwy obowiązek, dla innych stał się on szansą na wymierny zysk i udowodnienie, że ekologia idzie w parze z ekonomią. Przykładem niezwykłej determinacji stał się młody krakowianin, który - jak opisuje o2.pl - w krótkim czasie udowodnił, że odpady mogą być realnym źródłem dochodu.

  • Nowy standard odzysku opakowań na polskim rynku
  • Rekordzista z Krakowa
  • Czy polski system kaucyjny potrzebuje edukacji?

Nowy standard odzysku opakowań na polskim rynku

Wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce od początku wiązało się z logistycznymi wyzwaniami, a media regularnie obiegają informacje o kolejnych rekordach bitych w popularnych sieciach handlowych. Dotychczasowe wyniki robiły wrażenie – klienci Lidla potrafili oddać jednorazowo 920 opakowań, w Biedronce rekord wynosił 807 sztuk, natomiast w Kauflandzie licznik zatrzymał się na 1050 butelkach. Nawet lokalne sklepy, jak opolski Smakosz z wynikiem 1095 opakowań, stawały się areną walki o miano najbardziej ekologicznego klienta. Wszystkie te rezultaty bledną jednak przy osiągnięciu 15-letniego Wiktora, ucznia jednego z krakowskich liceów, który postanowił sprawdzić granice wydolności butelkomatów.

Zobacz także: Gdzie jest najbliższy butelkomat? Koniec ze zgadywaniem, to narzędzie ułatwi życie tysiącom Polaków

Jak podaje o2.pl, nastolatek w okresie od 23 lutego do 8 kwietnia 2026 roku zdołał zebrać łącznie 3388 butelek. To nie był przypadek, lecz efekt przemyślanej logistyki. Wiktor poświęcał na swoją aktywność środy, piątki oraz weekendy, czyli czas, w którym w przestrzeni miejskiej generowana jest największa liczba odpadów. Skupiał się na miejscach o największym natężeniu ruchu turystycznego i towarzyskiego, takich jak krakowski Rynek Główny oraz Bulwary Wiślane. Wybór lokalizacji okazał się kluczowy, biorąc pod uwagę niską skłonność wielu osób do samodzielnego zwracania opakowań, co dla młodego krakowianina stało się okazją do zarobku.

Rekordzista z Krakowa

Kulminacyjnym momentem tej nietypowej działalności była wizyta w sklepie Auchan przy ul. Bora-Komorowskiego w Krakowie. To właśnie tam Wiktor postanowił pobić dotychczasowe rekordy kraju. W ciągu zaledwie jednej godziny nastolatek zwrócił do automatu 1116 butelek, co przełożyło się na kwotę przekraczającą 550 złotych. Skala operacji była tak duża, że obsługa sklepu nie była przygotowana na tak wysoką wypłatę w gotówce bezpośrednio z kasy. 

Zebrałem 27 paragonów. Ekspedientka wręczyła mi z kasy 694 zł, a po brakujący tysiąc poszła do skarbca – relacjonuje Wiktor w rozmowie z portalem o2.pl. 

Sytuacja ta pokazuje, że systemy sklepowe, choć przygotowane na masowy odbiór, wciąż mogą zostać zaskoczone przez tak wysoką indywidualną aktywność.

W całym badanym okresie nastolatek zarobił łącznie 1694 złote, co w zaokrągleniu daje imponujące prawie 1700 złotych czystego zysku. Biorąc pod uwagę, że kaucja wynosi w Polsce 0,50 zł za plastikową butelkę lub puszkę, wynik ten wymagał nie lada wysiłku fizycznego. Sam bohater przyznaje, że praca ta, choć opłacalna, nie należy do najlżejszych. 

Jak podaje o2.pl, Wiktor opisał swoje doświadczenia prosto: 

Zajęło mi to godzinę. Jestem wprawiony, wiem, jak zwracać. Ale ręka i tak mnie bolała. 

Sukces nastolatka wynikał z połączenia sprawności technicznej przy obsłudze automatu z brakiem oporów przed eksploracją miejskich zakamarków w poszukiwaniu surowców.

Czy polski system kaucyjny potrzebuje edukacji?

Historia 15-latka z Krakowa jest dowodem na to, że system kaucyjny może być skuteczny, o ile znajdą się osoby gotowe poświęcić czas na zbieranie surowców. 

15-latek nowym rekordzistą systemu kaucyjnego. Tyle zarobił. "Zaglądałem nawet do koszy"
Fot. Shutterstock/kalyanby

Finansowy sukces Wiktora rzuca światło na szerszy problem marnotrawstwa surowców wtórnych w dużych aglomeracjach. Ekologia w wydaniu krakowskiego licealisty przestaje być abstrakcyjnym hasłem, a staje się lekcją przedsiębiorczości. 

 

Źródła: BiznesINFO.pl/biznes.o2.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: