biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Znowu alarm na torach. Poważne utrudnienia, na miejscu pracują służby
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 17.11.2025 11:00

Znowu alarm na torach. Poważne utrudnienia, na miejscu pracują służby

Znowu alarm na torach. Poważne utrudnienia, na miejscu pracują służby
Fot. Wojciech Olkusnik/East News - zdjęcie poglądowe

Incydenty na torowiskach w Puławach i Życzynie na kluczowej trasie kolejowej Warszawa-Lublin wywołały w poniedziałek lawinę spekulacji i niepokoju. Początkowo mówiono o uszkodzeniu sieci trakcyjnej i wyłamanym fragmencie szyn. Jednak premier Donald Tusk, powołując się na ustalenia służb, potwierdził, że doszło do aktu dywersji, w tym eksplozji ładunku wybuchowego.

Niepokojące incydenty w polskiej infrastrukturze kolejowej

Jeszcze w niedzielę, 16 listopada, na trasie ze Świnoujścia do Rzeszowa, w rejonie miejscowości Życzyn, maszynista zauważył wyłamany fragment szyn, co spowodowało zatrzymanie pociągu relacji Świnoujście-Rzeszów, mającego na pokładzie setki pasażerów. To zdarzenie, choć samo w sobie niebezpieczne, nabrało zupełnie nowego kontekstu w poniedziałek rano. Służby otrzymały kolejne zgłoszenie, tym razem dotyczące „incydentu” na torowisku w Puławach, również na trasie Warszawa-Lublin.

Pierwotnie media informowały o uszkodzonej sieci trakcyjnej, które doprowadziło do poważnych utrudnień w ruchu kolejowym. Na miejscu natychmiast zabezpieczono teren i rozpoczęto oględziny. Powtórzenie się podobnego problemu na tym samym, kluczowym odcinku, w tak krótkim czasie, natychmiast uruchomiło myślenie o celowym działaniu. Trasa Warszawa-Lublin jest jednym z najważniejszych korytarzy komunikacyjnych w kraju, a wszelkie zakłócenia mają natychmiastowy i szeroki wpływ na ruch pasażerski i towarowy.

Czy zatem uszkodzenie infrastruktury kolejowej było jedynie nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, czy raczej celowym atakiem? Policja i prokuratura rozpoczęły intensywne działania wyjaśniające w obu miejscach zdarzeń. Tymczasem doniesienia medialne sugerują już kolejny, niebezpieczny incydent.

Od „incydentu” do aktu dywersji - alarmujące doniesienia premiera

Gwałtowna zmiana w narracji nastąpiła w poniedziałek, 17 listopada. Premier Donald Tusk, po otrzymaniu wstępnych raportów od służb, ogłosił, że doszło do „aktu dywersji”. Kontekst zdarzeń został całkowicie przedefiniowany – z rutynowego uszkodzenia technicznego na celowy atak wymierzony w strategiczną infrastrukturę. Premier poinformował, że w Puławach eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, a na tej samej trasie również stwierdzono uszkodzenie

Eksplozja ładunku wybuchowego to nie tylko uszkodzenie materialne, ale też realne zagrożenie dla życia i zdrowia setek pasażerów, którzy każdego dnia korzystają z tej linii. Reakcja rządu była natychmiastowa. Służby i prokuratura prowadzą intensywne działania mające na celu ustalenie szczegółów ataku oraz tożsamości sprawców. Warto w tym miejscu zadać pytanie: jeśli faktycznie doszło do dywersji, jaki był jej cel i kto za nią stoi?

To oświadczenie podniosło rangę wydarzeń do najwyższego poziomu alarmowego. Dywersja (umyślne działanie mające na celu osłabienie zdolności lub efektywności funkcjonowania systemu, w tym wypadku infrastruktury kolejowej) oznacza, że polskie służby mają do czynienia z potencjalnym atakiem na bezpieczeństwo państwa.

Z informacji, które uzyskał dziennikarz RMF FM, wynika, że w okolicach stacji w Puławach ktoś zrzucił na sieć energetyczną łańcuch. 

W wyniku tego incydentu doszło do zwarcia. Uszkodzona linia trakcyjna wybiła szybę w jednym z wagonów pociągu relacji Świnoujście-Rzeszów, którym podróżowało 475 pasażerów. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

 

Rewizja bezpieczeństwa polskiej kolei

Jeżeli wszystkie ustalenia o eksplozji i akcie dywersji zostaną oficjalnie potwierdzone, będziemy mieli do czynienia z wyjątkową sytuacją w historii polskiej kolei. Atak na infrastrukturę kolejową, zwłaszcza w kontekście aktualnej sytuacji geopolitycznej, stanowi poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa wewnętrznego.

Linie kolejowe są kluczowe dla transportu strategicznych towarów, w tym militarnego, i są żyłą komunikacyjną dla milionów obywateli. Skutki takich działań są wielopłaszczyznowe. Pierwszym jest paraliż komunikacyjny – uszkodzenie torów w Puławach i Życzynie oznacza poważne i długotrwałe utrudnienia na jednej z najbardziej obciążonych tras w kraju, co dotknęło setki pasażerów. 

Drugim i najważniejszym jest kwestia bezpieczeństwa. Pociąg relacji Świnoujście-Rzeszów, który zatrzymał się w wyniku incydentu, był pełen ludzi. O krok od tragedii, która mogłaby mieć fatalne konsekwencje.

Źródła: BiznesINFO.pl/RMF24.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
długi, przedawnienie długów
Tych długów nie będziesz musiał spłacać. Przedawnią się 31 grudnia 2025 r.
rcb
Wydano kolejny alert RCB. Zacznie się jeszcze przed Nowym Rokiem
Zakupy
Kalendarz niedziel handlowych 2026. Wiadomo, kiedy sklepy będą otwarte
Kontrola drogowa
To najniebezpieczniejsze dni na drogach. Policja ostrzega przed „świąteczną pułapką”
droga
Aż dziewięć województw na żółto. IMGW wydało alerty, Polacy muszą zachować ostrożność
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: