Fala mrozów skuwa Polskę. W te województwa uderzą intensywne śnieżyce, IMGW wskazało datę
Polska przygotowuje się na gwałtowną zmianę aury. Po okresie stabilnej, wyżowej pogody, nad kraj nadciągną układy niżowe, które przyniosą rekordowe opady śniegu oraz drastyczne spadki temperatury, wpływając na warunki komunikacyjne w wielu regionach. Kiedy i gdzie dokładnie nastąpi uderzenie śnieżyc?
- Aktualne warunki pogodowe w Polsce. Czego można spodziewać się w najbliższych dniach?
- Gdzie i kiedy spodziewane są największe opady śniegu w Polsce?
- Jakie utrudnienia mogą spowodować nadchodzące śnieżyce i jakie są zalecenia?
Aktualne warunki pogodowe w Polsce. Czego można spodziewać się w najbliższych dniach?
Polska znajduje się obecnie pod wpływem potężnego wyżu, który zapewnia słoneczną i przeważnie bezchmurną aurę. Sytuacja ta zacznie ulegać zmianie, a mróz będzie systematycznie nasilać się do soboty, 24 stycznia.
W sobotę, 24 stycznia, z południa Europy dotrze układ niżowy, co rozpocznie okres lodowych deszczy i potężnych śnieżyc w konkretnych województwach. Prognozowanie tych zjawisk jest utrudnione, ponieważ niże nadciągające z południa kontynentu charakteryzują się dużą zmiennością.
Intensywne opady śniegu powinny ustąpić w okolicach 28 stycznia. Po ich zakończeniu niebo ponownie się rozpogodzi, jednak nastąpi wtedy gwałtowny spadek temperatury. Istnieje również prawdopodobieństwo, że niże przesuną się w głąb kraju lub na północ, co mogłoby zwiększyć dotychczas zakładany zasięg opadów.

Gdzie i kiedy spodziewane są największe opady śniegu w Polsce?
Nadchodząca fala mrozów zakończy się wyjątkowo intensywnymi opadami śniegu, ponieważ nowy układ baryczny niesie ze sobą bardzo duże ilości wilgoci. Ze względu na ujemne temperatury, wilgoć ta spadnie wyłącznie w postaci śniegu, a zjawisko potrwa kilka dni, gdyż za pierwszym niżem nadejdzie kolejny. Według modelu GFS najtrudniejsze warunki wystąpią w województwach południowych oraz południowo-wschodnich, gdzie przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie od 20 do 30 centymetrów.
W Karpatach i Sudetach opady mogą być jeszcze silniejsze, osiągając do 50 centymetrów. Jeśli zasięg niżów się rozszerzy, na większym obszarze Polski może spaść od 10 do 30 centymetrów śniegu. Śnieżycom będą towarzyszyć porywiste wiatry powodujące zawieje śnieżne. W wyniku ich działania mogą tworzyć się zaspy przekraczające pół metra wysokości.
Dlatego w weekend na południu kraju spodziewajmy się zmiennej pogody - nadejdzie odwilż, a śnieg stopniowo będzie przechodził w deszcz ze śniegiem oraz deszcz, który miejscami może marznąć, tworząc gołoledź.
Jakie utrudnienia mogą spowodować nadchodzące śnieżyce i jakie są zalecenia?
Opady śniegu rozpoczną się w weekend 24-25 stycznia i potrwają kilka dni. Tak intensywne zjawiska mogą doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego w ruchu drogowym, kolejowym oraz lotniczym. Nadchodzące śnieżyce znacząco utrudnią przemieszczanie się pojazdów, a drogi mogą stać się całkowicie nieprzejezdne. W przypadku wydania ostrzeżeń meteorologicznych najwyższego stopnia zaleca się rezygnację z dalszych podróży. Wskazane jest ograniczenie poruszania się po drogach do niezbędnego minimum.
Po przejściu frontów opadowych nastąpi zmiana charakteru pogody. Temperatury z każdym dniem będą spadać coraz bardziej. W miejscach z najgrubszą pokrywą śnieżną mróz może przekroczyć 20 stopni poniżej zera.
Bardzo niskie temperatury wpłyną na stan zalegającego śniegu. Świeża pokrywa śnieżna w krótkim czasie zmieni swoją strukturę w zbity beton.
