biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Zarabiasz 10 tys. zł? Tyle emerytury możesz dostać, Polacy na pewno się zdziwią
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 25.03.2026 08:35

Zarabiasz 10 tys. zł? Tyle emerytury możesz dostać, Polacy na pewno się zdziwią

Zarabiasz 10 tys. zł? Tyle emerytury możesz dostać, Polacy na pewno się zdziwią
Fot. Towfiqu barbhuiya, Pexels/Canva

Wizja spokojnej starości na działce lub podróży po świecie staje się dla przeciętnego Polaka luksusem niedostępnym w standardowym pakiecie od państwa. Choć system emerytalny w teorii ma gwarantować bezpieczeństwo, rzeczywistość finansowa bewzględnie weryfikuje oczekiwania przyszłych seniorów.

  • Rekordowo wielu seniorów pozostaje na polskim rynku pracy
  • Polacy nie odkładają na swoją emeryturę - powodem nie tylko brak pieniędzy
  • Eksperci ostrzegają  - emerytura nie będzie pewnym źródłem utrzymania

Rekordowo wielu seniorów pozostaje na polskim rynku pracy

Obecna sytuacja na polskim rynku pracy pokazuje wyraźny trend, który jeszcze dekadę temu byłby trudny do wyobrażenia. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego już prawie 900 tysięcy osób w wieku emerytalnym pozostaje aktywnych zawodowo, a wskaźnik zatrudnienia w tej grupie osiągnął historyczny poziom 10 proc. Eksperci finansowi nie mają złudzeń – ta statystyka nie wynika wyłącznie z doskonałej kondycji zdrowotnej naszych seniorów czy pasji do wykonywanego zawodu.

To przede wszystkim efekt narastających obaw o wysokość przyszłych świadczeń i świadomość, że sam przelew z ZUS może nie wystarczyć na pokrycie podstawowych potrzeb. Wielu Polaków podświadomie lub całkiem realnie zakłada, że jedynym sposobem na utrzymanie dotychczasowego poziomu życia będzie kontynuacja pracy tak długo, jak pozwoli na to zdrowie.

Zarabiasz 10 tys. zł? Tyle emerytury możesz dostać, Polacy na pewno się zdziwią
Fot. Dawid Wolski/East News

Te niepokoje znajdują solidne oparcie w matematyce ubezpieczeniowej. Kluczowym terminem jest tutaj stopa zastąpienia (stosunek wysokości pierwszej emerytury do ostatniego wynagrodzenia). Jeszcze w 2015 roku wskaźnik ten oscylował wokół 58 proc., co pozwalało na względnie łagodne przejście w tryb pozazawodowy. Obecnie stopa ta spadła do około 50 proc., a prognozy długoterminowe są wręcz zatrważające.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przewiduje, że w 2060 roku stopa zastąpienia może wynosić zaledwie 25 proc. W praktyce oznacza to finansowy nokaut dla klasy średniej. Osoba zarabiająca dziś 10 000 zł miesięcznie, za kilka dekad będzie musiała przeżyć za 2 500 zł. Podczas gdy koszty leków, energii czy żywności pozostaną na rynkowym poziomie, budżet domowy skurczy się o trzy czwarte, zmuszając do drastycznych oszczędności.

Polacy nie odkładają na swoją emeryturę - powodem nie tylko brak pieniędzy

Mimo tak pesymistycznych prognoz, znaczna część społeczeństwa wciąż nie podejmuje realnych działań w celu budowy kapitału prywatnego. Badanie "Financial Wellness Index" przygotowane przez Finax, którego wyniki przedstawiła WP Finanse, pokazuje, że co czwarty Polak (25 proc.) w ogóle nie odkłada dodatkowych środków na emeryturę, a jako główny powód wskazuje po prostu brak wolnych pieniędzy.

To alarmujący sygnał, sugerujący, że bieżąca konsumpcja i koszty życia wchłaniają niemal cały dochód rozporządzalny. Jednak brak gotówki to niejedyny hamulec. Po 17 proc. ankietowanych przyznaje, że boi się utraty zgromadzonych środków lub zwyczajnie nie ufa systemowi finansowemu. Ta nieufność jest głęboko zakorzeniona w historii – od reformy OFE po publiczne debaty o podnoszeniu wieku emerytalnego, co skutecznie zniechęca do długoterminowych zobowiązań.

W Polsce pamięć o zmianach w funkcjonowaniu systemu - od reformy OFE po dyskusje o wieku emerytalnym - jest wciąż żywa. Sprawia to, że część osób podchodzi do decyzji o trzecim filarze z dystansem. W naszym badaniu widzimy, co rodzi problemy: starsze pokolenia potrzebują stabilności i przewidywalności systemu, młodzi edukacji, a osoby w średnim wieku większej poduszki finansowej - podkreśla Przemysław Barankiewicz z Finax, cytowany przez WP Finanse.

Zarabiasz 10 tys. zł? Tyle emerytury możesz dostać, Polacy na pewno się zdziwią
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Analizując strukturę tych, którzy nie oszczędzają, widać wyraźne podziały demograficzne i społeczne. Młodzi ludzie w wieku 18-24 lat często bagatelizują problem, wychodząc z założenia, że "mają jeszcze czas" (22 proc.) lub przyznając się do braku elementarnej wiedzy o finansach (27 proc.). Z kolei w grupie wiekowej 35-54 lata, czyli u osób będących w szczycie formy zawodowej, bariera braku środków jest najbardziej odczuwalna i dotyczy aż 32 proc. respondentów.

Co ciekawe, to kobiety częściej niż mężczyźni sygnalizują trudności z odkładaniem na starość (29 proc. wobec 22 proc.). Wynika to nie tylko z faktu częstszego zarządzania domowym budżetem i świadomości cen, ale też z obiektywnie trudniejszej sytuacji – przeciętna emerytura kobiet jest o około 1500 zł niższa niż mężczyzn, co tworzy niebezpieczną lukę emerytalną.

Zobacz też: ZUS zwróci po zmarłym nawet 29 tys. zł. Te pieniądze nie przepadają, ale trzeba się o nie upomnieć

Eksperci ostrzegają - emerytura nie będzie pewnym źródłem utrzymania

Eksperci rynku kapitałowego podkreślają, że w nadchodzących dekadach publiczna emerytura przestanie pełnić rolę głównego źródła utrzymania, stając się jedynie skromnym dodatkiem do prywatnych oszczędności. Aby uniknąć degradacji materialnej, konieczne jest budowanie tzw. trzeciego filaru, opartego na produktach z ulgami podatkowymi.

Do najpopularniejszych rozwiązań należy IKE (Indywidualne Konto Emerytalne), które pozwala uniknąć 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki), oraz IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego), dające możliwość odliczenia wpłat od podstawy opodatkowania w rocznym zeznaniu PIT. Wybór odpowiedniego narzędzia zależy od indywidualnej strategii podatkowej, ale kluczowy jest sam fakt rozpoczęcia regularnych wpłat, nawet przy niewielkich kwotach.

Nowoczesną alternatywą, która zyskuje na znaczeniu, jest OIPE (Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny), znany również jako "europejska emerytura". To rozwiązanie oferuje dużą elastyczność i możliwość przenoszenia kapitału między krajami Unii Europejskiej, co jest istotne dla mobilnych zawodowo pracowników. Dane Finax wskazują na dynamiczny wzrost zainteresowania tym instrumentem – polscy klienci ulokowali w nim już ponad 230 mln zł do końca 2025 roku.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: