W tych branżach kobiety przebiły "męski mur". Jeszcze do niedawna wydawało się to nierealne
Polska gospodarka przechodzi właśnie cichą rewolucję, która zmienia strukturę zatrudnienia w sektorach uznawanych dotąd za typowo męskie. Nowe dane z rynku pracy rzucają zupełnie inne światło na aktywność zawodową Polek oraz pracownic z zagranicy. Sprawdzamy, w których branżach nastąpił największy przełom i co napędza te bezprecedensowe zmiany.
- Rosnąca rola kobiet w branżach dotąd uznawanych za typowo męskie
- Branże z “kobiecą twarzą”. Dynamiczny wzrost zatrudnienia kobiet w dwóch sektorach
- Wpływ migracji oraz nowych kwalifikacji zawodowych na zmiany na rynku pracy
Nowy podział ról na polskim rynku pracy
Obserwujemy dziś proces, w którym tradycyjne bariery zawodowe zaczynają kruszeć pod naporem zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej. W wielu branżach, które przez dekady były kojarzone z ciężką pracą fizyczną i dominacją mężczyzn, dzisiaj to właśnie kobiety zaczynają odgrywać kluczową rolę. To nie jest jedynie efekt modnych haseł o równouprawnieniu, ale wynik twardej ekonomii i elastyczności, jaką wykazują pracownice w obliczu niedoborów kadrowych. Dynamika tych przemian jest na tyle duża, że niektóre sektory zmieniły swoją strukturę płciową niemal o 180 stopni w zaledwie kilka lat.
Warto zauważyć, że ta transformacja dotyczy nie tylko stanowisk operacyjnych, ale przenika głębiej w tkankę przedsiębiorstw. Według najnowszych analiz udział kobiet w zawodach wymagających specjalistycznych uprawnień rośnie szybciej niż w przypadku mężczyzn. Pokazuje to, że panie nie szukają już tylko prostych zajęć, ale świadomie inwestują w kompetencje dające stabilność finansową. Zjawisko to jest szczególnie widoczne w dwóch konkretnych sektorach gospodarki, gdzie statystyki z ostatniego roku gwałtownie wzrosły.
Kobiecy przełom w dwóch sektorach
Kobiety przejmują stery w branżach, w których jeszcze niedawno dominowali wyłącznie mężczyźni. Najbardziej jaskrawym przykładem jest sektor logistyki i magazynów, gdzie zatrudnienie kobiet wzrosło w ciągu zaledwie roku o oszałamiające 260,92%. Dane te pochodzą z raportu Gremi Personal z 2024 roku. Jeszcze w 2023 roku w branży magazynowej proporcje były zbliżone – kobiety stanowiły 51,40% pracowników. Jednak zaledwie rok później stały się one wyraźną większością, zajmując już 63,40% etatów. Choć dynamiczny rozwój logistyki przyciągnął też rzesze mężczyzn, to kobiety stały się twarzą tej transformacji.
Równie spektakularne zmiany zachodzą w branży przetwórstwa rybno-mięsnego. Obecnie kobiety stanowią tam aż 83,62% zatrudnionych, co niemal całkowicie wypiera męską dominację sprzed lat. W 2023 roku ich udział w przetwórstwie wynosił około 60%, co oznacza, że w ciągu kilkunastu miesięcy zyskały one niemal 23 punkty procentowe przewagi. Tak gwałtowne przesunięcia statystyczne rzadko zdarzają się w stabilnych gospodarkach i świadczą o głębokiej transformacji modelu żywiciela rodziny. Warto jeszcze zwrócić uwagę na przekrój narodowościowy pracowników w tych dwóch sektorach, zwłaszcza w logistyce.

Migracja i kwalifikacje zmieniają zasady gry
Przyglądając się tym danym, nie sposób pominąć struktury narodowościowej, która ma kluczowy wpływ na kształt polskiego rynku pracy. Analizy Gremi Personal pokazują, że najliczniejszą grupą pracowników w tych sektorach pozostają obywatele Ukrainy. W tej grupie kobiety stanowią aż 63,10% zatrudnionych. Dla porównania wśród Białorusinów czy Gruzinów sytuacja wygląda inaczej, tam nadal dominują mężczyźni, stanowiąc odpowiednio 65,22% i 80,45% pracowników. Największą dysproporcję widać wśród Uzbeków, gdzie aż 94,78% zatrudnionych to mężczyźni.
W wielu krajach, z wyjątkiem Ukrainy ogarniętej wojną, wśród pracowników przeważają mężczyźni. Jednak konflikt zbrojny sprawił, że wiele kobiet przejęło rolę utrzymania rodzin, co przełożyło się na wzrost ich udziału w pracy w sektorze logistycznym i magazynowym. Jednak nie tylko demografia gra tu rolę, ale przede wszystkim zmiana charakteru pracy. Yuriy Grygorenko, główny analityk Gremi Personal, zauważa, że dzisiejszy magazyn to nie miejsce, gdzie liczy się wyłącznie siła mięśni, ale przede wszystkim kwalifikacje techniczne.
Dzięki temu pracodawcy mają dostęp do operatorów wózków widłowych z już poświadczonymi kwalifikacjami, gdyż ten zawód mogą wykonywać jedynie specjaliści posiadający uprawnienia Urzędu Dozoru Technicznego — zaznacza analityk.
Kluczowe stają się uprawnienia Urzędu Dozoru Technicznego (UDT), pozwalające na obsługę wózków widłowych. Zdobycie takich certyfikatów otwiera kobietom drogę do znacznie wyższych zarobków i stanowisk specjalistycznych. W odpowiedzi na te trendy uruchamiane są bezpłatne szkoły operatorów dla kobiet. Masowy udział kobiet w rynku pracy wchodzi w nową, technologiczną fazę, udowadniając, że kompetencje nie mają płci.