Umowa zlecenie do zmiany
Pixabay/Free-Photos
Autor Maria Glinka - 14 Września 2020

Już nie zarobisz tyle co wcześniej. Rząd chce położyć łapska na umowach milionów Polaków

Umowa zlecenie to jeden z bardziej popularnych kontraktów, które zawierają młodzi pracujący. Już niedługo na zleceniobiorców i ich przełożonych czekają niekorzystne zmiany - rząd planuje wprowadzić pełne oskładkowanie umów zlecenia. Ten wariant ma dotyczyć dwóch sytuacji. Wyjaśniamy szczegóły najnowszego pomysłu rządzących.

Umowa zlecenie nie tak korzystna jak dotychczas

Umowa zlecenie to jedna z umów cywilnoprawnych, która charakteryzuje się dużą elastycznością i brakiem obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie chorobowe. Według wyliczeń Inforu na umowach cywilnoprawnych, w tym umowach zlecenia, pracuje ok. 30 proc. osób w wieku 21-25 lat. Wielu pracodawców oferuje umowę zlecenie zamiast umowy o pracę ze względu na niższe koszty. Te korzystne warunki mogą zmienić się wraz z wejściem życie przepisów, nad którymi pracuje rząd.

Emerytury wyższe nawet o 787 zł. Uprawnionych do wyższych świadczeń będzie znacznie więcejEmerytury wyższe nawet o 787 zł. Uprawnionych do wyższych świadczeń będzie znacznie więcejCzytaj dalej

Szczegóły inicjatywy zdradził wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. - Wszystko wskazuje, że wyższe składki przyjdzie zapłacić przedsiębiorcom już od 1 stycznia 2021 r. - wyznał przedstawiciel resortu. Kiedy pracodawca będzie pociągnięty do wyższej opłaty? Według nowych zasad opodatkowanie będą musieli zapłacić przedsiębiorcy w dwóch sytuacjach. Business Insider Polska podaje, że pierwsza z nich zakłada wyższą opłatę, gdy osoba pracuje na co najmniej dwóch umowach zlecenia. Drugi wariant to łączenie umowy zlecenie z pracą na etacie lub prowadzeniem działalności gospodarczej.

Nad bankami i ich klientami zbierają się ciemne chmury. Prezes PKO BP właśnie potwierdził, będzie jeszcze gorzejNad bankami i ich klientami zbierają się ciemne chmury. Prezes PKO BP właśnie potwierdził, będzie jeszcze gorzejCzytaj dalej

Oskładkowanie umowy zlecenie uderzy w branże dotknięte przez pandemię

Obecnie przepisy zobowiązują pracodawcę do opłacenia składki tylko z pierwszej umowy - z kolejnych jest odprowadzana tylko składka zdrowotna. Takie rozwiązanie sprzyja nie tylko pracodawcy, ale i zleceniobiorcy, który otrzymuje wynagrodzenie wyższe o ok. 30 proc. Całościowe oskładkowanie okaże się zatem niekorzystne dla obydwu podmiotów. Według wyliczeń Rzeczpospolitej łączna wysokość dopłat od firm wyniesie 2,5 mld zł.

DZISIAJ W GRZEJE:
1. Wchodzi kolejna opłata. Rachunki w górę o 130 zł
2. Najpierw przerażający huk, potem rozpaczliwe krzyki gości. Wielka tragedia na weselu, najpiękniejszy dzień w życiu zmienił się w koszmar

Głośno zapowiadane zmiany w umowie zlecenie to realizacja zeszłorocznych planów partii PiS. Jednak wprowadzenie nowych regulacji zablokowały zbliżające się wybory parlamentarne. Propozycja modyfikacji powróciła w czasie, gdy państwo mierzy się rekordowym deficytem budżetowym, który ma związek z pandemią koronawirusa. Praca na co najmniej dwóch umowach zlecenia jest stosowana zazwyczaj w turystyce i gastronomii - czyli w dwóch branżach, które najbardziej odczuły nadejście patogenu. Obowiązek przekazywania wyższej opłaty może dodatkowo nadszarpnąć już i tak trudną kondycję finansową wielu przedsiębiorców.

WHO przekazało tragiczne informacje. Sytuacja wymyka się spod kontroliWHO przekazało tragiczne informacje. Sytuacja wymyka się spod kontroliCzytaj dalej

Przedsiębiorcy sprzeciwiają się zmianom w umowie zlecenie

Wdrożenie kontrowersyjnych zmian w umowie zlecenie jest uzależnione od podejścia przedstawicieli branży biznesowej i związków zawodowych. - Zasadnicze pytanie brzmi, czy to jest stosowny czas na wprowadzanie takich zmian i zwiększanie obciążeń firm - wyznał Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan. Wtóruje mu Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Ekspert zwrócił uwagę na chaos organizacyjny, który może towarzyszyć pełnemu oskładkowaniu umowy zlecenie. - Z pewnością nie zgodzimy się na jeszcze większe skomplikowanie systemu liczenia składek płaconych przez przedsiębiorców. Ten system powinien być prosty - ocenił Kaźmierczak.

Od 1 października wielu Polaków czeka ważna zmiana w prawie. Minister właśnie potwierdziłaOd 1 października wielu Polaków czeka ważna zmiana w prawie. Minister właśnie potwierdziłaCzytaj dalej

Przeciwnego zdania jest prof. Gertruda Uścińska, szefowa ZUS. - Taka zmiana przepisów pozytywnie wpłynie na wysokość emerytur - przyznała. Polski system emerytalny bazuje bowiem na ilości odłożonych składek, które warunkują wysokość senioralnego świadczenia. Jednak czy koronakryzys to odpowiedni moment na wprowadzanie tak rażących zmian?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Marcin Najman publicznie poparł Jarosława Kaczyńskiego. Bokser trzyma kciuki za prezesa PiS
  2. Rafał Trzaskowski zaszalał w klubie, do sieci wyciekło nagranie. Zaskoczeni?
  3. Problematyczny dochód seniora i 13. emerytura. Wielu seniorów chcąc otrzymać pomoc musi przedstawić oświadczenie
  4. ING o słonym rachunku dla Polaków. Jedynym sposobem na uniknięcie jest szybki zwrot
  5. 30 września wejdzie w życie nowe prawo. Na zakupach możesz się nieźle zdziwić
  6. Najbardziej pożądany adres w stolicy. Kuba Błaszczykowski kupił trzy apartamenty przy Złotej 44
O Pastuchowie głośno dziś w całej Polsce. Ojciec i syn na oczach rodziny bili policjantów [WIDEO]O Pastuchowie głośno dziś w całej Polsce. Ojciec i syn na oczach rodziny bili policjantów [WIDEO]Czytaj dalej

Koniecznie obejrzyj:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News