biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > To stanie się po wpisaniu PIN od tyłu. O tej funkcji w bankomacie mówi się od lat 90.
Redakcja BiznesInfo
Redakcja BiznesInfo 01.01.2026 19:13

To stanie się po wpisaniu PIN od tyłu. O tej funkcji w bankomacie mówi się od lat 90.

To stanie się po wpisaniu PIN od tyłu. O tej funkcji w bankomacie mówi się od lat 90.
fot. IBERION

W sferze bezpieczeństwa bankowego niewiele koncepcji zawładnęło wyobraźnią publiczną tak mocno, jak mechanizm tzw. odwróconego kodu PIN. Pomysł ten odwołuje się do sytuacji potencjalnego zagrożenia, oferując teoretyczną deskę ratunku podczas wymuszonej wypłaty gotówki. Jak wygląda rzeczywistość? Czy wpisanie czterocyfrowego hasła w odwrotnej kolejności faktycznie skutkuje zaalarmuje odpowiednie służby i czy to rozwiązanie zostało wprowadzone na szeroką skalę? 

  • PIN w odwróconej kolejności w bankomacie  czy zadziała w sytuacji zagrożenia?
  • Odwrócony kod PIN w bankomacie - mit czy prawda?
  • Koncepcja odwróconego kodu PIN jako mechanizmu ostrzegawczego
  • Jakie jest historyczne uzasadnienie dla idei odwróconego kodu PIN?

 

PIN w odwróconej kolejności w bankomacie czy zadziała w sytuacji zagrożenia?

Bankomaty to urządzenia, które w dobie dynamicznego rozwoju systemów płatności bezgotówkowych, takich jak Blik, Apple Pay czy Google Pay, mogą wydawać się reliktem przeszłości. Coraz więcej osób dokonuje codziennych transakcji bez użycia gotówki, korzystając z telefonów, kart zbliżeniowych czy aplikacji mobilnych. 

Mimo to bankomaty wciąż odgrywają kluczową rolę w globalnym systemie finansowym. Pozwalają one na szybki i wygodny dostęp do gotówki, realizację wypłat i wpłat, a także obsługę różnego rodzaju płatności i przelewów w trybie samoobsługowym. Ich znaczenie jest szczególnie widoczne w sytuacjach awaryjnych, w regionach słabiej zinformatyzowanych czy wśród osób, które preferują tradycyjne formy płatności. Bankomaty łączą więc tradycję z nowoczesnością, pozostając istotnym ogniwem łańcucha bankowego, nawet w czasach, gdy cyfrowe portfele zdobywają coraz większą popularność.

To stanie się po wpisaniu PIN od tyłu. O tej funkcji w bankomacie mówi się od lat 90.
Zofia i Marek Bazak/East News

Idea odwróconego kodu PIN w bankomatach przez lata urosła do rangi internetowej miejskiej legendy, która z powodzeniem rozprzestrzeniła się na różne regiony świata. Koncepcja ta była postrzegana jako potencjalne zabezpieczenie w sytuacji zagrożenia i swoiste remedium na napady przy bankomatach, dając ofierze poczucie sprawczości. W założeniu mechanizm ten miał pozwolić urządzeniu na wydanie gotówki, jednocześnie cicho powiadamiając służby bez wiedzy napastnika.

W rzeczywistości jednak wpisanie odwróconego ciągu cyfr w bankomacie nie aktywuje żadnego specjalnego zabezpieczenia ani alarmu, choć w samej teorii jest ziarenko prawdy. 

Odwrócony kod PIN w bankomacie - mit czy prawda?

Po wpisaniu PIN w odwrotnej kolejności system zinterpretuje taką operację po prostu jako wprowadzenie błędnego kodu PIN. Stanowisko to potwierdzają oficjalne komunikaty, jak choćby ten wydany przez nowozelandzką policję, wskazujący jednoznacznie, że taka czynność nie powiadamia funkcjonariuszy. Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, w sytuacji realnego zagrożenia należy zadzwonić pod numer alarmowy w normalny sposób.

Fałszywe przekonanie o automatycznym alarmowaniu policji zostało wielokrotnie zdementowane przez organy ścigania, które zalecają standardowe metody wzywania pomocy. Jednym z istotnych czynników, który uniemożliwił realizację tego typu pomysłów, była od początku wyraźna niechęć banków do rozwiązania proponowanego przez twórców tej koncepcji.

Wpisanie kodu w odwróconej kolejności jest jednym z najtrwalszych mitów dotyczących bezpieczeństwa bankomatów, który rozpowszechniał się poprzez łańcuszki mailowe, pasty internetowe, a obecnie także media społecznościowe. W kolejnych latach metoda ta była propagowana w formie wirtualnej zabawy, przy czym często pojawiały się sugestie, że każdy bankomat na świecie posiada takie zabezpieczenie. Integralną częścią mechanizmu rozprzestrzeniania się tej dezinformacji było bezpośrednie wezwanie odbiorców do przekazania wiadomości wszystkim znajomym.

Wiele osób bezkrytycznie powielało teorię, jakoby klient z PIN-em "1234", wpisując "4321", sprawiał, że maszyna wyda pieniądze i dyskretnie zaalarmuje policję bez ujawniania tego faktu złodziejowi. Rozpowszechniano przy tym fałszywe przekonanie, że każda maszyna w USA jest obligatoryjnie wyposażona w tego typu system. Jednocześnie w dyskusjach nad bezpieczeństwem pomijano fakt, że rozważano scenariusz, w którym przestępca mógłby zranić ofiarę, nawet jeśli system byłby aktywny. Chaos informacyjny pogłębiały przepisy, takie jak ten cytowany w mediach:

Nowa ustawa stanowiąca o wycofaniu się z obowiązkowego wdrożenia systemu odwróconego kodu PIN mówi: Bankomaty mogą, a nie muszą, być zaprojektowane tak, aby wysyłać alarm, gdy numer identyfikacyjny zostanie wprowadzony w odwrotnej kolejności.

Koncepcja odwróconego kodu PIN jako mechanizmu ostrzegawczego

Choć technologia ta funkcjonuje głównie jako mit, jej korzenie są realne: pomysłodawcą zabezpieczenia jest amerykański prawnik Joseph Zingher, a sama koncepcja odwróconego kodu PIN została faktycznie opatentowana. W marcu 1998 roku innowator uzyskał patent USA o numerze 5,731,575 na system o nazwie "SafetyPIN". Zdaniem Zinghera, techniczny problem z tak zwanymi PIN-ami-palindromami (czytanymi tak samo w obie strony) można było rozwiązać w prosty sposób, zwyczajnie zakazując klientom ustawiania takich kodów.

Stan Kansas przymierzał się do wprowadzenia podobnego zabezpieczenia po tragicznym wydarzeniu z 2002 roku, kiedy to trzy osoby zostały zmuszone do wypłacenia gotówki, a następnie zamordowane. Adwokat z Illinois zyskał nawet poparcie policjantów z Nowego Jorku, New Jersey, Ohio, Kansas i Illinois dla swojej idei. Ostatecznie jednak, wkrótce po wstępnych pracach legislacyjnych, władze Illinois wprowadziły nową ustawę, która faktycznie unieważniała postanowienia poprzedniego dokumentu dotyczące wdrożenia tego systemu.

Dokładny powód tak nagłej zmiany w prawie i wycofania się z tej technologii przez władze Illinois nie jest do końca znany, jednak decyzja ta była korzystna dla sektora bankowego. Instytucje finansowe wskazywały, że koszty wdrożenia zabezpieczenia opartego na odwróconym kodzie PIN były zbyt wysokie, co stanowiło jeden z głównych powodów ich oporu. Przeciwnicy rozwiązania zwracali również uwagę na istotny czynnik ludzki oraz szereg innych argumentów, które zadecydowały o tym, że koncepcja nie weszła do powszechnego użycia.

Jakie jest historyczne uzasadnienie dla idei odwróconego kodu PIN?

W miejskiej legendzie istnieje ziarenko prawdy, ponieważ koncepcja ta była w pewnym momencie bliska wdrożenia, a w latach 90. w USA faktycznie rozważano wprowadzenie takiego zabezpieczenia na poziomie stanowym. Joseph Zingher złożył wniosek do urzędu patentowego już w 1994 roku, rozpoczynając wieloletni proces promowania swojego wynalazku. Przez kolejne lata twórca prezentował swój system bankom oraz władzom w różnych częściach Stanów Zjednoczonych, licząc na jego adaptację.

System "SafetyPIN" miał rozpoznawać odwrócony kod jako sygnał alarmowy i polecać bankomatowi wezwanie policji, jednak banki całkowicie odrzucały tę koncepcję i nie były zainteresowane metodami obejścia jej ograniczeń. Do niechęci instytucji finansowych przyczyniła się również trudność w sprawdzeniu efektywności tego systemu w warunkach rzeczywistych. W rezultacie bankomaty w Stanach Zjednoczonych nie korzystają z tego rozwiązania, mimo że w komunikatach internetowych twierdzono, iż metoda jest rzadko używana tylko dlatego, że ludzie o niej nie wiedzą.

Historia odwróconego kodu PIN pozostaje zatem przykładem technologii, która mimo solidnych podstaw prawnych i patentowych, przegrała w zderzeniu z rzeczywistością bankową i operacyjną.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Samolot lecący
Znane biuro podróży idzie na dno? Wakacje tysięcy Polaków zagrożone
podsłuch, cyberbezpieczeństwo
Jak sprawdzić, czy telefon jest na podsłuchu? Dwa proste kody, które "zdemaskują szpiega"
Kontrola
Kontrole pukają do drzwi i sprawdzają, kto jest w środku. Tysiące adresów na liście
wypłata gotówki, pieniądze
Wpłata gotówki może zaalarmować skarbówkę. Tyle można wpłacić bez ryzyka kontroli
Płatność kartą terminal
Nigdy nie rób tego w restauracji. Ten błąd może kosztować setki złotych
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: