Straż graniczna poszukuje nowych pracowników
Autor Przemysław Terlecki - 21 Września 2019

3400 na rękę na start, 13. co roku. Państwowa służba szuka pracowników

Straż graniczna poszukuje nowych pracowników. W tym roku jest wolnych 90 wakatów, a w 2020 roku będzie kolejnych 130 miejsc. Na start 3400 zł netto z pewnością przekona niejednego Polaka.

Straż graniczna potrzebuje świeżej krwi. Jak oświadczył w rozmowie z PAP Piotr Wolny, naczelnik Wydziału Kadr i Szkolenia Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, obecnie oczekuje 90 wakaów, a w 2020 roku będzie to kolejne 130 miejsc. Nabór jest procedurą ciągłą i składa się z dwóch etapów. Czy jednak jest ktoś, kogo na samym wstępie straż graniczna wyklucza z rekrutacji?

Wolny podkreśla, że strażnikiem zostać może jedynie "osoba do 35. roku życia, posiadająca wyłącznie obywatelstwo polskie, przynajmniej średnie wykształcenie, o nieposzlakowanej opinii, gotowa poddać się szczególnej dyscyplinie służbowej". Jeśli spełniamy ten warunek, możemy wziąć udział w pierwszym etapie rekrutacji. Ten polega na złożeniu dokumentów i rozmowie wstępnej, która ma jako pierwsza przesiać grupy chętnych. Dokumenty przyjmowane są w Warszawie, Łodzi, Bydgoszczy, Radomiu oraz Nowym Dworze Mazowieckim.

Mandat na grzybach. Straż leśna wlepi ci nawet 500 złotychMandat na grzybach. Straż leśna wlepi ci nawet 500 złotychCzytaj dalej

Straż graniczna zatrudnia. 3400 złotych na rękę na start

Jeśli rozmowa przebiegnie pozytywnie, kandydat przechodzi testy sprawnościowe, psychologiczne, z wiedzy ogólnej, a następnie trafia na komisję lekarską. Następny etap rekrutacji odbywa się już w w jednym z ośrodków szkolenia straży. Tam rozwiązują kolejne testy z wiedzy ogólnej, test z wybranego języka obcego, mają kolejny egzamin na sprawność fizyczną oraz jeszcze jedną rozmowę kwalifikacyjną. Następnie znów trafia na komisję lekarską, oceniającą zdolność do służby.

Ci, którzy przejdą pozytywnie oba etapy, są przyjmowni do służby. Straż graniczna jednak ma dla nich kolejne szkolenia oraz praktykę w oddziale, w którym przyjęto ich do służby. Co ważne - złożenie dokumentów w konkretnym mieście nie znaczy, że właśnie tam będziemy pracować.

- Po przyjęciu kierujemy nowych funkcjonariuszy na wstępne szkolenia i przygotowanie do ślubowania. Trwa to dwa tygodnie, po których funkcjonariusze kierowani są na przeszkolenie, które składa się z dwóch części. Pierwsza to szkolenie podstawowe, które trwa 3,5 miesiąca. Po nim następuje miesiąc praktyki w oddziale, w którym się przyjęli do służby - mówi naczelnik Wolny.

Szykuje się góra pieniędzy dla emerytów od PiS. Nawet po 2,5 tys. zł dodatkówSzykuje się góra pieniędzy dla emerytów od PiS. Nawet po 2,5 tys. zł dodatkówCzytaj dalej

Co zaś tyczy się wynagrodzenia, przez pierwsze miesiące szkolenia - a jest tych miesięcy 7 - nowi strażnicy otrzymują 2 300 złotych netto. Mają jednak zapewnione wyżywienie oraz zakwaterowanie. Później ich pensja wzrasta do 3 400 złotych netto. Mogą także liczyć na 13. i inne benefity przysługujące państwowym służbom.

- Funkcjonariusz po ukończeniu szkolenia i przyjęciu do służby zarabia 3 400 zł netto. Ma również prawo do nagrody rocznej w wysokości jednego miesięcznego wynagrodzenia, popularnie zwaną trzynastką. Podczas siedmiu miesięcy szkolenia są to mniejsze pieniądze w kwocie 2 300 zł netto, ale za to funkcjonariusze mają nieodpłatnie zagwarantowane wyżywienie i zamieszkanie - podsumowuje naczelnik.

PiS zapowiada nowe 500 plus. Dostaną zarabiający poniżej 6 tys. złotychPiS zapowiada nowe 500 plus. Dostaną zarabiający poniżej 6 tys. złotychCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koniec z waloryzacją emerytur? Jest całkiem nowy sposób ich wyliczania
  2. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  3. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  4. Ten kot został ratownikiem i ma ciekawsze życie niż większość ludzi. Gary to prawdziwy superbohater!

Następny artykuł