BiznesINFO.pl
Samochody do naprawy przez jeden wadliwy szczegół

Pxhere CC0

Kilka milionów samochodów może trafić do serwisów. Jeden szczegół może powodować ogromne niebezpieczeństwo

17 Października 2020

Autor tekstu:

Maria Glinka

Samochody wyposażone w pasy bezpieczeństwa Takata już niebawem mogą trafić do punktów serwisowych. Amerykańskie i japońskie media donoszą, że pasy mogą być zawodne, co japoński producent próbował ukryć w sfabrykowanych testach jakości.

Samochody do naprawy przez wadliwe pasy bezpieczeństwa

Już niebawem rozpocznie się kampania naprawcza samochodów, które posiadają pasy bezpieczeństwa wyprodukowane przez japońską firmę Takata. Gazeta „Nikkei” donosi, że spółka przekazała firmom motoryzacyjnym 9 mln pasów bezpieczeństwa z nieprecyzyjnymi wynikami testów. Według wyliczeń dziennika z tego powodu z rynku będzie musiało zniknąć aż 2 mln samochodów.

Te podejrzenia potwierdzają informacje przekazane przez spółkę Joyson Safety Systems (JSS). Amerykańskie przedsiębiorstwo z Michigan, które przejęło masę upadłościową po firmie Takata, w dalszym ciągu analizuje sprawę wadliwych pasów bezpieczeństwa. Według najnowszych ustaleń wszystko wskazuje na to, że wyniki testów jakości były zmodyfikowane celowo.

Które samochody trafią do serwisu?

W pasy bezpieczeństwa od firmy Takata są wyposażone samochody odpowiadające za 40 proc. całej japońskiej produkcji pojazdów. TVN24 podaje, że pasy Takata posiada 30 proc. wszystkich samochodów na świecie m.in. pojazdy marki Honda, General Motors i Ferrari. Skala napraw może być zatem ogromna.

- Nadal badamy sprawę i nie możemy na razie powiedzieć, ilu pasów bezpieczeństwa dotyczy – wyznał w rozmowie z Agencją Reutera przedstawiciel japońskiego ministerstwa transportu, który pragnie pozostać anonimowy.

To nie pierwsze przewinienie japońskiej firmy

Firma Takata Corp okryła się niesławną po aferze związanej z wadliwymi poduszkami powietrznymi. Nieprawidłowo działający sprzęt, który został zainstalowany w milionach samochodów na całym świecie, przyczynił się do śmierci przynajmniej 26 osób i pozostawił uszczerbek na zdrowiu kilkuset pasażerom. W feralne poduszki były wyposażone samochody marki m.in. Nissan, Ford, Honda, Daimler czy Fiat Chrysler.

Sprawa ujrzała światło dzienne w 2014 r., jednak japońska spółka przyznała się do złamania prawa dopiero trzy lata później. Okazało się, że Takata Corp dopuściła się sfałszowania wyników testów urządzeń. W wyniku skandalu spółka zbankrutowała.

Tagi:

SamochódDrogi i autostrady

Maria GlinkaAutor

Redaktor Biznesinfo. Absolwentka stosunków międzynarodowych i studentka dziennikarstwa na UW. Pierwsze doświadczenia w branży dziennikarskiej zdobywała w stacji TVN i na portalu Euractiv. Wielbicielka filmów Alejandro Innaritu, reportaży książkowych i filmowych, zwłaszcza na temat polityki oraz społecznych problemów w wymiarze globalnym i lokalnym.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

Wikimedia Commons/Rakoon

Polska i Świat

Ważna zmiana w aptekach od 1 grudnia. Możesz mieć problemy z kupieniem leków na receptę

Czytaj więcej >

Polska i Świat

Walka ze smogiem w Krakowie. Najstarsze auta nie wjadą do miasta

Czytaj więcej >

Polska i Świat

Z Warszawy do Łodzi pociągiem już niedługo pojedziesz z prędkością 350km/h

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Polska i Świat

Dopłaty do gazu. Premier Mateusz Morawiecki mówi o prawdopodobnych scenariuszach

Czytaj więcej >
Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. dodatku węglowego. Polacy mogą szykować wnioski

Polska i Świat

Prezydent podpisał ustawę wydłużającą kadencję samorządów

Czytaj więcej >
Przewodów: dziennikarz dotarł do wstępnych ustaleń śledczych, nowe przecieki

Polska i Świat

Associated Press zwolniła reportera. Podał mylącą informację

Czytaj więcej >