biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Twój portfel > Pandemia pociągnęła ceny aut w dół. Wskazujemy, gdzie taniej kupisz samochód
Stanisław Węgrowski
Stanisław Węgrowski 22.04.2020 02:00

Pandemia pociągnęła ceny aut w dół. Wskazujemy, gdzie taniej kupisz samochód

Pandemia pociągnęła ceny aut w dół. Wskazujemy, gdzie taniej kupisz samochód
Biznesinfo.pl

Samochód na razie niepotrzebny. Popyt w dół

Pandemia koronawirusa jeszcze bardziej spotęgowała spadek popytu na nowe samochody na terenie całej Europy, który można zaobserwować od początku tego roku.

"I kwartał zakończył się w UE wynikiem o ponad 25 proc. niższym od zanotowanego rok wcześniej, a marzec był słabszy aż o 55 proc. Wyniki kolejnych miesięcy będą z pewnością jeszcze gorsze. Liczba rejestracji nowych aut w kwietniu i maju może być na wybranych rynkach, w tym w Polsce, niższa nawet o 80 proc. w porównaniu z takim samym okresem 2019 r. Drastyczny spadek popytu spowodował obniżkę cen w salonach, ale nie zatrzyma ich wzrostu" - czytamy w “Pulsie Biznesu”.

Samochód tańszy tylko na placu

Prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar Wojciech Drzewiecki mówi, że samochód w atrakcyjnej cenie można kupić teraz jedynie w przypadku pojazdów, które już stoją na placach dilerów czy importerów. Natomiast ceny nowych samochodów poszły w górę.

- Mimo to sądzę, że dolny poziom cen został już osiągnięty. Dodatkowe obniżki cen wyprzedawanych aut będą należały do przeszłości - podkreśla na łamach “PB” ekspert.

Jak podaje "PB", na problemy z  wyprzedażą samochodów ma wpływ nie tylko stan epidemii, ale też słabnąca wartość polskiej waluty, co mogło popchnąć dilerów do rezygnacji z części marży. - Importerzy rozliczają się w euro. Słabnący złoty oznacza podniesienie cen sprowadzanych nowych aut - wyjaśnia Drzewiecki.

Samochód droższy przez koronawirusa? Są inne przyczyny

Specjalista uważa, że pandemia koronawirusa nie wpłynęła na ceny samochodów na starym kontynencie. - Głównym czynnikiem są wyśrubowane normy emisji obowiązujące na naszym kontynencie i spodziewane kary związane z ich przekroczeniem. Część producentów już je wliczyła w ceny. Innym czynnikiem są koszty wynikające z konieczności, wymaganego europejskim prawem, wyposażania aut m.in. w systemy asystujące - tłumaczy na łamach “PB” ekspert.

- Jeżeli dodamy do tego słabnący kurs złotego, spodziewany wzrost inflacji, ogromne straty wynikające z przestojów w produkcji, to mamy gotowy przepis na podwyżki - dodaje Wojciech Drzewiecki.

Więcej w “Pulsie Biznesu”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Stanisław Węgrowski
O autorze
Stanisław Węgrowski
Redaktor BiznesINFO
Wydawca Biznesinfo. Absolwent psychologii na Uniwersytecie Humanistycznospołecznym SWPS. W dziennikarstwie inspirują go sprawy społeczne, polityka, kultura oraz sport. DJ, jeden z założycieli kolektywu SONDA, działającego na warszawskiej scenie klubowej. Miłośnik zwierząt.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Hala odlotów lotnisko
Trzy międzynarodowe lotniska z poważnymi utrudnieniami. Polacy muszą sprawdzać swoje loty
Fotoradar znak
Kierowcy już nie ominą kontroli prędkości. Nowy system po raz pierwszy w Polsce
Supermarket
Nowy "król drożyzny" i nie chodzi o masło. Polacy płacą jak za zboże trzeci miesiąc z rzędu
None
Nowy "król taniości" w polskich sklepach. Tak tanio nie było dawno
Ceny paliw, nowe ceny paliw, 17 sierpnia, rząd, sejm,. ministerstwo, CPN
Nowe ceny paliw od 17 sierpnia. Wielki powrót programu CPN
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: