Rosja rozjuszyła USA. Napięcie na Atlantyku, ciężki sprzęt przerzucony do Europy
Wraz z początkiem 2026 r. obserwujemy znaczącą intensyfikację działań logistycznych na Wyspach Brytyjskich ze strony Stanów Zjednoczonych. Przerzut ciężkiego sprzętu i jednostek specjalnych sugeruje przygotowania do operacji o wysokim priorytecie. W tle toczy się gra wywiadów o kontrolę nad szlakami morskimi, skuteczność egzekwowania sankcji naftowych i pościg przez ocean za rosyjską flotą cieni.
- Koncentracja sił USA w Wielkiej Brytanii
- Pościg za ropą i łamanie sankcji
- Manewry banderą i parasol ochronny Kremla
Koncentracja sił USA w Wielkiej Brytanii
Stany Zjednoczone rozpoczęły transport ciężkiego sprzętu do Europy. Według ustaleń portalu TheWarZone (TWZ) do Wielkiej Brytanii trafiają obecnie amerykańskie śmigłowce szturmowe oraz samoloty transportowe. Obserwowana skala i charakter działań przypominają manewry, które poprzedzały operację Absolute Resolve, czyli serię ataków bombowych przeprowadzonych przez Delta Force i 160 Lotniczy Pułk Operacji Specjalnych na wenezuelską stolicę Caracas 3 stycznia 2026 roku.
Na brytyjskich lotniskach wylądowało co najmniej 10 ciężkich maszyn transportowych C-17 Globemaster III. Zidentyfikowano również dwa samoloty wsparcia ogniowego AC-130J Ghostrider oraz turbośmigłowy CASA CN-235. Ten ostatni typ statku powietrznego jest standardowo wykorzystywany przez Siły Powietrzne USA do wsparcia operacji specjalnych.
Celem tych logistycznych przygotowań są rosyjskie jednostki pływające. Należy odnotować, że analogiczny schemat operacyjny zastosowano wcześniej w ramach misji ewakuacji dyktatora Nicolasa Maduro z Wenezueli.
Pościg za ropą i łamanie sankcji
Analizy portalu TheWarZone sugerują, że ruchy wojsk mogą wiązać się z zamiarem przechwycenia rosyjskich tankowców transportujących wenezuelską ropę. Waszyngton dąży do fizycznego przejęcia uciekającej jednostki, a pościg za rosyjskim statkiem jest w toku.
Administracja Donalda Trumpa potwierdza utrzymanie sankcji wobec Wenezueli, co oznacza dalsze ściganie łamiących je podmiotów. Jednym z celów jest tankowiec Bella 1, obecnie poszukiwany jako Marinera przez Straż Przybrzeżną USA od grudnia. Statki objęte restrykcjami zniknęły z radarów bezpośrednio po zatrzymaniu Nicolasa Maduro.
CBS News donosi, że wenezuelskie władze rozważały uzbrojenie załóg tankowców w rosyjskie systemy obrony powietrznej. Planowano również obsadzenie statków personelem wojskowym udającym cywilów. Operacje te komplikuje jednak fakt, że jednostki te są coraz częściej wpisywane do oficjalnych rosyjskich rejestrów. Narastające napięcie operacyjne na północnym Atlantyku wskazuje, że potencjalne operacje amerykańskie będą obarczone znacznie wyższym poziomem ryzyka.
Manewry banderą i parasol ochronny Kremla
Kreml zmienił strategię, rezygnując z używania "egzotycznych bander" na rzecz flagi rosyjskiej, co zapewnia statkom bezpośrednią ochronę państwową. Celem tych zmian jest uniknięcie przechwycenia przez US Navy, a statek Bella 1 został już przemalowany w rosyjskie barwy. Według danych Windward, w ostatnich dwóch tygodniach banderę zmieniły dwa kolejne tankowce.
Od czerwca 2025 roku Rosja zarejestrowała pod własną flagą ponad 40 statków, które wcześniej pływały dla Gabonu, Sierra Leone czy Gwinei Równikowej. Dziennik "Lloydslist" podaje, że liczba rosyjskich rejestrów wzrosła o 40 procent od inwazji na Ukrainę. Te działania wpisują się w tworzenie "floty cieni", a ostatnie jednostki porzuciły banderę gambijską.
Obecna sytuacja na północnym Atlantyku charakteryzuje się wysokim stopniem napięcia. CBS News informuje, że Rosja wysłała jednostki morskie w celu osłony tankowca, za którym podążają amerykańskie siły. Obecnie jednostka, jeszcze niedawno żeglująca pod inną banderą, uczestniczy w globalnej rozgrywce o zasoby i wpływy.
Nowe strategie rejestracji tankowców sugerują komplikację przyszłych działań interwencyjnych USA. Próba siłowego przejęcia jednostki może zakłócić trwające negocjacje z Rosją, co stanowi dodatkowy czynnik ryzyka politycznego i militarnego.