Rafał Brzoska nie przestaje zaskakiwać. Teraz wchodzi do gry o przyszłość polskiego sportu
Polski sport może w najbliższych latach zmienić model finansowania. Rafał Brzoska oficjalnie zainaugurował działalność Platformy Sportowej przy Pracodawcach RP. Projekt ma połączyć środowisko przedsiębiorców z ludźmi sportu i – jak zapowiada inicjator – stworzyć realne mechanizmy wsparcia młodych talentów, szczególnie na wczesnym etapie kariery.
– Sport to tak naprawdę przyszłość. To jak edukacja i nauka – podkreślił Brzoska.
- Czy prywatny biznes może zmienić sposób finansowania sportu w Polsce?
- Kto stoi za nową Platformą i jakie ma kompetencje?
- Czy to początek systemowych zmian, czy kolejna inicjatywa wizerunkowa?
Platforma Sportowa przy Pracodawcach RP. Nowa struktura, nowe ambicje
Platforma Sportowa została powołana w ramach Pracodawców RP – jednej z największych organizacji reprezentujących przedsiębiorców w Polsce. Jej celem ma być wypracowanie rozwiązań prawnych i finansowych, które ułatwią wspieranie młodych sportowców oraz uporządkują relacje między biznesem a sportem.
Na czele inicjatywy stanęła Ewa Chodakowska. Funkcję wiceprzewodniczących objęli mistrz olimpijski Mateusz Kusznierewicz oraz Sebastian Świderski, były reprezentant Polski w siatkówce. Taki skład ma łączyć doświadczenie sportowe z perspektywą organizacyjną i biznesową.
Podczas inauguracji zwracano uwagę, że obecne regulacje dotyczące sportu są rozproszone i nie tworzą spójnej strategii łączącej zdrowie publiczne, edukację i gospodarkę. Platforma ma stać się miejscem dyskusji nad bardziej systemowym podejściem do finansowania kariery sportowej.
Największy problem? Start kariery, nie podium
Brzoska wskazał, że dziś prywatny biznes i spółki Skarbu Państwa koncentrują się głównie na najbardziej medialnych dyscyplinach. Sponsoring trafia tam, gdzie zasięgi są największe. Tymczasem największe wyzwania finansowe pojawiają się na dużo wcześniejszym etapie – kiedy zawodnik nie jest jeszcze rozpoznawalny.
Koszty zagranicznych startów, zaplecza szkoleniowego czy specjalistycznej opieki rosną, a młodzi sportowcy często muszą samodzielnie poszukiwać finansowania. Właśnie ten moment ma być kluczowym obszarem zainteresowania Platformy.
– Jeśli nie zaczniemy wspierać młodych i zdolnych Polaków wspólnie – państwo i biznes – nie będziemy wygrywać na światowych arenach – zaznaczył Brzoska w swoim materiale opublikowanym w serwisie X.
Celem jest stworzenie modelu, który nie będzie opierał się wyłącznie na pojedynczych umowach sponsoringowych, ale na bardziej przewidywalnym systemie wsparcia.
Impuls z motorsportu. Rozmowy, które uruchomiły projekt
Pomysł Platformy Sportowej narodził się po rozmowach Brzoski z młodymi kierowcami wyścigowymi – Kacprem Sztuką i Tymoteuszem Kucharczykiem. Zawodnicy zbierali środki na starty w Formule 2, a nagłośnienie sprawy w mediach społecznościowych doprowadziło do bezpośredniego spotkania z przedsiębiorcą.
Te rozmowy miały pokazać skalę problemu: Polska dysponuje talentami zdolnymi rywalizować na arenie międzynarodowej, ale brakuje stabilnego zaplecza finansowego pozwalającego konkurować z zawodnikami z krajów o silniejszym wsparciu systemowym.
Platforma ma więc nie tylko pomagać pojedynczym sportowcom, lecz również wypracować mechanizmy współpracy, które pozwolą firmom angażować się w sport w sposób bardziej uporządkowany i długofalowy.
InPost już wcześniej inwestował w sport
Zaangażowanie Rafała Brzoski w sport nie jest nowością. Kierowany przez niego InPost w ostatnich latach aktywnie inwestował w sponsoring, m.in. jako partner reprezentacji Polski w piłce nożnej. Obecność marki podczas meczów kadry i dużych turniejów była elementem strategii budowania rozpoznawalności zarówno w kraju, jak i za granicą.
Dla spółki notowanej na giełdzie w Amsterdamie sport stanowił narzędzie wizerunkowe i marketingowe, pozwalające dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Platforma Sportowa może być postrzegana jako rozszerzenie tej aktywności – z poziomu klasycznego sponsoringu w kierunku prób wypracowania rozwiązań systemowych dla całego środowiska sportowego.
Na tym etapie mamy formalny start inicjatywy i deklarację kierunku. O tym, czy projekt przełoży się na konkretne programy finansowania i zmiany legislacyjne, zdecydują kolejne miesiące prac oraz zaangażowanie środowiska przedsiębiorców.
Źródła: Biznes Info