Praca bez granic to już przeszłość? Ekspert o tym, dlaczego pokolenie Z nie daje się już wykorzystywać
Jeszcze kilka lat temu wypalenie zawodowe kojarzono głównie z wieloletnią pracą pod presją. Dziś coraz częściej dotyka osób, które dopiero zaczynają karierę. Ekspertka zajmująca się psychologią pracy i zdrowiem psychicznym pracowników zwraca uwagę na mechanizmy, o których rzadko mówi się głośno: presję sukcesu, brak granic i kulturę pracy, która szybciej zużywa młodych niż ich rozwija. Jednak jest też druga strona medalu – wśród młodych świadomość ich praw jest znacznie wyższa.
- Dlaczego młodzi pracownicy wypalają się szybciej niż starsze pokolenia?
- Jak kultura produktywności i porównywania się wpływa na psychikę?
- Dlaczego problem nie leży w „braku odporności”, ale w systemie pracy?
Presja z zewnątrz i z wewnątrz. Młodzi między wymaganiami a oczekiwaniami
Wypalenie zawodowe wśród młodych pracowników coraz częściej przestaje być postrzegane jako jednostkowy problem psychiczny, a zaczyna być analizowane jako efekt warunków panujących na rynku pracy.
“Młodzi pracownicy już na wczesnym etapie kariery doświadczają silnej presji, wynikającej z wysokich wymagań, braku autonomii i nastawienia organizacji na wyniki zamiast relacji. To przekłada się na pogorszenie dobrostanu psychicznego i rosnącą skalę wypalenia zawodowego. Brytyjskie badanie z 2025 roku pokazuje, że objawy wypalenia zgłosiło 42 proc. osób w wieku 18–34 lat, więcej niż w starszych grupach wiekowych. Presję potęgują media społecznościowe, w których młodzi porównują się z rówieśnikami odnoszącymi szybkie sukcesy finansowe, co wzmacnia frustrację i poczucie niespełnienia.” - wyjaśnia w rozmowie z Biznes Info Izabela Kielczyk, psycholog biznesu, ekspert ds. rozwoju programów szkoleniowych, NZOZ Centrum Terapii DIALOG.
Kultura produktywności i „bycia najlepszym”. Rozwój jako obowiązek
Współczesne środowisko pracy coraz częściej opiera się na narracji nieustannego rozwoju, samodoskonalenia i przekraczania kolejnych granic efektywności. Dla młodych pracowników oznacza to presję, która nie kończy się wraz z wyjściem z biura.
„Współczesna kultura pracy – oparta na nieustannym rozwoju, samodoskonaleniu i byciu ‘najlepszą wersją siebie’ – sprzyja wypaleniu bardziej niż sama liczba obowiązków. Badania oparte na narzędziu Maslach Burnout Inventory (MBI) pokazują, że chroniczny brak psychicznej regeneracji oraz presja bycia stale efektywnym prowadzą do wyczerpania emocjonalnego i cynizmu zawodowego. W tym kontekście rozwój przestaje być zasobem, a zaczyna działać jak dodatkowy obowiązek. Dwa - ludzie młodzi są non stop w mediach społecznościowych, a tam króluje targowisko próżności i pokazywania sukcesów, osiągnieć i parcia do przodu.” - mówi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.
Dodatkowo z wypowiedzi ekspertki wynika, że jednym z kluczowych mechanizmów prowadzących do wypalenia wśród młodych pracowników jest brak realnych granic między pracą a życiem prywatnym. Stała dostępność po godzinach, odpowiadanie na wiadomości wieczorami i w weekendy sprawiają, że organizm nie ma szansy na regenerację. Bez możliwości „odłączenia się” od pracy układ nerwowy pozostaje w stanie ciągłego pobudzenia.
Choć młodzi pracownicy coraz częściej potrafią jasno komunikować, że taki model pracy im nie odpowiada, ich sygnały bywają bagatelizowane. Zamiast rozmowy o granicach słyszą, że „przesadzają” lub że powinni „doceniać, że mają pracę”. W efekcie część z nich decyduje się na szybkie odejście z organizacji i bywa oceniana jako „nieodporna”, inni natomiast pozostają w pracy, tłumiąc narastającą frustrację i niezgodę.
"Młodzi chcą osiągać sukcesy, ale nie kosztem zdrowia"
Młode pokolenie wchodzi na rynek pracy z dużą świadomością własnych granic i potrzeb psychicznych. To często bywa mylone z brakiem zaangażowania, choć w rzeczywistości jest próbą innego definiowania sukcesu zawodowego.
"Młodzi pracownicy mają dziś większą świadomość własnych emocji i granic. Szybciej zauważają, gdy tempo pracy jest zbyt wysokie lub gdy kultura organizacyjna im nie odpowiada. Otwarcie mówią o potrzebie wsparcia psychologicznego oraz o problemach takich jak lęk czy depresja. Nie chcą powielać modelu znanego z pokolenia rodziców, w którym praca odbywa się kosztem zdrowia psychicznego i fizycznego. Choć wielu młodych nadal ma ambicje i decyduje się na pracę w dużych organizacjach, znacznie szybciej rezygnują, gdy warunki okazują się zbyt obciążające. Coraz częściej przedkładają spokój i równowagę nad wysokie zarobki, prestiż firmy czy tytuł na wizytówce." - komentuje dla Biznes Info ekspert ds. rozwoju programów szkoleniowych, NZOZ Centrum Terapii DIALOG, Izabela Kielczyk.
Czynniki organizacyjne jako główne źródło wypalenia
Dostępne dane i obserwacje ekspertów wskazują, że to konsekwencja zderzenia wysokich oczekiwań, kultury ciągłej produktywności, niestabilności zatrudnienia i niewystarczająco dojrzałych mechanizmów organizacyjnych. Bez zmian po stronie firm i kultury pracy problem będzie narastał, niezależnie od indywidualnej odporności pracowników.
Źródło: Biznes Info