PPK, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe to wciąż nowy, rozwijający się system. Na razie dołączyły do niego duże przedsiębiorstwa
Pixabay/ fot. Chronomarchie
Autor Stanisław Węgrowski - 18 Listopada 2019

Koszmar mniej zamożnych Polaków. Z dnia na dzień możecie stracić pomoc od państwa

PPK. Osoby, które mają niskie wynagrodzenie, mogą wpłacać do systemu mniej - zamiast 2 proc. tylko 0,5 proc. pensji brutto. Jednak muszą uważać, ponieważ przepisach jest pewien haczyk, przez który mogą być na tym stratni.

PPK - można wpłacać mniej

PPK - jest możliwość niższych wpłat. Jeżeli osoba, która przystąpiła do programu PPK i jej wynagrodzenie jest niskie (w 2019 r. to 2700 zł miesięcznie, w 2020 r. będzie to kwota 3120 zł brutto) to może złożyć wniosek o możliwość dokonywania niższych wpłat. Dzięki temu przy wynagrodzeniu na poziomie 2700 zł brutto, wpłata do PPK będzie niższa o 40 zł, a przy tym nie zmienią się wpłaty pracodawcy - informuje fakt.pl. Warto wiedzieć, że pracodawca sam automatycznie wpłaty nie zmniejszy. Wobec tego osoby, które chcą wpłacać mniej do PPK powinny złożyć specjalny wniosek u pracodawcy.

PPK - są pułapki

Natomiast pracownicy, których pensje są blisko ustalonych progów powinni jednak uważać. Czujne muszą być również też osoby, które są zatrudnione w kilku miejscach. Jeżeli pracownik otrzyma premię i jego wynagrodzenie choćby za jeden miesiąc będzie wyższe niż 2700 zł brutto w tym roku, a w 2020 roku na poziomie 3120 zł, to wtedy straci całą dopłatę od państwa, która jest wypłacana w danym roku - to kwota w wysokości 240 zł.

Nie wszyscy dostaną dodatek

Co więcej, nie jest to jedyny przypadek kiedy dopłata może nie być przyznana. Fakt.pl podaje, że dotyczy to osób pracujących w największych przedsiębiorstwach, gdyż to one to jako pierwszy zostają zapisani do PPK. Jak się okazuje, dopłatę od państwa mogą otrzymać tylko niektórzy pracownicy. Dodatek zostanie wypłacony w tym roku, jeżeli wpłata na PPK pracodawcy i pracownika będzie wynosić przynajmniej 472,50 zł.

Żeby otrzymać dopłatę roczną trzeba mieć wynagrodzenie za listopad w kwocie co najmniej 13 500 zł - powiedział dr Marcin Wojewódka z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy cytowany przez fakt.pl. - Czyli dopłatę roczną dostaną nieliczni i to tylko ci rzeczywiście najlepiej zarabiający - zwraca uwagę ekspert.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News