Fot. Piotr Molecki/East News. Warszawa, 31.03.2020. Epidemia koronawirusa. Samochodowy protest przedsiebiorcow, ktorzy w spacerowym tempie przejezdzaja pod centralnymi urzedami panstwowymi.
Piotr Molecki/East News
Autor Stanisław Węgrowski - 22 Kwietnia 2020

Za mała odległość od członków rodziny może grozić akcją policji. Morawiecki tłumaczy dlaczego

Policja może nałożyć mandat za to, że osoby mieszkające ze sobą nie zachowują bezpiecznego dystansu poza miejscem zamieszkania. - Chcemy ułatwić pracę policji - powiedział Mateusz Morawiecki w trakcie internetowej sesji odpowiedzi na pytania zadane przez użytkowników Facebooka.

Policja wlepi mandat za brak dystansu. Premier wyjaśnia

Mateusz Morawiecki wziął udział w Q&A na portalu Facebook. W trakcie internetowego wywiadu każdy mógł mu zadać pytanie. Głównym tematem spotkania był koronawirus i związane z nim restrykcje. Jeden z internautów zapytał premiera o sens przepisu, które nakazują osobom mieszkającym ze sobą (jak przykład podano małżeństwo) zachowywać bezpieczny dystans w miejscach publicznych. Użytkownik chciał się dowiedzieć, czy państwu zależy na bezpieczeństwie, czy by policja mogła jak najwięcej uzbierać na mandatach.

Ważna deklaracja Morawieckiego. Chodzi o zmianę w godzinach dla seniorówWażna deklaracja Morawieckiego. Chodzi o zmianę w godzinach dla seniorówCzytaj dalej

- Dlaczego zalecamy dystansowanie społeczne również pomiędzy osobami bliskimi? Otóż policja nie wie, czy idąca po ulicy para osób to jest mąż i żona czy nastolatek z ojcem lub matką - zaczął premier.

Policja powinna się skupić na innych rzeczach

Zdaniem premiera lepiej, żeby policja poświęcała czas na to, na co wciąż go potrzebują. Mowa tutaj o weryfikacji osób, które znajdują się w kwarantannach, pomoc straży granicznej w ochronie granic, a przede wszystkim na zapewnienie nam bezpieczeństwa w czasach koronawirusa.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Watykan zajął nowe stanowisko w sprawie Świąt Wielkanocnych. Wierni mogą być zadziwieni
2. Ważne informacje dla uczniów i rodziców. Minister planuje podjęcie kluczowej decyzji

Morawiecki zapewnił, że nakładane przez policję mandaty mają wyłącznie cel dyscyplinujący. - Nie mają żadnego znaczenia z punktu widzenia budżetowego, to jest maluteńka kropeleczka w oceanie, więc tutaj takiego związku nie ma - powiedział szef rządu.

Co najmniej dwa nowe podatki rozważa rząd. Trwa rozpaczliwe szukanie pieniędzyCo najmniej dwa nowe podatki rozważa rząd. Trwa rozpaczliwe szukanie pieniędzyCzytaj dalej

Mateusz Morawiecki poprosił też wszystkich, aby utrzymywać dystans półtora lub dwumetrowy. - Dzięki temu ułatwiamy pracę policji.

Zakaz zgromadzeń zostaje

W trakcie sesji premier stwierdził też, aktualnie rząd nie zamierza znosić zakazu zgromadzeń, bo nie pozwala na to sytuacja epidemiczna. Poza tym odstąpienie od zakazu zgromadzeń nie jest przewidziane na razie na żadnym etapie znoszenia ograniczeń. Premier nie chciał mówić o terminach i przypomniał, że etapy znoszenia restrykcji nie są jeszcze precyzyjnie określone czasowo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Chciał popływać, w basenie nie było wody. Wpadł w pułapkę, nie mógł się wydostać
  3. Polska firma produkuje materiał nieprzepuszczający wirusów. Stał się prawdziwym hitem
  4. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  5. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  6. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
Francuski resort finansów: Obecna cena ropy może mieć katastrofalne skutki. Paryż ostrzega światFrancuski resort finansów: Obecna cena ropy może mieć katastrofalne skutki. Paryż ostrzega światCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News