biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Płacili za abonament, ale część książek wymagała dopłaty. UOKiK stawia zarzuty
Przemysław  Pruchniewicz
Przemysław Pruchniewicz 28.10.2026 12:51

Płacili za abonament, ale część książek wymagała dopłaty. UOKiK stawia zarzuty

Płacili za abonament, ale część książek wymagała dopłaty. UOKiK stawia zarzuty
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Płacili za abonament, ale dostęp do części książek wymagał kolejnej opłaty. Po przeniesieniu wybranych tytułów do Katalogu Klubowego użytkownicy Legimi musieli dopłacić 14,99 zł za każdą publikację. Teraz sprawą zajmuje się UOKiK, który kwestionuje również sposób uruchamiania bezpłatnego okresu próbnego. Sprawdzamy, czego dotyczą zarzuty i czy klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Legimi. Impulsem do działań były skargi konsumentów dotyczące zmian w zasadach korzystania z serwisu. Postępowanie dotyczy praktyk, które zdaniem urzędu mogły naruszać zbiorowe interesy konsumentów. Na tym etapie są to zarzuty, a nie ostateczne rozstrzygnięcie. Spółka nie zgadza się z jednoznaczną oceną sprawy i zapowiada przedstawienie własnych argumentów.

Książki z abonamentu trafiły do dodatkowo płatnego katalogu

Pierwszy zarzut dotyczy zmian wprowadzonych w październiku 2024 roku. Legimi uruchomiło wówczas Katalog Klubowy i przeniosło do niego część ebooków oraz audiobooków.

Samo Legimi informowało wówczas, że do nowego katalogu trafia część tytułów dostępnych wcześniej w formule „bez limitu”. W praktyce hasło to nie obejmowało już wszystkich publikacji, do których abonenci mieli wcześniej dostęp bez dodatkowej opłaty.

Klient, który nadal chciał przeczytać lub odsłuchać taką publikację, musiał dopłacić 14,99 zł. Zmiana objęła również osoby posiadające aktywne abonamenty, w tym wykupione z góry na określony czas.

UOKiK nie kwestionuje przy tym samego prawa firmy do zmieniania oferty. Problemem ma być zakres dokonanej zmiany. Obowiązujący wówczas regulamin pozwalał Legimi modyfikować katalog np. dodawać albo wycofywać poszczególne książki. Zdaniem urzędu nie przewidywał jednak możliwości przenoszenia części publikacji do odrębnego katalogu wymagającego kolejnej opłaty.

W ocenie prezesa UOKiK spółka mogła w ten sposób jednostronnie ograniczyć zakres usługi, za którą klienci już zapłacili. Jak ujął to prezes urzędu Tomasz Chróstny: „W książkach lubimy nieoczekiwane zwroty akcji, w umowach już nie”.

Płacili za abonament, ale część książek wymagała dopłaty. UOKiK stawia zarzuty

Bezpłatny okres próbny mógł zakończyć się opłatą

Drugi zarzut dotyczy trzydniowego okresu próbnego. Użytkownik zainteresowany ofertą uruchamiał go przyciskiem oznaczonym słowem „Zamawiam”. Samo oznaczenie nie wskazywało jednak, że brak rezygnacji przed końcem próby oznacza rozpoczęcie płatnego abonamentu.

To właśnie ten szczegół zakwestionował UOKiK. Przycisk prowadzący do zawarcia umowy powinien jednoznacznie informować, że zamówienie wiąże się z obowiązkiem zapłaty, nawet jeżeli pierwsze dni korzystania z usługi są darmowe.

Zdaniem urzędu nie wystarczy, że informacja o przyszłych opłatach znajdzie się w regulaminie lub w innym miejscu strony. Konsument powinien wiedzieć, że podejmuje zobowiązanie finansowe, w chwili zatwierdzania zamówienia.

To ważne nie tylko dla użytkowników Legimi. Podobny mechanizm stosuje wiele serwisów streamingowych, aplikacji i platform oferujących darmowy okres próbny. Bezpłatny start nie zawsze oznacza, że usługa wyłączy się sama. Często to klient musi pamiętać o rezygnacji przed określonym terminem.

Legimi odpowiada na zarzuty urzędu

Legimi potwierdziło otrzymanie zawiadomienia o wszczęciu postępowania. W raporcie giełdowym spółka stwierdziła, że kwestie podniesione przez prezesa UOKiK są „niejednoznaczne prawnie”. Firma zapowiada przedstawienie własnej argumentacji i deklaruje współpracę z urzędem.

Legimi poinformowało również, że zmieniło napis na przycisku uruchamiającym okres próbny jeszcze przed otrzymaniem wiadomości o wszczęciu postępowania. Samo usunięcie kwestionowanego rozwiązania nie przesądza jednak, czy jego wcześniejsze stosowanie było zgodne z prawem. To dopiero oceni UOKiK.

Finał postępowania nie musi oznaczać nałożenia kary. Urząd może także umorzyć sprawę lub zobowiązać spółkę do podjęcia albo zaniechania określonych działań. Na obecnym etapie żaden z możliwych scenariuszy nie jest przesądzony.

Na zwrot pieniędzy jest jeszcze za wcześnie

Jeśli zarzuty się potwierdzą, Legimi może grozić kara wynosząca do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym nałożenie sankcji. Jest to maksymalny ustawowy wymiar kary, a nie zapowiedź kwoty, którą urząd na pewno wymierzy.

Samo wszczęcie postępowania nie oznacza również, że użytkownicy automatycznie otrzymają zwrot abonamentu lub dopłat za książki. UOKiK nie wydał jeszcze decyzji stwierdzającej naruszenie i nie ogłosił rekompensat dla klientów.

Sprawa Legimi dotyczy jednak znacznie szerszego problemu. Subskrypcje są wygodne, dopóki klient dokładnie wie, za co płaci. Jeżeli przedsiębiorca zmienia zasady w trakcie umowy, granica między modyfikacją oferty a ograniczeniem już opłaconej usługi może stać się bardzo cienka. I właśnie przebieg tej granicy ma teraz ustalić UOKiK.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Przemysław  Pruchniewicz
O autorze
Przemysław Pruchniewicz
Redaktor BiznesINFO

Dziennikarz i wydawca z ponad 25-letnim doświadczeniem w prasie drukowanej i mediach internetowych. Pracował m.in. dla Onet.pl, „Polityki”, „Przeglądu”, „Polish Express”, „Panoramy Leszczyńskiej” i „Gazety Poznańskiej”. Przez kilkanaście lat kierował redakcjami internetowymi, odpowiadając za ich rozwój i codzienną działalność. Autor newsów, wywiadów i reportaży. Laureat Nagrody Dziennikarskiej Press Clubu za reportaż, nominowany również do Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego w kategorii Internet. Pasjonat WordPressa, biegów długodystansowych, literatury faktu, muzyki alternatywnej i kina bez popcornu.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Butelkomat Carrefour
Carrefour wprowadza ułatwienia dla klientów. Zwrot kaucji będzie prostszy
None
Obligacje skarbowe bez podatku Belki? Co zmienia OKI od 2027 roku
Przesyłki
Nowa opłata już od 1 listopada. KAS potwierdza, trzeba będzie zapłacić dodatkowe pieniądze
Sprzedaż piwa
Leki odchudzające uderzą w sprzedaż piwa? Heineken ostrzega
Kontrola skarbowa
Skarbówka ma mieć trudniejszy dostęp do kont. Potrzebna zgoda sądu
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: