Fot. Jakub Kaminski/East News, Warszawa, 01.02.2021. Zmiany w obostrzeniach - od 1 lutego sklepy w galeriach handlowych sa otwarte. Znikaja rowniez godziny dla seniorow. N/z centrum handlowe Blue City.
East News, Jakub Kamiński
Autor Kamila Jeziorska - 6 Lutego 2021

Patagonia obrała inną strategię. Wszystko w imię ekologii

Patagonia - amerykańska firma specjalizująca się głównie w produkcji sprzętu turystycznego wystosowała apel do swoich klientów. "Patagonia nie chce już rosnąć" - brzmią medialne nagłówki, ale czy faktycznie? Do czego namawia marka?

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką strategię wdraża Patagonia
  • Jaka idea przyświeca marca
  • Czemu Patagonia zdecydowała się na taki krok

Patagonia apeluje, ale czy klient weźmie sobie to do serca?

Patagonia to jedna z najpopularniejszych amerykańskich, a dokładnie kalifornijskich firm produkujących odzież turystyczną. Ceny ubrań od Patagonii są bardzo wysokie, a same stroje są bardzo stylowe.

Patagonia doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w biznesie chodzi nie tylko o zysk, ale także podążanie z trendami, a te wędrują w kierunku less waste i recyklingu. W takim właśnie duchu marka wystosowała apel do swoich klientów.

Marka chce ograniczyć nadprodukcję kurtek i odzieży oraz postawić na ubrania z drugiej ręki - informuje swiatoze.pl. Ryan Gellert, szef Patagonii, chce, aby marka nie tylko mówiła, ale także zaczęła realizować, dlatego postawi na kampanie edukacyjne i uświadamiające w tym temacie.

Patagonia ogłosiła, że będzie skupować od klientów swoje ubrania i przerabiać je na nowe. Dzięki temu zrealizują postulat recyklingu, mniejszego zaśmiecania planety oraz większej dbałości o ekologię.

Patagonia a ekologia

"Firma posiada 35 punktów naprawczych na całym świecie, ale to dopiero początek – celem marki jest sprawienie, by naprawa, wypożyczenie lub zwrot produktu były równie łatwe, jak ich kupienie. Od 2017 roku Patagonia rozwija własną platformę second handową, Worn Wear, która od niedawna wykorzystywana jest do sugerowania klientom zakupu używanego produktu. Od 2019 roku uruchomiona została też linia upcyklingowa Re:Crafted, wykorzystująca ubrania wysyłane do centrów naprawczych, zbyt zniszczone, by można było je naprawić" - pisze o Patagonii serwis sukces.rp.pl.

Szef Patagonii powiedział, że firma musi przynosić zyski, jednak może osiągać sukcesy w inny sposób. - Katastrofa klimatyczna to nie wymysł naukowców, jest wynikiem działalności człowieka i stanowi zagrożenie dla naszego przetrwania. Gospodarka ponosi odpowiedzialność - powiedział.

Dodał, że świat musi przestać kierować się partykularnymi interesami akcjonariuszy, a zacząć robić coś dla naszej planety. Patagonia chce udowodnić, że zależy jej na czymś innym niż tylko powiększaniu majątku akcjonariuszy.

Niewątpliwie od Patagonii mogłaby uczyć się Coca-Cola, która kolejny rok z rządu została nagrodzona niechlubnym tytułem "największego śmieciarza świata". Prezes firmy powiedział, że Coca-Cola nie zrezygnuje z plastikowych butelek, ponieważ te lubią klienci. Cóż, miejmy nadzieję, że klienci Patagonii nie obrażą się na markę za to, że robi coś dla planety - wszak turyści odwiedzają zakątki świata przede wszystkim dla tamtejszych cudów natury.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News