Otwieranie restauracji trwa
Piotr Molecki/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 17 Stycznia 2021

Prawnicy ruszają ze wsparciem dla otwierających się lokali. Pomogą w razie interwencji

Otwieranie restauracji to zjawisko, które w dalszym ciągu postępuje. Do właścicieli firm, którzy mają dość rządowych obostrzeń, dołącza coraz więcej osób. Bunt przedsiębiorców staje się coraz bardziej realny, zwłaszcza że pomoc w przedsięwzięciu zaoferowali już radcy prawni, którzy posłużą swą wiedzą w razie interwencji policji.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego restauracje otwierają się pomimo obostrzeń
  • Jaką pomoc restauratorom zaoferowali radcy prawni
  • W jakich lokalach można zjeść na miejscu

Otwieranie restauracji trwa

Obostrzenia wprowadzane przez rząd od początku epidemii przyczyniają się do coraz większego pogarszania nastrojów przedsiębiorców, których sytuacja jest coraz trudniejsza. Ogłoszenie kwarantanny narodowej przelało czarę goryczy i coraz więcej przedsiębiorców podjęło decyzję, że otworzą swoje biznesy mimo obowiązujących obostrzeń.

Każdego dnia w całym kraju coraz więcej lokali przyłącza się do akcji #otwieraMY, która skupia przedsiębiorców czujących, że pomoc oferowana przez państwo jest niewystarczająca. Jak się okazuje, właściciele firm nie będą pozostawieni w tym wszystkim samym sobie. Do akcji przyłączyli się także radcy prawni, którzy oferują swoją pomoc.

Pomoc radcy prawnego

Jeśli jesteś przedsiębiorcą z branży gastro z Torunia, który chce otworzyć lokal pomimo niekonstytucyjnych obostrzeń, ale boi się kontroli Sanepidu/ Policji, to mam dla Ciebie propozycję - napisał na facebooku radca prawny Piotr Wódkowski, który proponuje właścicielom restauracji, że będzie “przesiadywał” w ich restauracji czekając na pierwszą “wizytę” Policji czy sanepidu.

Wódkowski wymienił też jeden warunek, który przedsiębiorca musi spełnić, żeby zgodził się udzielić pomocy z ewentualnymi kontrolami:

Musisz przestrzegać reżimu sanitarnego (wytyczne GIS sprzed zimowego lockdownu) - informuje mecenas.

Nie chcę żadnego honorarium, wystarczy mi miejsce do pracy (żebym w oczekiwaniu na wizytę mógł pracować) i kawa/ herbata (no może jeszcze coś słodkiego) - oświadcza Wódkowski na facebooku.

Kilka godzin po udostępnieniu postu, z radcą prawnym skontaktowała się Wirtualna Polska. W rozmowie z money.pl Wódkowski przyznał, że do tej pory żaden restaurator się do niego nie odezwał, jednak jego koledzy po fachu również zadeklarowali swoją nieodpłatną pomoc.

Otwierają się kolejne restauracje

Pomoc radców prawnych już niedługo może okazać się bardzo potrzebna. W Toruniu już otworzyła się pierwsza restauracja na Starym Mieście. Smaki Indii otworzyły się pomimo obowiązujących obostrzeń i na klientów restauracja nie musiała długo czekać. O godzinie 11:00 pojawiło się w niej już 20 osób, przekazał portal Bankier.

Kochani Goście! Po wielu przemyśleniach podjęliśmy decyzje, że nasza restauracja zostanie otwarta od dnia 16 stycznia 2021 roku z zachowaniem reżimu sanitarnego. Od początku pandemii nie otrzymaliśmy od naszego państwa żadnego wsparcia, co postawiło nas w bardzo złej sytuacji finansowej. Dłużej nie jesteśmy w stanie czekać. Dla naszej restauracji to być albo nie być - zapowiedzieli już w środę właściciele lokalu na swoim koncie na facebooku. Przedstawiciele lokalu dodali też, że już prowadzą rezerwacje.

Podobną decyzję podjęła właścicielka lokalu w Nowym Tomyślu (Wielkopolskie). Pani Bogusława Prosół zorganizowała specjalne wydarzenie w ramach akcji #otwieraMY. Impreza miała charakter plenerowy, jednak nie obyło się bez interwencji policji i sanepidu. Restauratorka przyznaje, że na tę chwilę nie wie, czy poniesie z tego powodu jakiekolwiek konsekwencje.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News