Orlen wykup Gremi Media
Adam Kliczek, http://zatrzymujeczas.pl (CC-BY-SA-3.0)
Autor Konrad Karpiuk - 13 Grudnia 2020

Orlen ostrzy sobie zęby. Po Polska Press w grze kolejne medium

Grupa Orlen planuje budowę ogromnej, medialnej potęgi. Jak podaje Onet, prezes Daniel Obajtek miał dostać zielone światło od samego Jarosława Kaczyńskiego. Na celowniku koncernu znalazła się grupa Gremi Media, wydawca "Rzeczpospolitej" i "Parkietu".

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co według Onetu planuje Orlen
  • Jak do informacji o negocjacjach oficjalnie odnoszą się obie strony
  • Co twierdzą nieoficjalne źródła

Orlen się nie zatrzymuje. Na celowniku kolejny medialny gigant

PKN Orlen niedawno zaskoczył komunikatem o wykupie grupy wydawniczej Polska Press, pod którą znajduje się 20 dzienników lokalnych, 120 tygodników regionalnych i 500 witryn internetowych. Według informatorów Onetu, teraz polska spółka paliwowa będzie próbowała przejąć dwa duże, opiniotwórcze portale.

Budowa potęgi medialnej Orlenu rozpoczęła się jeszcze pod koniec 2019 roku, gdy prezes spółki Daniel Obajtek powołał we współpracy z PZU grupę Sigma Bis. Jej celem jest realizacja kampanii reklamowych i obsługa medialna największych spółek Skarbu Państwa. Ponadto pod koniec listopada 2020 roku Orlen przejął kontrolę nad Ruchem, tym samym zapewniając sobie kontrolę nad dystrybucją prasy.

Onet powołuje się na wpływowego polityka, który anonimowo udzielił informacji na temat dalszych planów Orlenu. Według źródła, prezes Obajtek miał otrzymać zgodę od prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego na budowę imperium medialnego, które stałoby się ważnym graczem na polskim rynku. Wykup Polska Press był krokiem w celu stworzenia zaplecza w mediach internetowych. Następnym ruchem ma być przejęcie Gremi Media, wydawcy wpływowych portali "Rzeczpospolita" i "Parkiet".

Według informatorów Onetu negocjacje o wykupie kolejnego wydawcy już się rozpoczęły, ale są objęte tajemnicą tak ścisłą, że członkowie zarządów obu stron sami mają mało do powiedzenia. Portal wysłał zapytanie Gremi Media i otrzymał informację zwrotną, według której wydawca "nie jest stroną żadnych rozmów, ani adresatem żadnych propozycji dotyczących zmian swojej struktury właścicielskiej".

Wiemy już, ile rząd zapłaci za chryzantemy. Dużo mniej niż prognozowanoWiemy już, ile rząd zapłaci za chryzantemy. Dużo mniej niż prognozowanoCzytaj dalej

W oświadczeniu znalazł się jednak jeden zapis, który rzuca nowe światło na całą sprawę. Gremi Media nie jest właścicielem pakietu kontrolnego swoich akcji. Dysponentem jest grupa KCI SA, która według biura prasowego wydawcy "może udzielić pełnej odpowiedzi na tak sformułowane pytania".

Orlen dementuje, ale Onet nie wyklucza prowadzonych negocjacji

Grupa KCI SA opiera swoją działalność na dwóch segmentach, predeveloperskim, oraz medialnym. Posiadaczem 62,76 proc. akcji jest Grzegorz Hajdarowicz, główny akcjonariusz i założyciel Gremi Media. Dziennikarze Onetu wysłali więc zapytanie do spółki KCI SA, ale nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Udało im się za to dotrzeć do nieoficjalnych źródeł w zarządzie.

Według informacji portalu, jedyne osoby, które mogą prowadzić negocjacje z innymi spółkami, to zasiadający na fotelu prezesa Piotr Łysek, oraz wcześniej wspomniany Grzegorz Hajdarowicz. Założyciel Gremi Media odpowiedział, że od dwóch miesięcy nie ma go w Polsce i w tej sprawie należy rozmawiać z prezesem Łyskiem, który z kolei nie odpowiedział na zapytanie Onetu.

Onet skontaktował się bezpośrednio także z Orlenem. Biuro prasowe koncernu udzieliło ogólnikowej odpowiedzi, zaznaczając, że spółka "koncentruje się na rozwoju aktywów wspierających sprzedaż", właściwie nie odnosząc się do samych negocjacji. Natomiast po nieoficjalnej rozmowie z członkiem zarządu polskiego koncernu naftowego, spółka oficjalnie zdementowała informacje o toczonych rozmowach z KCI SA.

Jednak źródła Onetu wskazują, że oficjalne stanowisko Orlenu to jedno, a toczone w tajemnice negocjacje to drugie. Portal zaznacza, że nie było to "twarde dementi", a jedynie "korporacyjny unik". Jak wiadomo, interesy lubią ciszę, więc dodatkowe zamieszenie wokół wykupu Gremi Media mogłoby zaszkodzić negocjacjom.

O tzw. repolonizacji mediów mówi się już od ostatnich wyborów prezydenckich. Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro grzmiał, że prywatne media stały się "sztabem wyborczym jednego z konkurentów". W ambitnych planach Zjednoczonej Prawicy było przejęcie lwiej części krajowego rynku medialnego przez polski kapitał, co właśnie się dzieje za sprawą działań grupy Orlen.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

    1. Zapomnisz, zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą
    2. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
    3. Nadchodzą ogromne zmiany w przepisach o odpadach. Segregacja zmieni się nie do poznania

    KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News