Niemcy stawiają na twardy lockdown
Lu Yang/Xinhua News/East News
Autor Maria Glinka - 13 Grudnia 2020

Rząd jednego państwa został zmuszony do ostateczności. Na obywateli czeka długi lockdown

Niemcy w dalszym ciągu zmagają się z falą zachorowań na COVID-19. Z uwagi na zbliżający się okres świąteczny rząd federalny był zmuszony zaostrzyć pandemiczny kurs i wprowadzić twardy lockdown. Choć dotkliwe obostrzenia będą obowiązywały prawie miesiąc to rząd planuje przeznaczyć ogromne pieniądze na wsparcie dla przedsiębiorców.

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Na jakie obostrzenia zdecydował się rząd Niemiec
  • Jak długo będą obowiązywać
  • Jaką kwotę władza przeznaczy na wsparcie przedsiębiorców

Niemcy zamykają większość sklepów, kluczowe punkty usługowe i szkoły

Z tak twardym lockdownem Niemcy nie mieli jeszcze do czynienia. O zmianie strategii przeciwdziałania pandemii poinformowała w niedzielę kanclerz Niemiec Angela Merkel. - Koronawirus wymknął się spod kontroli - wtórował jej premier Bawarii Markus Söder. Projekt rządowy, który wprowadza liczne obostrzenia, został uzgodniony z władzami landów.

TVN24 podaje, że w pełnym wymiarze będą mogły działać tylko te sklepy, które oferują zakup produktów niezbędnych do codziennego funkcjonowania. Wszystkie pozostałe placówki handlowe zostaną zamknięte. Otwarte pozostaną także apteki i banki. Niektórzy przedsiębiorcy będą zmuszeni do zawieszenia swojej działalności lub wysłania swoich podwładnych do pracy w trybie zdalnym.

Poza tym rząd zadecydował o wprowadzeniu zdalnego nauczania w szkołach. Niemcy były jednym z niewielu państw europejskich, w którym szkoły pozostawały otwarte w trakcie drugiej fali pandemii. Podczas gdy np. Francja na początku wprowadziła surowy lockdown, a mieszkańcy mogli opuszczać miejsce zamieszkania wyłącznie z zaświadczeniem, Niemcy postawili na dużo bardziej łagodne restrykcje.

Wspaniały prezent przed Świętami dla tysięcy Polaków. Odzyskają dużo pieniędzyWspaniały prezent przed Świętami dla tysięcy Polaków. Odzyskają dużo pieniędzyCzytaj dalej

Wszystkie nowe, surowe ograniczenia mają obowiązywać przez prawie 4 tygodnie - od 16 grudnia do 10 stycznia. W dalszym ciągu podtrzymano zamknięcie barów i restauracji, które zostały dotknięte obostrzeniami sześć tygodni temu. The Guardian pisze, że rządzący apelują do obywateli o „ ogólnokrajową mobilizację ”. - Musimy przezwyciężyć katastrofę, która dotyka nasze życie codzienne dużo bardziej niż jakikolwiek kryzys na przestrzeni ostatnich 50 lat - przyznał premier Bawarii.

Świąteczne obostrzenia w Niemczech

Niemcy wprowadzili także zasady, które mają towarzyszyć obywatelom w trakcie tegorocznych świąt Bożego Narodzenia. Prywatne spotkania będą ograniczone do grona maksymalnie pięciu osób z dwóch gospodarstw domowych. Rządowy projekt doprecyzowuje, że między 24 a 26 grudnia można przebywać tylko w gronie najbliższej rodziny (maksymalnie cztery osoby). Za najbliższą rodzinę uznaje się małżonków, bliskich krewnych oraz ich małżonków oraz domowników.

Z kolei w trakcie Sylwestra Niemcy powinni powstrzymać się od organizowania pokazów fajerwerków. Używanie wyrobów pirotechnicznych ma być zabronione na ruchliwych ulicach i placach, aby zminimalizować ryzyko nadmiernego gromadzenia się obywateli.

Niemcy przekażą przedsiębiorcom pokaźną sumę. Obostrzenia konieczne, bo poprzednia strategia zawiodła

Nowym obostrzeniom będzie towarzyszył także nowy pakiet pomocowy od rządu. Minister finansów Niemiec Olaf Scholz zadeklarował, że rząd będzie przekazywał 11 mld euro miesięcznie tym przedsiębiorstwom, które zostały dotknięte restrykcjami. Firmy, które zostaną zmuszone do zamknięcia działalności, będą mogły otrzymać zwrot 90 proc. kosztów stałych, co oznacza, że popłynie do nich o 500 tys. euro miesięcznie więcej niż dotychczas.

Zdaniem Merkel dotychczasowe miękkie środki zapobiegawcze nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. - Chciałabym lżejszych obostrzeń, ale z powodu zakupów świątecznych liczba kontaktów społecznych wyraźnie wzrosła - przyznała kanclerz Niemiec.

W niedzielę Instytut Chorób Zakaźnych im. Roberta Kocha (RKI) zarejestrował 20 200 nowych przypadków SARS-CoV-2 i 321 zgonów. WHO podaje, że rekord padł 11 grudnia, kiedy dzienny przyrost infekcji wyniósł 29 875. Od początku pandemii koronawirusa potwierdzono u 1 320 716 osób, co plasuje Niemcy na piątym miejscu w niechlubnym, europejskim rankingu zakażeń. Walkę z COVID-19 przegrało łącznie 21 787 osób.

Od początku listopada Niemcy mierzą się z tzw. miękkim lockdownem. Otwarte pozostawały sklepy detaliczne i hurtowe, choć obowiązują limity osobowe. W placówkach o powierzchni do 800 mkw. należy przestrzegać zasady 1 klient na 10 mkw., a w oddziałach większych - 1 klient na 20 mkw. Niemcy mają ostatnie dwa dni na świąteczne zakupy tuż przed twardym, świątecznym lockdownem, który rozpocznie się już w najbliższą środę.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

    1. Zapomnisz, zapłacisz nawet 8400 zł. Od nowego roku kary dla właścicieli aut wystrzelą
    2. 66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki
    3. Nadchodzą ogromne zmiany w przepisach o odpadach. Segregacja zmieni się nie do poznania

    KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News