Nawalny ma zapłacić wysoką grzywnę, prawdopodobnie trafi też do kolonii karnej
Wikimedia/Evgeny Feldman
Autor Radosław Święcki - 21 Lutego 2021

Nawalny usłyszał werdykt sądu. Kolonia karna i grzywna finansowa

Jeden z największych wrogów prezydenta Rosji Władimira Putina Aleksiej Nawalny został skazany na karę grzywny w wysokości 850 tys. rubli. To kara dla rosyjskiego opozycjonisty za zniesławienie Ignata Artiemienki, kombatanta II wojny światowej. To nie jedyny niekorzystny werdykt sądowy w ostatnim czasie dla Nawalnego.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Aleksiej Nawalny ma zapłacić wysoką grzywnę za zniesieławienie jednego z kombantantów
  • Czym Nawalny obraził 90-latka
  • Jaki jeszcze niekorzystny wyrok zapadł wobec rosyjskiego opozycjonisty

Nawalny skazany na karę grzywny

Powiedzieć, że rosyjscy opozycjoniści nie mają łatwego życia to nic nie powiedzieć. Przebywający od ponad miesiąca w areszcie Aleksiej Nawalny został skazany na karę grzywny w wysokości 850 tys. rubli, co w przeliczeniu na złotówki równa się ponad 42 tys. zł. Moskiewski sąd uznał, że Nawalny jest winny zniesławienia 90-letniego Ignata Artiemienki, kombatanta II wojny światowej.

Chodzi o wypowiedź Nawalnego z czerwca zeszłego roku w mediach społecznościowych, gdzie jak przypomina Wirtualna Polska skomentował on spot, w którym zachęcano do poparcia nowelizacji rosyjskiej konstytucji.

W nagraniu wziął udział m.in. wspomniany Artiemienko, zaś Nawalny powiedział, że osoby, które pojawiły się w spocie są „sprzedajnymi lokajami” i „zdrajcami”. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej jak podaje za „Deutsche Welle” Wirtualna Polska uznał słowa rosyjskiego opozycjonisty za "świadomie kłamliwe twierdzenia", które zniesławiają Artiemienkę.

Nawalny nie przyznaje się do winy. Opozycjonista bronił się przed sądem tłumacząc, że wyrażał tylko swoje poglądy, zaś słowa skierowane wobec 90-letniego kombatanta nie były głoszeniem faktów.

Marnym pocieszeniem dla Nawalnego może być fakt, że zasądzona kara jest o 100 tys. rubli niższa niż ta, której domagał się prokurator. Obrona opozycjonisty zapowiedziała, że złoży odwołanie od wyroku. Jeśli kara się uprawomocni, wówczas powinna zostać wypłacona w ciągu trzech dni.

Nawalny w kolonii karnej?

To nie koniec złych wiadomości dla jednego z największych wrogów prezydenta Władimira Putina. W sobotę rosyjski sąd zdecydował, że Nawalny nie wyjdzie na wolność, odrzucając tym samym apelację w tej sprawie.

Sprawa jak przypomina Wirtualna Polska dotyczy domniemanych malwersacji finansowych. Na początku tego miesiąca Nawalnemu „odwieszono” wyrok za jego pobyt w Niemczech, uznając, że naruszył warunki zawieszenia w sprawie wyroku sprzed 7 lat, kiedy został skazany za wspomniane rzekome malwersacje na 3,5 roku więzienia.

Teraz kara ta została skrócona o półtora miesiąca, bowiem moskiewski sąd przychylił się do argumentacji, że opozycjonista odbył część kary przebywając w areszcie domowym. Tym samym wszystko wskazuje na to, że 44-letni Nawalny spędzi w zamknięciu 2 lata i osiem miesięcy. Nie jest natomiast jasne jak zauważa TVN 24, czy opozycjonista po wyroku pozostanie w areszcie śledczym, czy zostanie wkrótce wysłany do kolonii karnej.

Zwolnienia Nawalnego z odbywania kary domaga się jego prawniczka, która powołała się na żądania Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sąd jednak nie uwzględnił jej żądań.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News