biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > MSWiA wydało pilne ostrzeżenie przed świętami. Uważaj, tak błyskawicznie stracisz pieniądze
Patryk Wołosz
Patryk Wołosz 03.04.2026 14:48

MSWiA wydało pilne ostrzeżenie przed świętami. Uważaj, tak błyskawicznie stracisz pieniądze

MSWiA wydało pilne ostrzeżenie przed świętami. Uważaj, tak błyskawicznie stracisz pieniądze
Fot. ArturLuczka/Pixabay

Ostatnie dni przed świętami to w polskich domach czas intensywnych przygotowań, który nieodłącznie wiąże się z pośpiechem, tłumami w galeriach handlowych oraz gorączkowym poszukiwaniem okazji w sieci. Niestety ten radosny okres tradycyjnie staje się momentem wzmożonej aktywności przestępców, którzy bez skrupułów wykorzystują nasz brak czujności, rozproszenie oraz chęć zaoszczędzenia czasu i pieniędzy.

  • Portfel w tylnej kieszeni to zaproszenie dla złodzieja
  • Cyfrowa pułapka ukryta w atrakcyjnej promocji
  • Świadomy konsument to bezpieczne święta

Portfel w tylnej kieszeni to zaproszenie dla złodzieja

W ferworze przedświątecznych sprawunków, gdy nasze myśli krążą wokół listy gości i menu na wielkanocne śniadanie, często zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej. Zatłoczone bazary, supermarkety czy środki komunikacji miejskiej to naturalne środowisko pracy dla kieszonkowców. Statystyki policyjne od lat pokazują, że najwięcej kradzieży dochodzi właśnie w miejscach, gdzie panuje ścisk i pośpiech, a uwaga kupujących jest skupiona na towarach na półkach, a nie na własnym mieniu. Kluczowe jest, aby torebki oraz plecaki trzymać zawsze blisko siebie, najlepiej z przodu i obowiązkowo zapięte. Przechowywanie telefonu komórkowego lub portfela w tylnej kieszeni spodni to błąd, który czyni z nas łatwy cel – doświadczony złodziej potrzebuje zaledwie kilku sekund, aby pozbawić nas gotówki i dokumentów w sposób niemal niezauważalny.

Równie istotna jest ostrożność podczas samych płatności w punktach stacjonarnych. Choć płatności zbliżeniowe zdominowały handel, wciąż często korzystamy z autoryzacji kodem PIN. Warto wyrobić w sobie nawyk zasłaniania klawiatury terminala lub bankomatu drugą dłonią. Przestępcy potrafią instalować miniaturowe nakładki lub kamery, które rejestrują nasze dane. 

Chwila nieuwagi przy kasie może skutkować nie tylko utratą zawartości portfela, ale w najgorszym scenariuszu nawet wyczyszczeniem konta bankowego przez osoby, które weszły w posiadanie naszych danych dostępowych. Przedświąteczny tłum jest dla nich idealnym parawanem, dlatego czujność powinna nam towarzyszyć od momentu wejścia do sklepu, aż do bezpiecznego powrotu do domu z zakupami.

Cyfrowa pułapka ukryta w atrakcyjnej promocji

Współczesne przygotowania do Wielkanocy w dużej mierze przeniosły się do internetu, co otworzyło przed oszustami zupełnie nowe pole do popisu. W sieci walka o naszą uwagę toczy się poprzez agresywne reklamy i obietnice gigantycznych rabatów, które często okazują się jedynie przynętą w mechanizmie phishingu (metoda oszustwa, w której przestępca podszywa się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych informacji). Największym zagrożeniem są obecnie linki przesyłane w wiadomościach SMS lub e-mailach, informujące o rzekomej dopłacie do paczki, problemach z zamówieniem czy wyjątkowej, ograniczonej czasowo promocji. Kliknięcie w taki odnośnik prowadzi zazwyczaj do fałszywej strony operatora płatności lub firmy kurierskiej, która do złudzenia przypomina oryginał, ale służy wyłącznie do przechwycenia haseł do bankowości elektronicznej.

Podstawową zasadą bezpiecznego e-handlu jest weryfikacja sprzedawcy oraz adresu strony, na której podajemy swoje dane. Jeśli oferta wydaje się zbyt dobra, by była prawdziwa – na przykład markowy robot kuchenny kosztuje 30% swojej rynkowej wartości – to z ogromnym prawdopodobieństwem mamy do czynienia z próbą oszustwa. Rzetelne sklepy internetowe dbają o certyfikaty bezpieczeństwa (symbol kłódki przy adresie URL), ale nawet one nie zastąpią naszej ograniczonej ufności. Przed dokonaniem transakcji warto poświęcić chwilę na sprawdzenie opinii o sklepie w niezależnych serwisach oraz zweryfikowanie, czy firma posiada fizyczny adres i numer telefonu. Kupowanie na ostatnią chwilę, pod presją czasu, sprzyja podejmowaniu ryzykownych decyzji, co jest dokładnie tym, na co liczą cyberprzestępcy przygotowujący swoje cyfrowe pułapki na nieostrożnych konsumentów.

Świadomy konsument to bezpieczne święta

Walka z przedświąteczną przestępczością to nie tylko domena służb mundurowych, ale przede wszystkim kwestia naszej edukacji i świadomości zagrożeń. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji regularnie apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku, przypominając, że bezpieczeństwo zaczyna się od prostych nawyków. W świecie realnym oznacza to unikanie pokazywania dużej ilości gotówki przy kasie i trzymanie bagażu w zasięgu wzroku. W świecie cyfrowym to przede wszystkim dbanie o higienę haseł i stosowanie dwuskładnikowego uwierzytelniania (2FA), które stanowi dodatkową barierę, nawet jeśli przestępca pozna nasze hasło. To właśnie te drobne kroki decydują o tym, czy nadchodzące święta upłyną nam w spokojnej, rodzinnej atmosferze, czy staną się źródłem stresu i strat finansowych.

Pamiętajmy, że pośpiech jest najgorszym doradcą zarówno przy półce sklepowej, jak i przed ekranem komputera. Oszuści liczą na nasze zmęczenie i roztargnienie, które naturalnie towarzyszy przygotowaniom do Wielkanocy. Poświęcenie dodatkowej minuty na sprawdzenie autentyczności wiadomości o przesyłce czy upewnienie się, że zapięliśmy torebkę w autobusie, może uchronić nas przed poważnymi konsekwencjami. „Nie daj się zrobić w jajo” to hasło, z którym zostawia MSWiA konsumentów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: